CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Wayne Rooney to czołowa postać reprezentacji Anglii. Ma na koncie wiele występów, jak i również... ROZWIĄŻ QUIZ

+ +1 - "Święci" pokonani, United na trzecim miejscu!

Relacje Red_Devil @08.12.2014, 20:02 | Przeczytano 3174 razy

"Święci" pokonani, United na trzecim miejscu!

Manchester United wygrał ze Southampton 2:1 w 16. kolejce Premier League. Spotkanie na St Mary's Stadium było wyrównane a zwycięskie bramki zdobył Robin van Persie, "Święci" odpowiedzieli trafieniem Graziano Pellè.

W porównaniu do ostatniego meczu ze Stoke City (2:1) Louis van Gaal dokonał dwóch zmian: za Andera Herrerę i Jamesa Wilsona w wyjściowej jedenastce znaleźli się Paddy McNair i Wayne Rooney. Holenderski szkoleniowiec zdecydował się na ustawienie 3-5-2.

Ledwo jednak spotkanie się zaczęło, a już trzeba było dokonywać korekt. Kontuzji doznał Chris Smalling, a jego miejsce na środku obrony zajął Jonny Evans. Irlandczyk zagrał w pierwszej drużynie po raz pierwszy od wrześniowego przegranego 3:5 meczu z Leicester City.

Mimo to Czerwone Diabły wyszły na prowadzenie po kwadransie gry. Rooney chciał uruchomić Robina van Persiego, ale podanie przejął José Fonte. Kapitan "Świętych" zagrał na pamięć do Frasera Forstera, jednak van Persie był szybszy i pokonał angielskiego bramkarza!

Mecz przebiegał pod znakiem strat i niedokładnych podań z obu stron - celność oscylowała w granicy 80%. W ekipie van Gaala najgorzej pod tym względem prezentował się Ashley Young (66%) i McNair (72%). Holender zdecydował się zdjąć z boiska młodego obrońcę już w 39. minucie, mimo że nie zaliczył żadnej straty i pięciokrotnie czyścił przedpole, a w jego miejsce wpuścić Herrerę - tym samym Michael Carrick przeszedł na środek obrony.

Ze strony gospodarzy najlepiej prezentowali się Dušan Tadić i Shane Long. Ta dwójka co chwilę zagrażała bramce Davida de Gei, a po strzale Irlandczyka z najbliższej odległości hiszpański bramkarz musiał popisać się niezwykłym refleksem.

United zamiast dążyć do strzelenia kolejnej bramki, próbowali rozgrywać piłkę, co przy niedokładności i wielu stratach przyniosło opłakane skutki. Marouane Fellaini zaliczył jedno z 8 niecelnych podań tego wieczora, gospodarze ruszyli z kontrą, po wrzutce w pole karne obrona United zupełnie się pogubiła i strzał Tadicia dobił Graziano Pellè. W końcówce akcję mógł jeszcze skasować Evans.

W drugiej połowie gra Manchesteru United nie uległa wielkiej poprawie. Brakowało uspokojenia gry, dłuższego utrzymania się przy piłce i próby rozegrania. O zwycięstwie zadecydowały umiejętności pojedynczych zawodników.

W 71. minucie z rzutu wolnego dośrodkował Rooney, piłkę na długim słupku trącił van Persie i pokonał Forstera po raz drugi w tym spotkaniu.

Od tego momentu Czerwone Diabły próbowały utrzymać wynik do końca meczu i raczej przeszkadzać rywalom. Za niezbyt produktywnego Juana Matę wszedł Darren Fletcher. Emocje sięgnęły zenity, żółte kartki zobaczyli Sadio Mané (za brzydki faul na van Persiem), Fonte i Rooney.

Ostatecznie jednak udało się dowieźć zwycięstwo do końca. United zaliczyli piątą wygraną z rzędu - najlepsza seria do wiosny 2013 roku - i dzięki temu awansowali na 3. miejsce w tabeli Premier League.

Za tydzień na Old Trafford przyjeżdża Liverpool. By pokonać "The Reds", trzeba zaprezentować lepszą grę niż na St Mary's Stadium.

Tagi: Graziano Pellè, Premier League, Relacje z meczów, Robin van Persie, Southampton, Znamy składy, Zwycięstwo

Komentarze (131) Obserwuj Dodaj opinię

Postów: 1270

Napisz PW
dodano: 03.11.2015, 16:20, #131 Zwiń/Pokaż komentarz Kubuś1878 (1/3)
Brawo RvP dwie brameczki.Pozdrawiam :):):)
Postów: 2

Napisz PW
dodano: 09.12.2014, 02:26, #130 Zwiń/Pokaż komentarz xwilkux
Mecz brzydki w naszym wykonaniu, ale na styl przyjdzie jeszcze pora.
Teraz liczą się tylko punkty. Chociaż po cichutku liczę, że w niedziele pokażemy looserpoolowi gdzie ich miejsce.
GGMU
Postów: 10294

Napisz PW
dodano: 15.12.2014, 18:43, #129 Zwiń/Pokaż komentarz Eric Djemba-Djemba
Cóż za oryginalny nick. :D
Postów: 3690

Napisz PW
dodano: 09.12.2014, 19:10, #128 Zwiń/Pokaż komentarz Masło
Zaczynamy grać wyrachowanie i skutecznie co jest cechą dobrych drużyn. Nie gramy wielkiej piłki, bo brakuje kogoś kto przyspieszy grę. Di Maria jak wyzdrowieje jest potrzebny, bo ani Mata, ani Rooney nie potrafią grać szybko. Herrera jest piłkarzem, który zdecydowanie więcej biega od Maty i taki piłkarz przydałby się do drugiej lini. Fellaini, mimo że wczoraj zagrał słabo, jest raczej potrzebny do środka pola, bo jednak ilość wygranych pojedynków powietrznych i walka w środku pola jest rzeczą niezbędną. Herrera jest w tej chwili piłkarzem lepiej dysponowanym od Maty i Roo, dlatego tu chcę jakiejś zmiany. Poza tym w obronie poza paroma klopsami w pierwszej połowie spowodowanymi raczej kolejną kontuzją Smallinga, która wprowadziła zamieszanie, nie było widać jakichś większych błędów. Z Liverpoolem czeka nas ciężki bój, dlatego przydałoby się więcej jakości z przodu, a takim gwarantem jest Di Maria i wstawienie Herrery do składu.
Wygraliśmy 5 spotkań, w tym 3 po bardzo trudnych bojach. Takie wydarzenia cementują drużynę i obyśmy z tej drogi nie zeszli. Musimy poprawić konstruowanie ataków pod pressingiem, bo nie wyglądało to wczoraj najlepiej.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 09.12.2014, 19:11

Postów: 402

Napisz PW
dodano: 09.12.2014, 10:29, #127 Zwiń/Pokaż komentarz belinea
Jak zobaczylem ustawienie 3-5-2 to wiedzialem ze bedzie ciezko.Nie wiem czy tylko mi sie wydaje czy faktycznie tak jest ale jak gramy 3 obroncami to nie mozemy wyjsc z wlasnej polowy,mamy ogromne problemy z wyprowadzeniem pilki.Wiadomo,wazne ze zdobylismy 3 pkt ale mecz ogladalo sie koszmarnie.Southampton bylo lepsze a my wygralismy fartem,no ale szczescie tez trzeba miec :) Fatalny mecz McNaira i Rojo.Fellaini przeciwienstwo siebie z meczu ze Stoke.Teraz czas na Liverpool :)
Postów: 346

Napisz PW
dodano: 09.12.2014, 14:45, #126 Zwiń/Pokaż komentarz Joshua002
Wiadomo, że Soton przeważało ale daleki jestem od twierdzenia, że wygraliśmy szczęściem. Potrafiliśmy podobnie jak w meczu z Arsenalem wykorzystać to co mieliśmy a przeciwnik atakował, atakował ale nic nie wpadało. Szczęście to byłoby gdyby przy takim przebiegu meczu obrońcy Soton popełniliby błąd w 90 minucie i byśmy wygrali 0-1.
Postów: 4162

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 22:58, #125 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
Louis van Ferguson? Ostatnie dwa mecze to typowe dla szkockiego mistrza dreszczowce. Dziś mieliśmy ogromne problemy, ale naprawdę podziwiam naszego trenera. Po pierwsze dlatego, że zdjęciem z boiska McNaira potrafił przyznać się do błędu, po drugie - że pompując gigantyczną wiarę w Van Persiego wreszcie otrzymał to, na co czekaliśmy od początku sezonu. Robin wygrał nam niesłychanie ważne spotkanie. Jego postawa dziś to po prostu maestria. Szkoda tylko, że gdy Holender gra wybitnie - Rooney słabo i tak wkoło. Cóż, jak widać wszystkiego mieć nie można.

