CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Zapraszamy do Quizu o legendzie Manchesteru United, Ryanie Giggsie. ROZWIĄŻ QUIZ
Kibice
Profil kibica Szemhazaj
Ostatnia aktywność kibica
  • Podział punktów z Liverpoolem
    15.01.2017, 18:57

    [Aktualności] Podział punktów z Liverpoolem

    Nikogo nie powinien dziwić brak komentarzy pod newsem skoro takie kwiatki jak poniżej pojawiają się tu regularnie.

    Cieszy mnie, że walczyliśmy do końca i daliśmy radę wyrwać punkt. Bardzo ważne jest to, że nie przegraliśmy. Do końca sezonu zostało dużo kolejek, na wskoczenie do czwórki wciąż mamy czas. To jednak nie był dobry mecz w naszym wykonaniu, nijakość w ataku i niefrasobliwość w obronie były porażające. Katastrofalny występ Pogby, bardzo dobrą zmianę dał Fellaini.

    Powinniśmy wygrać w tym meczu, wielka szkoda, że się nie udało. Sezon jednak trwa dalej, a Mourinho ma nad czym pracować. Nie jest źle, szkoda jednak, że nasza seria skończyła się i to na Old Trafford.

    Aha.
    Zlatan to jednak jest bestia :)
  • Podział punktów z Liverpoolem
    15.01.2017, 17:49

    [Aktualności] Podział punktów z Liverpoolem

    Sytuacja dno. Bez przestrzeni nie jesteśmy w stanie nic zorganizować, Liverpool doskakuje do Martiala, Valencii, Pogby, a ci tracą piłki na potęgę. Nie ma w tym współpracy, wyglądamy słabo, tym bardziej jeśli spojrzy się na potencjały kadrowe obu zespołów.

    To co zrobił Paul to jakiś z*ebany żart.
  • Podział punktów z Liverpoolem
    15.01.2017, 16:20

    [Aktualności] Podział punktów z Liverpoolem

    w Liverpoolu na prawej obronie zagra chłopak, który pomimo że był kapitanem młodzieżowych drużyn, to jednak jest osiemnastoletnim pomocnikiem przemianowanym na defensora z konieczności. Martial musi to wykorzystać.

    Oby tylko Rojo z Darmianem nie odstawili kryminału na lewej stronie, o resztę jestem względnie spokojny, z ławy też mamy kogo wpuścić. Trzeba ciasno kryć Lallanę.

    PS
    City wygląda katastrofalnie, dziś po prostu musimy się z nimi zrównać punktami.
  • Zapowiedź meczu: Manchester United - Liverpool
    14.01.2017, 14:16

    [Aktualności] Zapowiedź meczu: Manchester United - Liverpool

    W pierwszym meczu z Liverpoolem Mourinho niemal całkowicie skupił się na zablokowaniu dostępu do własnej bramki; dziś jesteśmy na odmiennym biegunie, najlepiej czujemy się szturmując bramkę przeciwnika używając naprawdę wielkich sił. Mamy jasny kręgosłup drużyny w którym zmieniają się tylko 2-3 kości. To już nie ta sama przestraszona drużyna szukająca utraconej dawno temu tożsamości, dziś trzeba się z nami liczyć - do doskonałości daleko ale trzeba pamiętać, że po ostatnim remisie z LFC przydarzyła nam się klęska 0:4 z Chelsea. Dziś podobne rozwiązanie byłoby monstrualnym szokiem; wówczas każdy coś podobnego mógł w gnatach przeczuwać.

    Klopp ma problemy, nie wiadomo w jakiej formie jest wracający po urazie Coutinho, Matip i Henderson to jeszcze większe zdrowotne niewiadome, a przecież Jordan jest tym który pociąga za znaczną część sznurków w jego ekipie. Mnie to cieszy bo mimo pewnych zalet, to wciąż jest typowy Brytol który często miewa problemy techniczne; jeśli Herrera będzie nastawiony na "umilanie" mu życia to większość ataków The Reds będzie spalać na panewce. Brak Mane który swoją prędkością i energią zgwałciłby zarówno Blinda jak i Darmiana również działa na naszą korzyść.

