CHAMPIONS 20 TIMES
Bukmacher Fortuna przygotował darmowe 20 PLN. Sprawdź i odbierz bonus!

QUIZ

Sir Alex Ferguson wydał niedawno nową książkę pt. "Leading". Opisuje w niej wiele... ROZWIĄŻ QUIZ

+ +3 - Oops! We did it again…

Publicystyka xmilkaax @14.01.2016, 09:01 | Przeczytano 1196 razy

Oops! We did it again…

Kiedy zabierałem się za pisanie tego materiału miałem w głowie kilka pomysłów. Pierwszy z nich mówił o tym, żeby napisać prześmiewczy tekst o Louisie van Gaal’u, drugi, żeby skrytykować Rooneya, trzeci miał być smętnym tekstem, o tym, że ciężko wierzyć w powrót do świetności.  Jednak mecz z Newcastle mógł wszystko zmienić! Strzeliliśmy trzy gole, Rooney zdobył dwa i dołożył asystę. 

I wszystko byłoby pięknie, gdyby nie jeden, mały szkopuł – po raz kolejny tracimy punkty na własne życzenie.

Nie ma się co oszukiwać i mówić, że sezon jest długi, kiedy wyprzedza cię West Ham! Nie gramy dobrze, powiedzmy to sobie szczerze, gramy w tym sezonie bardzo źle. Wielu z nas obwinia za to szkoleniowca. Nie przeczę, że też mam ochotę usłyszeć cudowne kilka  słów „Manchester United ma nowego trenera”, ale to raczej nierealne, a na pewno nie w tym sezonie.

Jednak, przypomnijmy sobie, co wielu z nas mówiło jeszcze we wrześniu. Tak, chodzi mi oprowadzenie w tabeli! Wielu z nas rozpływało się, że nie grając efektownie potrafimy wygrywać. Jednak, kiedy zaczęły się tradycyjnie już towarzyszące nam kontuzje, przestaliśmy zwyciężać. Odpadnięcie z Ligi Mistrzów, miesiąc bez zwycięstw w Premier League… Kibice żądali głowy Holendra, a zarząd nam jej nie podał. Dlaczego? Moim zdaniem oczekiwanie na większe pole manewru na rynku trenerskim do lipca jest rozsądnym wytłumaczeniem.

A co jeżeli jest inaczej i ktoś po prostu chce dać LvG drugą szansę? Wtedy zaczynają się spekulacje nad zdrowiem psychicznym naszego zarządu. Ja jednak powiem tak – to nie jest głupie wyjście! Co prawda po raz kolejny nie wygrywamy starając się grać ofensywnie, ale przynajmniej nie można mieć zarzutów, że gramy „na 0 z przodu”, a to już postęp. Zwolennicy teorii spiskowych też muszą przyznać, że stwierdzenie, że piłkarze chcą zwolnić trenera jest nieprawdziwe. Nadal widać braki, no bo w końcu tracimy trzy bramki z drużyną z dolnych rejonów tabeli, ale przynajmniej Rooney oddał chyba więcej strzałów, niż przez cały sezon! Nie mogę powiedzieć, że jest dobrze, bo szóste miejsce może w ostatnich latach zadowolić chyba tylko fana Liverpoolu. Wszyscy dobrze wiemy, że powinniśmy walczyć o tytuł! Spójrzmy jednak prawdzie w oczy, że bez ikon pokroju Nemanji Vidicia, Ryana Giggsa, czy sir Alexa może być to niewykonalne!

Jednak my nie stawajmy się drugim Liverpoolem i nie wspominajmy przeszłości, jako czegoś wspaniałego, jednocześnie łudząc się, że „ten rok będzie nasz”. Prawdopodobnie zakończymy sezon na miejscu Arsenalu (czyli czwartym) i powalczymy o Ligę Mistrzów w play-offach. Uważam, że nie jest to cel, jaki powinni sobie stawiać piłkarze najbardziej utytułowanej  drużyny w Anglii, ale na więcej nas póki co nie stać, niestety. Trzy lata bez podium to czarna wizja, ale uważam, ze najbardziej realistyczna.

Z żalem muszę przyznać, że czołowa trójka będzie wyglądać następująco (kolejność dowolna) Tottenham, Manchester City, Arsenal i niestety z taką grą w obronie nie widzę tam miejsca dla nas. Jak już mówiłem, jest lepiej, ale co z tego, kiedy raz gramy solidnie w obronie, innym razem solidnie w ataku, ale nigdy jedno i drugie w jednym meczu (wyjątkiem było spotkanie z Liverpoolem). Teraz wystarczy tylko wierzyć w to, że nareszcie wielu fanów przestanie naciskać zespół na konieczne parcie do przodu. Oczywiście, że sam chciałbym zobaczyć taką grę, ale prawda jest taka, że nie mamy kim grać z przodu i to jest nasz problem.