Jest TOP3. Obyśmy w niedzielę zmielili Liverpool. Liczę na powrót Angela i GRĘ, a nie partaczenie Roo. Mam też nadzieję, że uraz Smallinga nie jest zbyt poważny, bo są momenty w których Rojo mnie przeraża.
Postów: 302

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:10, #124 Zwiń/Pokaż komentarz xGall
Po zejsciu McNaira nadal gralismy 3-5-2.
Postów: 4162

Napisz PW
dodano: 09.12.2014, 14:38, #123 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
A czy ja napisałem, że było inaczej? :)

Van Gaal popełnił błąd wystawiając nieopierzonego dzieciaka na przeciwników którzy wyjątkowo nam nie leżą. Na szczęście ten trener podejmuje nie tylko bezprecedensowe, ale i natychmiastowe decyzje, stąd zjazd Paddy'ego na ławkę jeszcze przed drugim gwizdkiem.

Poza tym nasze 3-5-2 nie wygląda wcale aż tak tragicznie (wyniki bronią), tyle że:

a) musi grać Di Maria gwarantujący szybkość
b) tercet obrońców to powinni być pewniacy, a nie co mecz inni
c) Rooney grający na 10 w tym ustawieniu daje nam więcej niż w takim z czterema obrońcami, stąd niepojęte jest dla mnie wciskanie go na skrzydło

I tyle :)
Postów: 3720

Napisz PW
dodano: 09.12.2014, 14:10, #122 Zwiń/Pokaż komentarz Charly
Wynik dobry, ale gra już była tragiczna. Cały mecz Southampton przeważali i w ogóle nie dawali nam okazji na oddanie strzału. To oni przez 90 minut byli wielkim zagrożeniem dla nas, a nie my dla nich. W całym meczu oddaliśmy chyba tylko z 3 strzały, z czego 2 celne naszego ex Robina wczoraj. Szkoda było patrzyć, co się działo na boisku i jak Święci bez problemu z nami sobie radzili. Dobrze jednak, że potrafiliśmy się bronić do samego końca, a David po raz kolejny uratował nam punkty.

Robin i David zasługują na wielkie pochwały za wczorajsze spotkanie. Jakby na to patrzyć to oni wygrali nam ten mecz. Rojo, McNair oraz Rooney bardzo słabo. Wayne miał być dużym wzmocnieniem, a kompletnie był niewidoczny jak gdyby na tym boisku. Mam nadzieje, że z Liverpoolem będzie już lepiej. ;)
Postów: 206

Napisz PW
dodano: 09.12.2014, 11:01, #121 Zwiń/Pokaż komentarz slumerican
Styl, dużo pozostawia do życzenia, ale po są treningi, żeby nad nimi pracować. Po trupach, ale do celu. Znów inkasujemy 3 pkt, passa dobra potrzymana, awans na 3 lokatę. Wielkie brawa dla van Persiego, na pochwały zasługuje De Gea. Teraz mecz z Liverpool'em. Może ktoś się wykuruje do tego spotkania.
Postów: 5571

Napisz PW
dodano: 09.12.2014, 09:41, #120 Zwiń/Pokaż komentarz toporminator
Zastanawiam się, czy planowo Fellaini miał zagrać pełne 90 minut? Wydaje mi się że Van Gaal szykował Herrerę na drugą połowię właśnie za Belga, ale kontuzja Smallinga pokrzyżowała mu plany. Fellainiemu wyraźnie brakowało świeżości.

Wypada też wspomnieć o sędziowaniu... Przecież ten faul Mene był tak brutalny i spóźniony, że żółta kartka jest najbardziej niesprawiedliwym werdyktem. Chodzi mi o to, że gdyby tej kartki nie dostał, FA miałaby podstawy by już po meczu zawiesić zawodnika. A tak? Nic z tego, sędzia uznał że przewinienie byo równe pyskowaniu Rooneya czy faulowi taktycznemu.

Fellaini także swoje za uszami ma, zastanawiam się czy ten koleś choć raz zagra bez takich incydentów? Rozumiem że z takim wzrostem ciężej o koordynacje, to też więcej trzeba rękami machać by na nogach się utrzymać, ale wiele wejść Belga wygląda na powtórkach na umyślne.
Postów: 728

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:07, #119 Zwiń/Pokaż komentarz blackrose
Haha czytam te wasze lamenty ten słaby ten słaby tylko DDG jeszcze nie opisany jakos mecz wygrany samymi słabymi poza bramkarzem .Co to się będzie działo jak wszyscy będą dobrze grać
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:21, #118 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
A kto zagrał dobrze? David, Robin, Young i Carrick. Reszta nic. Fellaini po kilku świetnych meczach wrócił do formy z czasów Moyesa, Rojo ciągle się gubił, Valencia raczej mało widoczny, Mata za dużo nie zdziałał, Roo, już pisałem, jak nie on (widać Ferguson miał rację mówiąc, że on musi grać w każdym meczu, bo inaczej lipa), Herrera też bez szału, McNair pozostawię bez komentarza.
Postów: 728

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:48, #117 Zwiń/Pokaż komentarz blackrose
Kto zagrał dobrze Mlodzieniec z nr 33 któremu założono tak zwaną siatkę , co spowodowało bramkę i to, że jak niespodziewanie się pojawił w składzie tak jeszcze szybciej opuścił boisko. Oraz drugi stoper który chyba nie umiał odpowiednio przejść rozgrzewki przed meczem dlatego doznał kolejnej kontuzji.
DDG klasa światowa 2 x obrony tzw ratujące mecz.RVP 2x goal coż wiecej od napastnika wymagać, Young poprawnie plus znowu wybicie z lini ratujące Carrik tak sobie, Fellaini druga połowa skała w obronie wygał wszystkie piłki w defensywie i skutecznie opóźniał grę. Reszta np Herrera i Rojo duzo serca .
Wygrane wyjazdowe spotkanie z 3 drużyna w tabeli to której tracilismy dystans styl ok słaby !!, ale to nie loty narciarskie w maju już nikt tego nie będzie pamietał a punkty są . JM trener Chelsea powiedział po porażce cytat z pamięci nie interesują mnie super serie interesują mnie punkty moja drużyna grała dobrze i przegrała zabrakło szczęścia raz je masz raz nie.
Ostatnie zdanie jest moje : Wolę 3 punkty reszta może zostać milczeniem

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 08.12.2014, 23:52

Postów: 2295

Napisz PW
dodano: 09.12.2014, 08:19, #116 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
Rojo gubił? Żadnej straty, 20 udanych wślizgów i przejęć piłki, tylko dwa pojedynki główkowe przegrane.
Postów: 531

Napisz PW
dodano: 09.12.2014, 08:36, #115 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Wazza
raz na pewno stracił z radaru bodajże Longa, po czym ten trafił z
5 metrów prosto w bramkarza. może o takie gubienie chodziło...po za tym naprawdę nie widziałem, żeby Rojo miał jakieś błędy. w każdym meczu odpalał jedną beznadziejną stratę lub wybicie pod nogi rywali. a wczoraj można zaryzykować - ostoja defensywy ;)

//Edytowano 2 razy, ostatni raz 09.12.2014, 08:47

Postów: 2295

Napisz PW
dodano: 09.12.2014, 08:42, #114 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
No to też prawda, ale 20 razy odebrać piłkę rywalowi i samemu nie popełnić błędu, to już coś.
Postów: 531