    Nie można jednak zapominać o tym, że Liverpool potrafi grać w piłkę i zwłaszcza ich pressing może nam się dać we znaki. Zarówno Ander jak i Pogba lubią stracić piłkę w dość dziwnych okolicznościach; coś podobnego będzie skutkować błyskawiczną kontrą, a jeśli idzie o ten sposób gry to Klopp jest w tym fachu jednym z najlepszych na świecie; Coutinho, Firmino i Lallana są naprawdę groźni gdy da im się przestrzeń, a tak jak wspomniałem wyżej - Mourinho nie zdecyduje się po raz drugi na autobus, nie teraz, gdy sam prosi fanów o wsparcie i jest jednym z największych orędowników ofensywnego futbolu na Wyspach. W czasie naszej pięknej serii 6 zwycięstw z rzędu w PL straciliśmy tylko 3 gole i nasza defensywa wydaje się być pewniejszą niż misz-masz jaki często oglądają sympatycy The Reds.

    De Gea - Valencia, Smalling, Jones, Darmian - Carrick - Herrera, Pogba - Mkhitaryan, Ibrahimovic, Martial

    W razie czego można posłać do boju dobrze znane karty; Rojo (kto wie czy nie zagra na lewej obronie, bo każdy wie, że Matteo jest dość miękki), Fellainiego, Matę, Rooneya czy Rashforda. Jose ma ogromne pole manewru i może zaszachować Kloppa na wiele sposobów. Mnie nie interesuje jak on będzie wyglądał, po prostu musi być skuteczny, bo doskakując przeciwnikom do gardeł na dosłownie draśnięcie pazurem ściśniemy wielką szóstkę w imadle jeszcze bardziej. To tym lepsze dla nas, że za moment same tego typu starcia: City vs Tottenham, Liverpool vs Chelsea, Chelsea vs Arsenal.

    MUSIMY WYGRAĆ. Do boju!
  • Oficjalnie: Fellaini rok dłużej w United!
    13.01.2017, 18:37

    [Aktualności] Oficjalnie: Fellaini rok dłużej w United!

    Z niepohamowanej ciekawości - swojej i Twojej - sprawdziłem jak też w powietrzu radzi sobie nasz belgijski zwierz.

    W obecnym sezonie wygrał 44 z 56 pojedynków na piętrze co daje mu 79% zwycięskich starć. Żaden pomocnik Premier League który wyskakuje z porównywalną częstotliwością nie może poszczycić się podobnym osiągnięciem.

    To olbrzymi skok jakościowy w porównaniu z poprzednim sezonem (52%) i jego najlepszym w United, czyli pierwszym pod wodzą Van Gaala (59%). Z drugiej jednak strony w 14/15 zaliczył ponad 1800 minut w ekstraklasie, teraz ma zaledwie 800; przy kolejnych spotkaniach Marouane'a jego dzisiejsza, kosmiczna wręcz średnia na pewno spadnie, jednak nie ma wątpliwości, że facet zbiera dużo piłek i w meczach z drużynami które gubią się pod pressingiem i wybijają na oślep - będzie się przydawał.
  • Oficjalnie: Fellaini rok dłużej w United!
    12.01.2017, 20:51

    [Aktualności] Oficjalnie: Fellaini rok dłużej w United!

    Właśnie, do środka nie pasuje.

    Ale Jose chce mieć jeszcze jednego gościa który będzie wchodził na wciśnięcie bramki, Rashforda i Martiala używa jako rozciągaczy boiska bądź dryblerów w innych warunkach. Fellaini ma wchodzić, taranować bocznych obrońców strzałami/podaniami głową i odciągać uwagę od Ibrahimovica. Ot, taka recepta na gola.

    Nie sądzę by został z nami na dłużej, a przydać się jeszcze może.

    Powtarzam: do środka pola na lepsze zespoły potrzebujemy kogoś inteligentniejszego od niego. Ale docelowo Mourinho widzi go raczej jako wchodzącego na końcówki tarana szesnastki przeciwnika. Nic więcej.
  • Oficjalnie: Schneiderlin dołącza do Evertonu
    12.01.2017, 18:47

    [Aktualności] Oficjalnie: Schneiderlin dołącza do Evertonu

    Schneiderlin ma spore możliwości jak na defensywnego pomocnika, w momencie transferu na Old Trafford był nawet kimś w rodzaju cofniętego rozgrywającego, katorżnicza taktyka Luja przekształciła go - tak jak pisze Milka - w typowego przecinaka, bez najmniejszego choćby błysku.