Mecz z Newcastle był o tyle udany pod względem goli, co nieudany pod względem straconych bramek. Nie obwiniajmy tylko Holendra, bo  w końcu grają piłkarze, a nie trener. Nie, nie staram się teraz bronić szkoleniowca, ale raczej stwierdzam fakt. Teraz zwolnienie van Gaala nie pomogłoby drużynie, a nawet zaszkodziło.

Co mogę powiedzieć, żeby jakoś optymistycznie zakończyć? We’ll never die! We’ll keep the red flag flying high! Cause Man United never die! 

 

Autor: Adam Skorupka


Źródło: własne

Tagi: Felietony, Forma, Louis van Gaal, Newcastle United, Premier League

Komentarze (4) Obserwuj Dodaj opinię

Postów: 45

Napisz PW
dodano: 14.01.2016, 20:28, #4 Zwiń/Pokaż komentarz manchester1878r
Najprościej jest zwolnić, tylki co dalej. Jest patent na sukces ?
Okienko transferowe otwarte, pieniądze są. Czemu nie próbujemy usprawnić linię ataku, obrony.
Pamiętam jak Alex był w podobnej sytuacji 1990 roku.
Postów: 724

Napisz PW
dodano: 14.01.2016, 15:32, #3 Zwiń/Pokaż komentarz krootki
Era Fergusona i wszystko z tym związane się skończyło, od jego odejścia staliśmy się klubem takim jak Chelsea czy Real pod względem finansowym. Mając na transfery nieograniczony budżet, mając klasowych piłkarzy, nie wykorzystujemy sezonu, który chyba od kilkudziesięciu lat się nie wydarzył, sezonu w którym średniaki rywalizują na równi z topem i nie ma jednego lidera.

Złe transfery, błędne plany treningowe owocujące kontuzjami, brak odpowiednich zmienników i kiepska taktyka to decyzja tylko jednej osoby: Luisa Van Galla!!!

W tym sezonie powinniśmy wykorzystać słabość City, Arsenalu i Chelsea i mieć w tym momencie 15 punktów przewagi nad reszta stawki! Gdyby Van Gall miał doświadczenie i umiał przewidywać byłoby tak, wiele nie było potrzeba.

Dlatego dla mnie decyzja jest prosta, oferta kontraktu dla Guardioli a LVG podziękować po sezonie.
Postów: 777

Napisz PW
dodano: 14.01.2016, 14:11, #2 Zwiń/Pokaż komentarz oma45
Cos w tym wszystkim jest.Ja jetem zdania by zostawić tulipana do końca sezonu i dogadywać sie z Simeone bądź Jose . Pepa nie wymieniam,bo watpię by tutaj zawitał . Ludzie maja to do siebie jakby żyja tym co było . Wiele naszych członków rodziny zwłaszcza dziadkowie czy babcie mówią za komuny było lepiej . Żyli w tych czasach i to ciagle wspominają . Show must go on . Bez Fergusona , Ryana czy innych . Często mówi sie o DNA klubu . W tym wypadku na ławce trzeba posadzić Ryana i dać mu pracowac . Możemy gdybać ,zastanawiać sie mimo to nikt nas nie posłucha . Nasze oponie czy krytyka zostaje tutaj . Zarząd nie jest chory na umyśle . Tam pewnie rzeczy ustalane są z sami wiecie kim . Moja teoria opiera sie na tym,ze SAF doradził by zostawić Holendra. Glazerowie to ludzie w cieplej wodzie kąpani . Meritum jest takie odrzucić historie jak zostało powiedziane i małymi krokami iść w stronę należytego miejsca . Do tego trzeba zagrac w LM czyli atak na miejsce 3 bądź 4 z presja wygrania Ligi Europy .
Postów: 481

Napisz PW
dodano: 14.01.2016, 14:08, #1 Zwiń/Pokaż komentarz Vamp
Nie można powiedzieć że nie mamy kim grać w ataku. Oczywiście nie mamy zawodników klasy światowej, ale takie drużyny jak Southampton, Everton, West ham i Leicester, strzeliły więcej bramek do nas w lidze a przecież maja zawodników z jeszcze niższej półki teoretycznie. A co do naszego trenera. Od początku nie widziałem sensu zatrudniana w klubie gościa który daje sobie czas na ten swój "proces" powiedzmy 3 lata i zaraz po tym planuje odejście z klubu. Po co zatrudniać trenera który z góry nie planuje na dłużej zostać w klubie. Nawet jeśli stworzył by drużynę klasy światowej, to jest duża szansa ze nowy trener który przyjdzie po nim znów ją rozpierdzieli i zacznie budować od początku.
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.