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 22:31, #113 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Wazza
trzeba pogrzebać czy był jakiś bramkarz w P.L. który w jednym meczu puscil dwie dziury. coś w tym jest ze gdy herrera pojawia sie na placu united coś zaczynaja grac
Postów: 405

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 22:33, #112 Zwiń/Pokaż komentarz Auralis
I jeszcze od jednego zawodnika i po dwóch celnych strzałach na bramkę ;)
Postów: 276

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 22:35, #111 Zwiń/Pokaż komentarz Steenowski777
Przecież Forster może czyścić buty Borucowi ;)
Postów: 2295

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 22:54, #110 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
Myślę, że Barthez tutaj kandyduje :)
Postów: 36

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:06, #109 Zwiń/Pokaż komentarz GraFF
Mówta to chceta ale Forster robił robotę w meczu z Arsenalem.
Postów: 531

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:40, #108 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Wazza
co racja to racja.
Postów: 728

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:54, #107 Zwiń/Pokaż komentarz blackrose
Ale to już było dzisiaj nie robił nic poza puszczaniem
Postów: 10294

Napisz PW
dodano: 09.12.2014, 00:53, #106 Zwiń/Pokaż komentarz Eric Djemba-Djemba
Dokładnie Barthez, który ładne "prezenty" podarował Thierry'emu Henry'emu. :)
Postów: 531

Napisz PW
dodano: 09.12.2014, 08:35, #105 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Wazza
ale dwóch kanałów nie puścił ;)
Postów: 13624

Napisz PW
dodano: 09.12.2014, 03:16, #104 Zwiń/Pokaż komentarz ozgur
mecz z kategorii nie dla oka, nic pięknego, nic nie urzekło, a wręcz nie było na co patrzeć, jedynie warto było zwrócić uwagę na końcowy rezultat, który był najpiękniejszy pod każdym względem tego wieczora.

Trzeba pochwalić na pewno za to spotkanie zawsze czujnego Davida!
Najlepszym graczem był Robin i to nie podlega dyskusji. Pierwsza bramka po dużym prezencie, ale trzeba jeszcze umieć go wykorzystać, a wykończenia nie zabrakło. Drugi gol to coś pięknego, jak on to zmieścił? Bramkarzowi musiało zrobić się strasznie nie miło po takim tunelu, a światełko się nie zapaliło haha

Cieszy zwycięstwo, trzy punkty, trzecie miejsce w ligowej tabeli i już spokojnie można zacząć przygotowywać się do spotkania z Liverpoolem, które również trzeba wygrać, obojętnie w jakim celu i patrzeć na rywali, a może znów pogubią punkty i umocnimy się na miejscu trzecim, a dystans do przodowników będzie mniejszy? Jakby to ładnie w skrócie i na czasie spuentować hmmm? Idą święta, a to czas MU!
Postów: 5571

Napisz PW
dodano: 09.12.2014, 02:31, #103 Zwiń/Pokaż komentarz toporminator
Zastanawiam się czy Van Gaal potrafi się uczyć na własnych błędach?
Wyjściowe ustawienie było tragiczne - blok 5 obrońców od razu nastawiał naszą taktykę na kontrę, tyle że w tej kontrze nie mieliśmy choćby jednego szybkiego zawodnika! Dość powiedzieć że jedynym faktycznie dynamicznym piłkarzem do kontry mógłby być z tej 11-stki Valencia, który przecież gra na wahadle...
Do tego brak Herrery w środku pola, zestawienie Carricka i Fellainiego to niemal formalne oddanie środka pola rywalowi.

Nie trzeba być ekspertem bym przed meczem przewidzieć jak nasza gra będzie wyglądać.

Szybka zmiana Herrery i dobra forma (wreszcie!) Robina pozwoliła nam to spotkanie jakimś cudem wygrać, choć w ofensywie wycisnęliśmy maksimum, a w obronie ponownie dopisało nam szczęście. Gdyby Świeci strzelili choć jedną więcej, albo to oni strzeliliby pierwsi, jestem pewny że już byśmy się nie podnieśli.

Mata to nie jest piłkarz do kontry, gdy przeciwnik gra wysokim presingiem i to on kontroluje mecz, Hiszpan staje się bezproduktywny. Gdy to my mamy piłkę przez 60% czasu spotkania, wtedy Hiszpan notuje o niebo lepsze recenzje.
Rooney tradycyjne wypadł nam z rytmu meczowego, znowu trzeba będzie irytować się przez kolejne 2-3?
Fellaini zdecydowanie najgorszy na boisku, wręcz człapał na murawie jakby mu ktoś 15-kilowe ciężary na jaja zawiesił. Nawet po stracie (swojej czy kolegów, niestety było tego sporo) nie kwapił się do agresywnego doskakiwania do rywala.

Cieszą kolejne szczęśliwe trzy punkty, jeszcze bardziej trzecie miejsce w tabeli. Z taką grą na mistrza szans nie mamy, ale jak widać wygrywać można.
Martwi mnie jednak brak pomysłu na drużynę u Van Gaala, który w mojej opinii dał ciała na maksa. Ustawienie na kontrę bez odpowiednich graczy w ofensywie, wystawienie Maty i jednoczesne "oddanie" środka pola na rzecz trzeciego stopera to tylko wierzchołek góry lodowej. Dobrze że RvP wraca do formy strzeleckiej, bo zdjąć go z boiska może chyba tylko jakaś kontuzja, której mu oczywiście nie życzę.
zobacz więcej
Postów: 10294

Napisz PW
dodano: 09.12.2014, 01:12, #102 Zwiń/Pokaż komentarz Eric Djemba-Djemba
A, czemu McNair zszedł już w 39.min.?
Postów: 871

Napisz PW
dodano: 09.12.2014, 01:37, #101 Zwiń/Pokaż komentarz 4-Michael (2/3)
Bo się van Gaal wqrwił na niego za to co odstawiał.

- Patrickowi McNairowi brakowało dziś pewności siebie. Z jego winy nasi rywale mieli trzy dogodne okazje do strzelenia gola. To było rozczarowujące zarówno dla mnie, jak i dla samego zawodnika. Jako menadżer jestem odpowiedzialny za zwycięstwo i uważam, iż po tej zmianie prezentowaliśmy się odrobinę lepiej. To dla niego trudna chwila, lecz wykonałem ten ruch dla jego dobra. Już nie raz decydowałem się na korektę w tej fazie spotkania. - LvG.
Postów: 196

Napisz PW
dodano: 09.12.2014, 00:49, #100 Zwiń/Pokaż komentarz banchoo
Święci trzeci sezon goszczą w Premier League i trzeci sezon z rzędu uprzykrzają nam życie w nieprawdopodobny sposób. Ja nie znam drugiej takiej drużyny, z którą grałoby się nam tak ciężko. Można by Liverpool i City zaliczyć do tego grona, ale mecze z nimi to derby - inna kategoria i waga spotkania. Natomiast So'ton ewidentnie nam nie leży. W tym czasie, gdy rozegraliśmy z nimi 7 meczów, zmienili trenera 3 razy, a po ostatnim sezonie wyprzedali pół kadry. Mimo tego wszystkiego w każdym ze spotkań z United byli stroną dominującą, zawsze wychodzili na nas z ostrym pressingiem, spod którego nie potrafiliśmy się uwolnić i zawsze strzelali nam jakieś bramki. Plus jest taki, że United zwykle strzelało tych bramek o co najmniej jedną więcej - tak jak wtedy gdy RvP zdobywał hat-tricka i wygrywał nam przegrany mecz. Dziś nie było inaczej - Święci grali swój futbol, a Diabły nie grały niczego poza bezmyślną kopaniną, która skończyła się strąceniem So'tonu w piekielne odmęty.