    Pomijając już absurdalne wymogi Holendra, ja nie widziałem po Morganie jakiejkolwiek ambicji, chęci, woli walki. Parę dobrych meczów, parę odbiorów, świetny występ z... Evertonem i to tyle. Gdy dostawał minuty u Mourinho nie jeździł po tyłku by udowodnić swoją wartość, wydawał się pogodzony z losem przegranego w tym klubie. Tak jakby bez potężnego bambusa u boku nie potrafił wziąć odpowiedzialności na swoje barki.

    Uważam, że mentalnie coś z tym chłopakiem może być nie tak, przecież to nierealne by Mourinho pozbył się jakiegokolwiek niszczyciela "ot tak". Powodzenia w Evertonie, oby się odbudował.
  • Oficjalnie: Fellaini rok dłużej w United!
    12.01.2017, 16:11

    [Aktualności] Oficjalnie: Fellaini rok dłużej w United!

    Po pierwsze - szkoda byłoby oddawać zawodnika z uznaną, bądź co bądź, marką za darmo do któregoś z ligowych rywali.

    Po drugie - Mourinho zapewne uważa, że Fellaini przyda mu się także w Lidze Mistrzów, bo europejskie kluby (zwłaszcza te z górnej półki) nie dysponują zawodnikami o podobnych właściwościach co Belg i najczęściej nie są przygotowane na grę przeciwko takim monstrom. W meczu z Hull Marouane zdobył typową dla siebie bramkę wykorzystując boczny sektor boiska (ten sposób doskonale działał w sezonie 14/15 i jest to naprawdę genialny wynalazek).

    Nasz taran gra najlepiej wówczas gdy mamy sporą przewagę i trzeba jakoś wcisnąć piłkę do siatki, a wiemy, że ostatnimi czasy takich spotkań jest naprawdę dużo. Mecz z Hull pokazał na przykład, że w starciu z tak głęboko grającą defensywą szybkość Marcusa wcale nie musi być autem większym od krzepy ex-gracza Evertonu.

    On się nie nadaje na szóstkę, ósemką jest mniej więcej taką jak Rooney, dziesiątka ogranicza pole manewru drużyny. Więc? Występy przeciwko słabeuszom w środku pola bądź wejścia jako second striker (taki nasz Griezmnann hłe, hłe, hłe). Nie widzę w tym nic złego, minut Rashfordowi czy Martialowi on i tak nie odbierze.

    Manchester United to zawsze był klub którego gracze z różnych powodów darzono nienawiścią, szkoda, że w przypadku Fellainiego to samo wyprawiają"jego" sympatycy. Poważnie, jak czytam te niektóre wpisy na fejsie bądź różnych stronach... Rozumiem, że można danego piłkarza nie lubić, ja bym absolutnie nie płakał gdyby Belg nas opuścił, jednak typ jest szkalowany jakby co tydzień walił swojaki i publicznie pluł na herb. A ma już na koncie m.in. gole w półfinale FA Cup i półfinale Capital One Cup, bramki przeciwko City i Tottenhamowi i sporo naprawdę fajnych, wydajnych występów.

    Zawsze najbardziej mnie bawiło, że ci którzy są zbyt chu*owi by w ogóle wyjść na murawę mają pełne poparcie zgrai baranów ("Dlaczego Schneiderlin odchodzi, a to drewno zostaje?"), a facet któremu coś nie wyszło jest traktowany jak parszywy pies. Nie psuje ten który nie próbuje i to jest prawda stara jak świat.

    Nie zmienia to jednak faktu, że do rotacji w środku pola przydałby się ktoś o zupełnie innych walorach.
  • United jedną nogą w finale EFL Cup!
    10.01.2017, 23:12

    [Aktualności] United jedną nogą w finale EFL Cup!

