CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Boże Narodzenie i Nowy Rok to dla Premier League gra na pełnych obrotach. Zobacz czy wiesz... ROZWIĄŻ QUIZ

+ +4 - Nemanja Vidić: Po prostu kapitan

Wywiady Wazza @05.08.2016, 12:58 | Przeczytano 1307 razy

Nemanja Vidić: Po prostu kapitan

Nemanja Vidić zdradził w wywiadzie dla FourFourTwo, przeciwko komu grało mu się najtrudniej w Premier League. Przyznał również, że marzy po cichu o pracy trenera.

Gdy przychodził w 2006 roku na Old Trafford, jak sam kiedyś przyznał, po angielsku potrafił wydukać "yes" i "no". Odchodził jako jeden z najlepszych kapitanów w historii klubu i jako boiskowy koszmar wszystkich napastników Premier League. Kartkę ze styczniem z kalendarza 2006 roku można by śmiało oprawić w ramki i wywiesić w muzeum United - zakup za czapkę gruszek Nemanji Vidicia i Patrice'a Evry to do dziś jedne z największych "majstersztyków" ery Sir Aleksa Fergusona. Tak ostatnio Serb wypowiadał się o kulisach przejścia do United:

Tak, prawie wylądowałem w Liverpoolu. Rafa Benítez rozmawiał ze mną i byłem bliski "The Reds". Byłem zainteresowany przejściem, ale mój angielski nie był zbyt dobry i miałem problemy z komunikacją. Wtedy wkroczył Manchester United. Fergie zadzwonił do mojego mieszkania, i powiedział: "obserwowałem Cię w meczu Francja - Serbia, chcę Cię w United". To była krótka piłka, wszystko zostało załatwione w dwa dni.

Teraz postanowił wrócić pamięcią do gry w barwach Czerwonych Diabłów i zdradził swoją największą, boiskową zmorę:

Przeciwko Didierowi Drogbie grało się najtrudniej. Fernando Torres zawsze stwarzał sobie okazje na gola, ale Drogbę miało się na głowie cały mecz. Ludzie powiadają, że miałem ciężki mecz przeciwko Torresowi [1:4 z Liverpoolem], ale to było tylko jedno spotkanie. Poszedłem za piłką, by wybić ją głową, ale w ostatniej chwili zmieniłem zdanie i chciałem podać do Edwina [van der Sara]. Jednak źle oceniłem odległość do niego i Torres strzelił gola.

 

Drogba pod względem fizyczności był najcięższy do pokrycia. Luis Suárez i Sergio Agüero byli [ogólnie] najlepsi. Didier byłby pewnie jeszcze lepszy, gdyby nie kontuzje. Ci trzej to pierwsza trójka napastników, przeciwko jakim grałem. Jak bym dziś sobie poradził z Diego Costą? Tak samo, jak z innymi. Jesteś tym, kim jesteś - ja zawsze starałem się grać tak samo przeciwko każdemu z przeciwników.

Pojedynki Vidicia z Drogbą nie zawsze odbywały się w ramach fair play. W finale Ligi Mistrzów w 2008 roku Iworyjczyk sprzedał Serbowi "liścia", za co wyleciał z boiska. Nie przeszkodziło to obu panom z szacunkiem wypowiadać się o sobie w późniejszym czasie. W 2015 roku w wywiadzie z Rio Ferdinandem Drogba tako rzekł:

Zawsze powtarzałem, że Ty [Rio] i Vida byliście najtrudniejszymi z przeciwników. Ludzie wiedzą, że kilka razy trafiłem przeciwko United, ale tych goli nie było zbyt dużo. I zawsze gdy udawała mi się ta sztuka, byłem bardzo, bardzo zadowolony, oznaczało to, że zagrałem naprawdę dobry mecz. Więc tak - Wasza dwójka i dorzuciłbym jeszcze Carlesa Puyola - to był twardy gość, ale mimo wszystko dżentelmen.

Kilku defensorów, którzy mieli przyjemność pracować z Sir Alksem Fergusonem, próbowało swych sił w trenerce po zawieszeniu butów na kołku. Najświeższym przykładem jest Jaap Stam. Vidić nie ukrywa, że też chciałby spróbować tego fachu:

Chciałbym zostać trenerem. Ale tylko w ten sposób, że mógłbym popracować wcześniej jako asystent pod okiem innego trenera, od którego mógłbym się jeszcze uczyć, przez rok czy dwa. Mógłbym również czerpać z doświadczenia pracy ze szkoleniowcami, których spotkałem w karierze piłkarza. Jednak Nemanja-trener nie byłby taki sam, jak Nemanja-piłkarz. To dwie zupełnie inne bajki.

Tagi: Didier Drogba, Fernando Torres, Legendy United, Liverpool, Manager, Nemanja Vidić, Obrońcy, Rafael Benítez, Transfery, Wywiady

Komentarze (2) Obserwuj Dodaj opinię

Postów: 5999

Napisz PW
dodano: 05.08.2016, 16:32, #2 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
Ciężko będzie znaleźć drugiego takiego "bydlaka" do gry w obronie. W sumie szkoda, że Vida tak się posypał przez te kontuzje, kto wie, gdyby nie to może jeszcze byłby w United, chociaż rezerwowym i mentorem dla młodszych, którzy teraz kierują naszą defensywą? Przy takiej okazji zebrał by może choćby te trenerskie szlify skoro chce w przyszłości znowu zasiadać na ławce.
Postów: 563

Napisz PW
dodano: 05.08.2016, 17:03, #1 Zwiń/Pokaż komentarz Vethro
Mam nadzieję, że w końcu się uda. Nie dość, że niszczył przeciwników jak czołg, to jeszcze był inteligentny, zdeterminowany, potrafił postawić do pionu zawodników, tworzył żelazną defensywę z Rio. Może Bailly, może Smalling, mają jeszcze czas. Jak nie oni, to kiedyś uda się zobaczyć ponownie kogoś podobnego do Vidića, wierzę w to ;)
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.