Van Persie ponownie rozegrał fantastyczny mecz. "Ponownie" przeciw Świętym, bo ogólnie to dopiero pierwsze tak dobre spotkanie Holendra w tym sezonie. Mimo frustracji kibiców warto było czekać na ten mecz, by ujrzeć Robina w takiej formie. Istny majstersztyk - strzelał, podawał, utrzymywał się przy piłce, wracał się po piłkę, przechwytywał, zagęszczał pole gry. Wielkie zasługi Holendra i nawet bez tych dwóch goli byłby to znakomity występ, ale nie sposób nie zachwycać się tymi bramkami, bo były to strzały instynktowne, techniczne i mierzone tak perfekcyjnie, jak tylko można by tego zapragnąć. Tylko żal, że z Southampton nie gramy częściej, bo to przeciwnik, który leży Persilowi, jak chyba żaden inny.

Z kolei Rooney był przeciwieństwem Holendra z dzisiejszego meczu, albo jego klonem ze spotkań poprzednich, gdy Robinowi niewiele na boisku wychodziło. Najpierw zupełnie niewidoczny, a później odznaczał się głównie stratami, podaniami wszerz i w tył, stratami, pyskówkami do sędziego i... wspominałem już o stratach? Jedyny plus to genialne długie podanie z rzutu wolnego, które van Persie zamienił na bramkę. Nie rozumiem tylko dlaczego Anglik większość spotkania spędził na lewym skrzydle, gdzie pozostawał całkowicie bezproduktywny.

W ogóle ustawienie naszych zawodników na boisku było dla mnie nie do ogarnięcia. Mamy tego Wayne'a na skrzydle, osaczonego ciągle przez 2-3 rywali, bez wsparcia ze strony kolegów, a tymczasem w środku pola Święci urządzają sobie rzeź niewiniątek. Naturalną koleją rzeczy wydawało mi się przesunięcie Anglika do centrum, gdzie z Matą, Persiem i później także Herrerą, mogliby grać na posiadanie i spróbować wymienić kilka szybkich podań przy wyprowadzaniu akcji. Tymczasem United grało szeroko, z dużymi lukami między formacjami, brakowało trójkątów, które tworzyły się między graczami w spotkaniach ze słabszymi rywalami (Stoke i Hull) i ogólnie nie potrafiąc wyjść spod pressingu ograniczaliśmy się do tego co zwykle - długiej piłki do przodu. Piłki, która zawsze trafiała pod nogi, lub na głowę rywala. Powyższe wynikało z dużo słabszej dyspozycji Fellainiego, który mocno spuścił z tonu i zamiast być taranem - znów był mało przydatnym, truchtającym klocem, który ma problem z wygraniem głowy. Szkoda, bo Fella w formie jest niesamowicie przydatny tej drużynie.

Kolejne czego nie rozumiem to ciągłe odsyłanie Herrery na ławkę. Dziś nie rozegrał żadnych znakomitych zawodów, ale to jest człowiek, który daje ruch, precyzję podania, szybkość rozegrania, nieustępliwość w ataku i obronie, oraz sporo przechwytów, co zawdzięcza dobremu ustawianiu się na boisku i właśnie ciągłemu dreptaniu. Jednak, co najistotniejsze, kiedy trzeba pobiec za rywalem - biegnie. Natomiast trucht Herrery odbywa się natychmiast po podaniu i ma na celu danie partnerowi opcji do podania lub odcięciu od podania rywala. To jest doprawdy wyśmienity środkowy pomocnik i van Gaal powinien czym prędzej zdać sobie sprawę, że lepiej mieć go na boisku od początku, niźli potem wykorzystywać zmianę na łatanie dziur w centrali.

Osobny mini-akapit dla Younga, który był dla mnie drugim najlepszym zawodnikiem tego meczu, ale i jest najjaśniejszą postacią w tej drużynie od 3-4 spotkań. To wręcz nierealne jak ten gość odżył na lewym beku. W defensywie jak stary wyjadacz. Niczym Ashley, ale Cole z najlepszych lat. Fizycznie wygląda znakomicie - zawsze na posterunku, zawsze gotowy do dobiegnięcia i zastopowania skrzydłowego rywali, nawet przewracać się przestał, ale to o tyle zrozumiałe, że we własnym polu karnym "jedenastki" nie wywalczy. Do tego w ofensywie też spisuje się coraz lepiej, a jego wrzutki z meczu na mecz wyglądają na coraz dokładniej mierzone, a nie bite "na pałę", jak nas do tego przyzwyczaił. Nic tylko pogratulować Anglikowi i van Gaalowi, który zrobił użytek z kogoś skazywanego zewsząd na porażkę.

Niewiele dobrego można powiedzie o obronie, bo panował tam tradycyjny chaos. Mały plus dla Carrasa za wyblokowanie kilku piłek i ogólne czuwanie nad sytuacją. Smalling rozegrał swój przydział 3 meczów, więc tradycyjnie się połamał - czas dać szansę innym. Evans wyglądał dość niepewnie, ale wierzę, że kolejne 2-3 mecze zagra wyśmienicie, a potem wyląduje na kozetce, by dać szansę na grę wracającemu po kontuzji Jonesowi.

Inną kategorię stanowi Rojo, który czasem ma przebłyski bezpardonowego obrońcy, który wepcha głowę wszędzie, zetrze się z rywalem, zablokuje strzał itd. Jednak przez większość czasu, przynajmniej dla mnie, jest strasznie niepewny. I nie piszę tego po tym jednym meczu, a po wszystkich występach Marcosa w tym sezonie. Wydawało się, że jego dużym plusem będzie wyprowadzanie piłki ze strefy obronnej, ale póki co - to jego największa wada. Bezsensowne dryblingi w starciach z rywalami, straty, podania do przeciwnika, brak koncentracji przy przyjmowaniu piłki - ogólnie rzeczy, po których powinno się tracić mnóstwo goli. Jeśli Argentyńczyk nie poprawi się w tym elemencie to mu przyszłości na Old Trafford nie wróżę.

No i na koniec David de Gea, który przez ostatnie 2 miesiące jest chyba w najlepszej formie od roku. Jeśli na początku sezonu nie miał nic do powiedzenia przy traconych bramkach, to teraz zmienił politykę i strzały "nie do obrony" przestały stanowić dla niego jakąkolwiek trudność, a bramki traci jedynie w wyniku nieporadności obrony, zamieszania w polu karnym lub zwykłego niefartu. I o takiego Hiszpana walczyłem. Jak utrzyma taką dyspozycję przez kolejne 2-3 miesiące to raczej nikt mu nie odbierze tytułu bramkarza sezonu w Premier League.

zobacz więcej
Postów: 4381

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:54, #99 Zwiń/Pokaż komentarz SuchyRD
Fergusonowska wygrana.

Ta bramka Pelle była spokojnie do obrony, no ale jedyny prawilny golkiper siedział dzisiaj na ławce :/

Rooney typowy dla siebie, po "kontuzji" znowu poczekamy kilka meczów na dojście do optymalnej formy. Fella w pierwszej połowie bardziej irytujący od kleszcza w potylicy. Youngy tak bardzo zaczął ogarniać, że Szoł nie ma po co wracać na tę chwilę.
Postów: 1910

Napisz PW
dodano: 09.12.2014, 00:06, #98 Zwiń/Pokaż komentarz Mr.Ironic
Oo to Pan Suchy zyje? kope lat
Postów: 1064

Napisz PW
dodano: 09.12.2014, 00:34, #97 Zwiń/Pokaż komentarz KochamManchesterUnited
Hmmm.. Na początku odniosę się do masy błędów które popełnialiśmy w trakcie meczu. Niekiedy to aż oczy bolały , proste zagrania , które kończyły się groznymi atakami ze strony przeciwnika. Pierwsza rzecz która po meczu powinna być przeanalizowana między graczami a trenerem by unikać tego typu zagrań na przyszłość.
Druga sprawa - Fellaini będący ostatnio w wybornej formie dzisiaj okazał się niewypałem , w przeciwieństwie do Holendra który zagrał znakomite spotkanie zostając bezkompromisowo zawodnikiem spotkania :)
Rooney'a dzisiaj ratuje tylko asysta , lecz w meczu więcej buntów w stronę sędziego jak samego grania.
Cholerny uraz Smallinga przemilczę.
Mata niewidoczny , Young kolejny raz udowodnił że zależy mu na grze w barwach naszego klubu.
Zagraliśmy słabo , lecz to my zgarneliśmy komplet punktów , a z tego się rozlicza całokształt.
GG MU!
Postów: 14