    Powtórzę raz jeszcze - oklaski na stojąco dla Tygrysów. Wytrwali naprawdę długo, praktycznie bez ławy, z poskręcaną z odpadów obroną, dwoma kontuzjami w trakcie meczu. Autentycznie ich szkoda bo woli walki tacy na przykład chińscy inwestorzy nie kupią za żadne pieniądze świata.

    Z "dziesiątką" gramy przeważnie brzydko, a bez Carricka wyglądało to zgoła siermiężnie. Nie ma sensu zmieniać dobrze funkcjonującej maszyny dla Rooneya, bo czysto piłkarsko on na to po prostu nie zasługuje. Można też zauważyć, że w 4-2-3-1 Pogba schowany głęboko jest bardzo... nachalny w tych swoich próbach zdobycia bramki; jako jeden z trzech pomocników z większą swobodą i gracją wbiega w pole karne pomagając Ibrze, gdy musi ściśle pilnować swojego sektora w defensywie zaczynają się idiotyczne strzały, głupie straty i rosnąca frustracja.

    Takie mecze są fajne też o tyle, że pokazują, iż nawet ciągnąc passę zwycięstw nie wolno lekceważyć żadnego rywala. Przez bodaj pierwszy kwadrans Hull starało się grać z nami jak równy z równym. Dopiero później nasz pressing z trzewi drużyny zaczął przynosić efekty, a gracze zaczęli wymieniać pozycje. Gdybyśmy z podobnym podejściem przystąpili do starcia z Liverpoolem - mogłoby być niewesoło. Fajny mecz Maty, oczekuję jednak dużo więcej od Mkhitaryana - facet jest groźny ale musi być jeszcze bardziej wydajny. Wydaje się, że dziś Darmian wygrał z Blindem miejsce w pierwszej XI na niedzielę.

    Generalnie w naszym zespole jest masa perełek, od Rashfordów przez Martiale, na Matach kończąc. Ale bez liderów jesteśmy takim stereotypowym Arsenalem który coś tam niby gra, ale jaj w tej postawie brakuje. Dziś zabrakło faceta z ręką na pulsie i samego Boga. Cóż, jak na takie straty odniesienie dziewiątego zwycięstwa z rzędu i tak należy poczytywać w kategoriach wielkiego sukcesu :)

    PS
    Piękna cieszynka Fellainiego. Nie chciałbym aby to był jedyny zmiennik naszego tercetu egzotycznego, jednak widać, że daje z siebie wszystko, a coś takiego kibice wychowani na angielskim futbolu zawsze będą doceniać.
  • United jedną nogą w finale EFL Cup!
    10.01.2017, 21:59

    [Aktualności] United jedną nogą w finale EFL Cup!

    Ten mecz pokazuje też jak istotni są dla nas Carrick i Zlatan. Pierwszy wiąże formacje, pozwala Anderowi na wysoki pressing, a Pogbie na jego rajdy i szukanie wolnych przestrzeni. Drugi ma techniczne umiejętności na poziomie o wiele wyższym niż Roo, kreowanie okazji przychodzi mu z niemal dziecinną łatwością. Od paru ładnych tygodni lepiej radzimy sobie w 4-3-3 niż w 4-2-3-1 i dziś po raz kolejny to widać.

    PS
    Ogromne brawa dla Hull. Mimo tylu nieszczęść radzą sobie dziś bardzo dobrze. Cofnięci głęboko podcinają maksymalnie skrzydła Rashfordowi którego prędkość w tak wysokiej części boiska na nic się zdaje.

Kibice online

Brak użytkowników aktywnych przez ostatnią minutę.

Następny mecz

22. kolejka Premier League
21.01.2017, 16:00
bet365 Stadium, Stoke-on-Trent
Stoke City -:- Manchester United
Stoke City Manchester United

Tabela Premier League

lp. Drużyna M Br Pkt
1. Chelsea Chelsea 21 +30 52
2. Tottenham Hotspur Tottenham 21 +29 45
3. Liverpool Liverpool 21 +25 45
4. Arsenal Arsenal 21 +26 44
5. Manchester City Man City 21 +15 42
6. Manchester United Man United 21 +12 40
7. Everton Everton 21 +9 33

Poprzedni mecz

21. kolejka Premier League
15.01.2017, 17:00
Old Trafford, Manchester
Manchester United 1:1 Liverpool
Manchester United Liverpool
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.