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:46, #96 Zwiń/Pokaż komentarz Sir Podlas
Nie wiem dlaczego wy marudzicie ^^
Za czasów Fergusona też graliśmy czasami słabo, ale w 90% przypadków zdobywaliśmy 3 pkt. Nie można czasami grać dobrze, zdarzy się kilku zawodników bez formy w danym meczu i co ? Cieszcie się z tych 3 pkt.
Sezon temu mieliśmy strasznego pecha, oraz tzw. "Moyes Time" i znając życie wtedy Święci wpakowaliby nam 2 bramki w doliczonym czasie..
Postów: 531

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:39, #95 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Wazza
2-1 z evertonem gdzie de gea wyczyniał cuda wianki. 2-1 z west hamem gdzie w 93 minucie był zaledwie minimalny spalony. 2-1 z arsenalem gdzie po pierwszej połowie można było się zastanawiać czy United dojechali do Londynu. 2-1 ze stoke gdzie w 93 minucie 3/4 piłki było za linią bramkową. 2-1 z southampton gdzie momentami rywale wjeżdżali w obronę jakby byli na autostradzie. moyes nie zdobyłby tych 15-tu punktów...
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 22:58, #94 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Grając w obronie dwoma skrzydłowymi i lewym obrońcą na środku obrony na nic więcej nie ma co liczyć. Każda jedna bardziej ofensywnie przysposobiona drużyna będzie nas cisnąć. Kontuzje są naszą największą zmorą i dobrze, że chociaż szczęście od dłuższego czasu jest z nami. Young z Valencią mogą dobrze zagrać w obronie, ale przeciwko Hull. Do momentu wyleczenia się obrońców na nic więcej nie ma co liczyć. I tak mamy świetne miejsce w tabeli biorąc pod uwagę 43 urazy od początku sezonu. Niech ten koszmar się już skończy.

Z mojej strony chciałbym przeprosić za dzisiejsze przekleństwa jakie mogliście wyczytać w moich komentarzach i bezsensowny spam.
Postów: 871

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:02, #93 Zwiń/Pokaż komentarz 4-Michael (2/3)
44 kontuzje! Dziś kolejna Smalling'a. Koszmar trwa, jeśli o urazy chodzi - niestety.
Postów: 346

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:05, #92 Zwiń/Pokaż komentarz Joshua002
Smallinga była 43 :)
Postów: 871

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:33, #91 Zwiń/Pokaż komentarz 4-Michael (2/3)
A nie 44? Wydaje mi się, że tak, ale nie jestem pewien, bo idzie się w tym już pogubić.
Postów: 6237

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:20, #90 Zwiń/Pokaż komentarz wielkifanMU (1/3)
To co lubię najbardziej.
Kiepski styl, niektórzy sobie ponarzekają, nic to nie zmieni, choćby nie wiem co a kolejne trzy punkty są! Piąty raz z rzędu w BPL, ogólnie, 2 raz z rzędu na wyjeździe znów 1-2.
Świetna konsekwencja, to zespół, który ma przeróżne problemy, ale potrafi wyciągać odpowiednie wnioski i w decydującym momencie potrafi ukuć rywala w jego najczulszy punkt. Wielka w tym zasługa van Gaala, wielka osobowość. Nie gramy najlepiej i to jest niepodważalny fakt, ale po przerwie Louis zawsze potrafi ten zespół tak poukładać, tak zmotywować i tak zorganizować, że obecnie jesteśmy w stanie wygrać z każdym. Nawet bylibyśmy na siłach ograć Chelsea na Stamford Bridge.
To jest ten charakter, doświadczenie Louisa van Gaala, który dzisiaj dostał zasłużony doping od fanów bo widać w końcu efekty jego pracy. Chyba, nie ma takiego, który nie rozumiałby filozofii Holendra na dziś dzień.

Szczerze powiem, że obawiałem się o grę obronną w drugiej połowie. Bowiem jedyny ŚO w formie Smalling doznał kontuzji, Evans dopiero co wrócił i został rzucony na głęboką wodę i to w tak poważnym meczu, McNair w całym meczu był przytłoczony czymś, absolutnie nie gra na miarę swoich możliwości, więc jeszcze przed przerwą musiał zejść (mecze wyjazdowe widocznie mu nie służą; przecież z Evertonem i z WHU na Old Trafford ten chłopak wyglądał świetnie!)
Rojo, który swoim brakiem koncentracji i głupimi stratami doprowadza do szału, ale koniec końców jego zdecydowanie, pozytywna agresja przydaje się w grze. Carrick, który IMO nie zagrał absolutnie ani trochę na miarę swoich możliwości, miał problemy z dostosowaniem się w pierwszej połowie do tego spotkania. Luki między poszczególnymi formacjami były zbyt duże o czym wspomnieli komentatorzy, Rooney wyglądał jak typowy Rooney po kontuzji i to był powód naszej słabej gry w 1 połowie po zdobyciu gola i na początku 2 połowy. Nie ma Rooneya w formie, zespół traci jakieś 20 % swojej siły. Więc tym bardziej wielkie brawa dla chłopaków, że mimo nieprzychylności losu wzięli jednak sprawy w swoje ręce i w decydującym momencie, pokazali, że są kilkakrotnie bardziej doświadczoną drużyną od Southampton.

Mimo tych problemów, po przerwie zespół potrafi wyciągnąć wnioski i gra obronna i organizowanie ataków wyglądało o wiele lepiej. Głównie za sprawą dwóch rezerwowych Evansa i Herrery, który ma wielką smykałkę do gry kombinacyjnej, co się przydaje w środku pola.
Gra obronna całego zespołu i przede wszystkim bardzo obiecująca Evansa, który znów świetnie radził sobie z piłką przy nodze w rozgrywaniu ale również nie miał problemów z przygotowaniem fizycznym i typową grą w destrukcji.

Fellaini w pierwszej połowie fatalnie. On wygląda na ewidentnie zmęczonego, w drugiej połowie jednak zdołał uporządkować swoją grę i zagrał dobre zawody. Dobrze się ustawiając, czytając grę i wygrywając bardzo ważne pojedynki główkowe. Także dobra reakcja po wyjściu ze szatni na drugą połowę Belga. Marouane w każdym meczu wali rywali z łokci po głowie, ale mimo to sędziowie nigdy tego nie dostrzegają - no po prostu mistrz!
Young kolejny niezły mecz, aż nie chce się wierzyć. De Gea po raz kolejny kozacko.
Van Persie wraca do wielkiej formy. Regularna gra bardzo mu pomogła, a jeszcze bardziej pomogło mu to, że Falcao wciąż nie jest gotowy do gry 90 minut w całym spotkaniu, bo gdyby było inaczej to zapewne Robin nie dostawałby tylu szans na grę co mecz i co za tym idzie miałby trudniej o poprawę formy.
,,Och Robin van Persie" z trybun znów wybrzmiewa cholernie efektownie.

Jedziem do domu z trzema punktami. Idealnie!
zobacz więcej
Postów: 922

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:23, #89 Zwiń/Pokaż komentarz 6quarg
Gramy dobrze, zasługa Van Gaala, gramy źle, nie jego wina, wygrywamy, zasługa Van Gaala, przegrywamy? No przecież nie jego wina. Zero stylu, zero pomysłu na taktykę.
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:31, #88 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
Fakt, zagraliśmy bardzo słaby mecz. Ale mamy 3 punkty i tydzień na przygotowanie się do meczu z Live. Nie ma co hejtować. Wypomnieć błędy, owszem, ale nie hejtować.
Postów: 1138

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:28, #87 Zwiń/Pokaż komentarz kurczak*
Jest 5 zwyciestwo z rzedu odniesione co prawda w trudach ale mamy 15 pkt na 15 mozliwych wiec licze na zwyciestwo w kolejnym spotkaniu z liverpoolem! Tracimy 8pkt do chelsea i 5 do city uwazam że to jeszcze nie jest tak strasznie dużo! GLORY MAN UNITED!
Postów: 121

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:11, #86 Zwiń/Pokaż komentarz Krass
Mecz to - poza samym wynikiem - jak dla mnie tragedia... Masa niedokładnych podań, dwie masy podań do tyłu gdy można było lepiej rozegrać, trzy masy niepotrzebnych, nieudanych dryblingów... Rojo zapomniał dzisiaj na mecz mózgu z domu... Na szczęście w drugiej połowie ktoś mu pół pożyczył i jakoś to było. McNair po raz kolejny udowodnił, że nie jest jeszcze gotowy na pierwszy zespół. Fellaini potwierdził to, że jest już trochę przemeczony. Rooney pokazał, że status "świętej krowy" przyznali mu na wyrost i nawet on powinien mieć czasami chwile odpoczynku. Mata pokazał, że w dwóch meczach w niewielkim odstępie czasowym można raz grać dobrze, a drugim razem grać pajdę bez masła. Van Persie pokazał, że kogo jak kogo ale jego nie można przekreślać. Young pokazał (po raz kolejny), że jak chce to potrafi.

Takie moje wnioski.
Postów: 728

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:20, #85 Zwiń/Pokaż komentarz blackrose
Czasy sie zmieniły Soton gra lepszą piłkę i osiaga lepsze wyniki niż Arsenal i Liverpool.
Postów: 2295

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 22:55, #84 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
Co tak wszyscy skaczą do Fellainiego? Szaleni jacyś w tej Premier League?
Postów: 346

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:06, #83 Zwiń/Pokaż komentarz Joshua002
Życie im nie miłe.
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:17, #82 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
Nie wiem, ale jak Wilshare do niego zaczął skakać prawie się popłakałem ze śmiechu;D prawie mógł mu w oczy spojrzeć:D
Postów: 728

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:15, #81 Zwiń/Pokaż komentarz blackrose
3-5-2 kibicie wiedzą swoje TRENER LVG swoje i nie daj Boże aby kiedykolwiek nastąpiła zmiana ról. RVP kibice swoje LVG swoje. ITD i ITP i taka seria 5 zwycięstw i taki mecz przed nami z Liverpoolem na własnym stadionie
Postów: 2972

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:10, #80 Zwiń/Pokaż komentarz youngy18
Dno. Kompletna nicość. Aż tu nagle artysta van Persie ujawnił się w najlepszym wcieleniu. 2 szanse, 2 gole. Genialne panowanie nad piłką, walka, 1 strata piłki i serducho zostawione na placu gry. 11/10. Takiego Robina mogę oglądać 24h/dobę.

Zagraliśmy beznadziejnie. Rooney kopał się piłką w czoło. Standard, gdy Anglik wraca po urazie. Mata kompletnie niewidoczny. Fellaini ogrywany jak za Moyes'a. Ander wszedł, biegał, ale chleba z tego nie było.

Z obrony najbardziej podobał mi się Evans. Smoła znowu kontuzja. McNair beznadzieja totalna. Rojo niechlujstwo do potęgi entej.
Zmiana formacji również nie pomaga. Choć + dla Bossa, że przyznał się do błędu i zmienił Młodego, bo mogło skończyć się jeszcze gorzej.

Sędziowie jak zwykle beznadziejni. Najsłabszy element BPL bez wątpienia.

Na Looserpool liczę, że będziemy grali. Szczególnie, że The Reds powracają do formy z poprzednich lat :)

Mimo wszystko TOP 3! O luju (ISAMU), kiedy my tu byliśmy ? :P


OOOOOOOOHHH ROBIN VAN PERSIE!!!
Postów: 399

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:09, #79 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: boober
Trochę nie mieliśmy obrony, na szczęście mieliśmy Holendra w ataku. Rojo zdecydowanie lepiej w pierwszym kwadransie, potem coraz gorzej, momentami bardzo niepewny. Widać wyraźnie zmęczenie Kudłatego, był niedokładny, źle się ustawiał i brakowało mu przyspieszenia, Ciężko oprócz szpicy i bramkarza kogoś pochwalić w tym meczu wyraźnie. Może Herrera, jego wejście zmieniło obraz gry. Ogólnie bardoz słabo, nie zasłużyliśmy na zwycięstwo, ale mamy szczęście. Niech wraca Shaw, Anioł i może wreszcie od pierwszej minuty Radamel, zamiast Maty albo Roo? Liczy się trzecie miejsce, zapomnijmy o tym meczu.
Postów: 871

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:08, #78 Zwiń/Pokaż komentarz 4-Michael (2/3)
Kolejna wygrana przy niesamowitym farcie.

Według mnie, to był nasz najgorszy mecz w tym sezonie - totalna żenada! Zero pomysłu na grę, masa złych, niedokładnych podań, masa strat, złe przyjęcia piłki i zero jakichkolwiek akcji na bramkę rywala. To cud, że wygraliśmy - bez kitu!

De Gea i v. Persie klasa! Reszta powinna poprosić o zablokowanie wypłaty za ten występ. Totalna kompromitacja.

To tyle tak w skrócie.
Postów: 955

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:07, #77 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Sitos
Kilka szybkich faktów po spotkaniu:

1. Niech czym prędzej do gry wróci Rafael, bo 3-5-2 nie da się oglądać.
2. Herrera = jakość.
3. Marouane złapał zadyszkę, nie wygrywał główek (chociaż pod koniec kilka zgarnął), tracił piłki, nie kontrolował siły podań.
4. Carrick i McNair to nasze talizmany? 5 spotkań z panami w wyjściowej, 5 zwycięstw.
5. Miejmy nadzieję, że dzisiejszy mecz Roo to tylko jego standardowa padaka po kontuzji, a na LIverpool wróci stary, dobry Anglik.
6. Bramka Pellego to tak naprawdę moja wina - sprzedałem chłopa w FPL, także norma, że trafił. Mimo wszystko to, że coś strzeliliśmy, to również moja zasługa - mam Clyne'a w obronie. Możecie mi również dziękować za kontuzje Kuna - kupiłem przed kolejką. Gratulacje w formie dobrych rockowych płyt i "40% soku" przyjmuje na PW.
7. Patrząc na ten mecz, spotkanie ze Stoke czy Arsenalem naszło mnie takie wspomnienie... Nie gramy nic, a strzelamy bramki i kasujemy 3 punkty. Skojarzenie jest jedno - wiele spotkań za Fergusona, w których nie grając nic i tak udawało nam się jakoś uciułać dobry wynik.
8. Sędzia dziś dawał trochę ciała. Raz, przerywając nam kontre, dwa nie wywalając Marouana, trzy nie wywalając Mane, cztery nie wywalając Fonte.

Edit:

9. Jak śmiałem zapomnieć o DDG... weźmy podpiszmy z nim czym prędzej nowy kontrakt, bo może być krucho... Mimo tego, że w mojej głowie siedzi przeczucie, że długo miejsca u nas nie zagrzeje, to... po prostu obym się mylił.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 08.12.2014, 23:09

zobacz więcej
Postów: 3544

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:07, #76 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: dinos
Jaka to była tragedia, to ja normalnie nie wierzę. Jeszcze trudniej mi pojąc, jak United w tym spotkaniu zwyciężyło. No ale nic, 3 punkty, trzecie miejsce, piąte zwycięstwo z rzędu. Jak dla mnie spoko.

Rojo to jest jakaś parodia obrońcy, już bym chyba naprawdę McNaira wolał. Fellaini dziś niczym za czasów Moyesa. No i Rooney, który jak zwykle kiedy mu nie wychodzi to zaczyna machać łapami i łapać głupie kartki za pyskówki do sędziego. Ah, no i zupełnie bezproduktywny Mata. Na duży plus van Persie, jak również de Gea, trochę mniejszy plusik dla Carricka.

Karny jeżyk dla van Gaala za 3-5-2.
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:05, #75 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
Dzisiaj widzieliśmy jak cholernie kulawą mamy obronę. Trzeba za wszelką cenę wzmocnić tą formację.
Co się dzisiaj działo z Roo, nie wiem, może ktoś mi powie. Grał fatalnie jak nie on. Oby do meczu z Looserpoolem wróciło kilku zawodników, bo inaczej może być ciężko (sic!) nawet z nimi. Ale, co najważniejsze, 5 wygrana z rzędu, 3 miejsce w PL i już "tylko" 8 pkt straty do Chelsea. Jeszcze da się to, przy odrobinie szczęścia, odrobić.
Drugi mecz po rząd mam stan przedzawałowy. Jak tak dalej pójdzie nie dożyję końca sezonu:D
Postów: 5852

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 23:01, #74 Zwiń/Pokaż komentarz sarkazm
Fellaini tak wszystkich kasuje łokciami, bo kręcą się przy nim kur[***]le co na tej wysokości głowy mają.

Robin bohatyr, ładnie się zaczął rehabilitować za bycie cieniem samego siebie.
De Gea jak zwykle ratuje nam cztery litery.
Resztę wychłostać za tak beznadziejne granie i Andersona profilaktycznie.
Postów: 728

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 22:56, #73 Zwiń/Pokaż komentarz blackrose
Znacie takiego zawodnika Robin Van GGOOAALL !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Postów: 410

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 22:54, #72 Zwiń/Pokaż komentarz Marco Polo
Zabierzcie Van Gaalowi zeszyt z formacją 3-5-2. Spalcie i przemielcie.

Brawo Robin ten mecz pokazał jego klasę.

Gra niektórych zawodników dziś zakrawała o pomstę do nieba. Ale niby zwycięzców się nie sądzi. 5 wygrana.

RIP 3-5-2!
Postów: 2295

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 22:36, #71 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
Jak nie współpracowali rok, tak teraz dwa gole i dwie asysty w ciągu miesiąca. Brawo Wayne, brawo Robin!
Postów: 405

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 22:28, #70 Zwiń/Pokaż komentarz Auralis
No mamy farta :)
Postów: 1000

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 22:28, #69 Zwiń/Pokaż komentarz SebcioMU (1/3)
Graj gówno i wygrywaj 2-1 :D
Postów: 922

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 22:28, #68 Zwiń/Pokaż komentarz 6quarg
Rooney, niezła wrzutka :D
Postów: 922

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 22:26, #67 Zwiń/Pokaż komentarz 6quarg
Kompletny brak pomysłu na taktykę...
Postów: 405

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 22:19, #66 Zwiń/Pokaż komentarz Auralis
Nadal mamy bardzo dobry wynik, patrząc na wydarzenia na boisku.
Postów: 1000

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 22:14, #65 Zwiń/Pokaż komentarz SebcioMU (1/3)
Po kiego grzyba grać tym 3-5-2, jak my nie zagraliśmy ani jednego dobrego meczu tym systemem, a ty bach wychodzimy na Arsenal , gdzie graliśmy gówno, teraz Southampton, jeszcze większe gówno. Chyba naprawdę chcemy przegrać.
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 22:14, #64 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Ile można powielać te same błędy w jednym meczu? Fellainie ładnie dreptasz jak nas rywal ciśnie. Konsekwentnie razem z Youngiem robicie te same błędy. Rojo nie ma mózgu.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 08.12.2014, 22:17

Postów: 276

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 22:13, #63 Zwiń/Pokaż komentarz Steenowski777
Fellaini naprawdę jest zmęczony. Ciągle sobie truchta na wy[***]u po tym boisku.
Postów: 51

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 22:11, #62 Zwiń/Pokaż komentarz gruzeppe
Manchester United nie może wyprowadzić pilkii z wlasnej polowy, bo Southampton stosuje pressing. Zastanawiam się jakby wyglądał mecz United z takim Realem np.
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 22:05, #61 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Matko święta środkowy obrońca Soton kręci naszą defensywą...
Przecież oni są jacyś nienormalni...

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 08.12.2014, 22:10

Postów: 828

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 22:06, #60 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
Jedynym zawodnikiem grającym dobrze w obronie jest Carrick. To już się robi żałosne. Rojo gra, jakby mu się nie chciało, zobaczymy Evansa, jak trochę pogra, bo póki co, za dużo też nie pokazał, poza jednym wejście w ofensywie.
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 22:02, #59 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
Jak sądzicie, dobijemy w tym sezonie do setki kontuzji?
Postów: 206

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 22:00, #58 Zwiń/Pokaż komentarz slumerican
Słabo, poza prezentem, który pewnie wykorzystał van Persi, to nic nie potrafią wykreować w ofensywie Rooney, Mata. W defensywie, też bieda, pozwalamy na za dużo w okolicach pola karnego. 2 zmiany wykorzystane, Smalling wyeliminowany przez kontuzje, oby limit pecha wyczerpał do końca tego roku. Do dużej poprawy gra w 2 połowie.
Postów: 37

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 22:00, #57 Zwiń/Pokaż komentarz irek07
Druga połowa będzie lepsza wykonaniu manutd.
Postów: 23

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:58, #56 Zwiń/Pokaż komentarz Greg96
Szkoda, ze nie udało się dowieźć prowadzenia do przerwy. Po zejściu Chrisa wdało się sporo nerwowości i parę błędów przy wyprowadzaniu piłki (McNair). Fella najsłabszy mecz w tym sezonie, a o jego zagraniu na bramkową kontrę wczoraj pisali w Fakcie... Najgorszy wybór z najgorszych. W ogóle wszyscy podejmują dziwne wybory. Piłka przychodzi do środka z prawej strony, Rooney zamiast przegrać przez drugą stronę pcha futbolówkę w największy gąszcz nóg... Liczę, że Herrera wniesie trochę ożywienia i rozrusza grę oraz na przesunięcie Carricka z obrony na def. pomocnika i grę 4 obrońcami, bo musimy grac o pełną pulę!
Postów: 26

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:55, #55 Zwiń/Pokaż komentarz Matjos
Falcao za Mate i stawiamy wszystko na jedną kartę , taka grą nie zdobędziemy 3 pkt . szkoda Smallinga bo Evans nie wie co ma robić :/
Postów: 4162

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:54, #54 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
Parszywie to wygląda. Wypadł jedyny stoper który wiedział co ma robić, Rojo bardzo dobre interwencje przeplata idiotycznymi zagraniami, a Jonny gra pierwszy raz w PL od września. Nic dziwnego, że LVG postanowił cofnąć Carricka, bo wyglądało to dramatycznie, McNair poza nie najgorszym początkiem kompletnie stracił panowanie nad wydarzeniami na boisku. Problem w tym, że mamy teraz tylko jedną zmianę...

Rooney i Fellaini. No [***] Flip i Flap. Dno, beznadzieja. Wazza przylepiony gdzieś do lewego skrzydła, tragiczny w rozegraniu, nie potrafi się odnaleźć. Afro zawalił gola (dwa błędy w jednej akcji...), ponadto masa przegranych pojedynków z Wanyamą. Chyba naprawdę potrzebuje oddechu, bo to nie jest to bydle które pamiętamy... Wszedł Herrera, ale czy to coś da, jeśli reszta się nie ogarnie?

Na wielki plus RvP. Bramka, do tego wciąż pokazuje się do gry, jako jedyny robi ruch przy autach dla MU, strzela na bramkę, schodzi do drugiej linii. Jak tak dalej pójdzie, to dziś Falcao powinien zmienić Rooneya, nie Holendra.
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:54, #53 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Czy to jest jakaś parodia? Przykry obrazek stwierdzający, że pieniądze nie grają. I to jest obrazek na którym widnieją piłkarze United. Jak klasowi są to zawodnicy? Czy ich tam naprawdę nikt nie potrafi zmotywować?
Rooney po raz kolejny pokazuje, że nie ważne czy pauzował tydzień czy dwa miesiące - pierwszy mecz po kontuzji jest zawsze tragiczny. Fellaini dziś dno i wodorosty. Mata od momentu transferu do nas to typ który ma przebłyski. Nic więcej nic mniej. Nie kontroluje działań ofensywnych. Czasem przy odrobinie skilla coś strzeli. Czasem zaasystuje. Evans nie wie co się dzieje na boisku. Rojo to samo. Typ jest dobry, ale do momentu jak siedzi na trybunach. Na dzień dzisiejszy no Smaling - no party. Young nic. Valencia też. Nikt w tej drużynie nie potrafi podać piły celnie na 10 metrów. Parodia zespołu i nic więcej. I się nagle okazuje, że inni mieli rację. Niby 4 zwycięstwa z rzędu są, ale tylko to z Hull w dobrym stylu. Od momentu zejścia Smalinga obrona nie istnieje. Pewnie wyleci na miesiąc po kontuzji której nabawił się stojąc w miejscu. Nasi nie wiedzą po co wyszli na murawę. Większość gra jak na poniedziałkowym kacu. Van Persie o dziwo dobrze. Nic więcej zrobić nie mógł. Śmiem twierdzić, że Falcao by tego nie wykorzystał.

PS. Z taką grą to śmieszny w tym sezonie Liverpool się po nas przejedzie. Samemu Gerardowi będzie bardziej zależało niż wszystkim naszym razem wziętym.

//Edytowano 2 razy, ostatni raz 08.12.2014, 21:56

zobacz więcej
Postów: 20

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:53, #52 Zwiń/Pokaż komentarz wirtuoz9
Musicie się ze mną zgodzić !
De Gea - nie miał szansy sie wykazać, przy bramce bez szans
McNair - żenada, ten chłopak po prostu nie wie po co on wychodzi na boisko
Smalling - nie ma jak ocenić, jedyne co to się robi już to bardzo dziwne, że jest, aż tyle kontuzji
Rojo-kilka strat, nie wie co się dzieje, słabo
Valencia-dużo ataków jego stroną, ale bez wyraźnych błędów
Fellaini-ostatnio powiedział, że potrzebuje odpoczynku(wtf?) i po tym powienien otrzymać odpoczynek na kilka meczy, bo jest chyba najsłabszy na boisku
Carrick-zwyczajnie, asekuruje obrone, nie podłącza sie do przodu, trochę za mało
Mata-szczerze...po 30 minutach meczu dowiedziałem się, że jest na boisku i to mówi wszystko
Young-kilka beznadziejnych strat, a przy jednej bardzo dobrej okazji dla Southampton wracał spacerkiem za swoim obrońcom i był za nim jakieś 10 metrów- co to ma być ?
Rooney-niewidoczny, nic dobrego nie dał, bardzo słabo
Van Persie-strzelił gola, teraz oddał ciekawy strzał, bez szału, ale na pewno najaktywniejszy nasz piłkarz
Zmiany:
Evans-nie wie co się dzieje i strata Smallinga na pewno jest i bedzie widoczna w tym meczu jak i w następnych
Herrera-wszedł i dał troche ożywienia

Ocena samego trenera:
Czemu wychodzi taktyką 3-5-2 jak gramy najsłabiej w tej formacji i to z tak mocnym rywalem w tak ważnym meczu ? Czemu kolejny mecz na ławce siedzi Falcao - płacimy mu tygodniowo niesamowitą sumę pieniędzy za to, że wychodzi na 10 minut na boisko. Czemu tak mało szans dostaje Januzaj...ok, nie jest w formie, ale dalej jest jeden z najlepszych młodych piłkarzy świata i trzeba mu dawać szanse.
Mój skład przed rozpoczęciem meczu:
De Gea - Valencia, Smalling, Rojo, Young - Mata, Fellaini, Carrick, Januzaj - Falcao, Van Persie
zobacz więcej
Postów: 405

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:50, #51 Zwiń/Pokaż komentarz Auralis
Bramka prezent, poza tym żadnej akcji o strzale nie wspomnę, obrona z pomocnika, wracającego po kontuzji i jeźdźca bez głowy. Obyśmy dowieźli ten remis do końca, to będzie naprawdę dobry wynik.
Postów: 5852

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:49, #50 Zwiń/Pokaż komentarz sarkazm
Ale choojnia, gramy jak Liverpool.
Postów: 3

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:46, #49 Zwiń/Pokaż komentarz Adasieq
No cóż David de Gea bramki nam nie strzeli. Jedyne co nam pozostaje to liczyć na jakąś błyskotliwą akcje z pominięciem środka pola. A tak poza tym to największą tygodniówkę w naszym zespole powinien mieć David :D
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:45, #48 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Zdjąć po przerwie Fellainiego i modlić się o brak kontuzji do końca meczu, Typ jest tragiczny.
Postów: 189

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:44, #47 Zwiń/Pokaż komentarz morfeusz1
Bądźmy szczerzy środek pola nie istnieje dziś.
Postów: 63

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:37, #46 Zwiń/Pokaż komentarz Zoltan
Fellaini do zmiany natychmiast..
Postów: 2295

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:35, #45 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
Strata Fellainiego, ale można to było wybronić. Zaspała obrona, Evans nie wie co się dzieje dookoła.
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:33, #44 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Co to są za zasrane młotki. Fellaini takiego gówna jak dziś nie zagrał w całym swoim życiu. Nie wygrał nawet pół główki. Szczególny kunszt wyszedł podczas bramki dla Soton. Podania na 5 metrów też go przerastają. Najgorszy mecz United w sezonie. Za Mojsa to czasem lepiej wyglądało. IDŹCIE W [***] Z TYMI TRZEMA OBROŃCAMI.

WIDAĆ TĘ NASZĄ OLBRZYMIĄ DETERMINACJĘ W WALCE O TRZECIE MIEJSCE.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 08.12.2014, 21:33

Postów: 63

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:32, #43 Zwiń/Pokaż komentarz Zoltan
Kur wasza babka ni ma.. Mecz o 3 miejsce a my gramy jak patałachy
Postów: 1711

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:32, #42 Zwiń/Pokaż komentarz moherowy_władca97
Fellaini najpierw źle zagrywa, następnie wraca sobie spacerkem a pod koniec nie doskakuje do piłki w polu karnym. ŻENADA
Postów: 40

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:31, #41 Zwiń/Pokaż komentarz Endriu25
ja wiedzialem ze tak bedzie
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:27, #40 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
To chyba żadna nowość, że podczas gry trzema obrońcami nie gramy nic w ofensywie, nie?
Postów: 302

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:31, #39 Zwiń/Pokaż komentarz xGall
W obronie też nic nie gramy..
Postów: 531

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:26, #38 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Wazza
3-4 kontuzje, no niech będzie 5, no 7 były pechowe. ale reszta? coś jest nie tak. co ciekawe padaja przeważnie obrońcy. 43-ia kontuzja. nie wiem jak to było podczas II wojny światowej, czy w manchesterze był szpital polowy. jeśli woloszanski to sprawdzi i okaże się że tak to mamy nawiązanie do tradycji wojennych: united to teraz zbieranina poszkodowanych których lekarze co tydzień donoszą na lozka polowe. i zaczyna łóżek brakować
Postów: 624

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:21, #37 Zwiń/Pokaż komentarz Nani United Glory
Rozumiem, kontuzje są elementem tego sportu, ale coś tu jest bardzo nie tak. Nasi piłkarze łapią kontuzje bez kontaktu z rywalem...
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:23, #36 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Najśmieszniejsze jest to, że zmieniliśmy fizjoterapeutę i... jest jeszcze gorzej!
Postów: 2295

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:21, #35 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
Mecz bez kontuzji - mecz stracony! :)
Postów: 50

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:19, #34 Zwiń/Pokaż komentarz Salami
No to kontuzja już jest, teraz można skupić się na graniu i nie powinno już być czekania na kogo padnie. Byle to był lekki uraz, bo już się podstawowy skład defensywy kształtował...
Postów: 40

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:19, #33 Zwiń/Pokaż komentarz Endriu25
w kazdym meczu to samo
Postów: 276

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:18, #32 Zwiń/Pokaż komentarz Steenowski777
No już się zaczynałem niepokoić, ale dalej wszystko w normie.
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:17, #31 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Dobra. Jest i kontuzja. Równowaga we wszechświecie zachowana. Serio Smaling? Serio? Jak absurdalne kontuzje oni jeszcze są w stanie złapać?
Jezu Chryste przecież oni się łamią podczas stania/biegu.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 08.12.2014, 21:20

Postów: 4162

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:16, #30 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
Dzięki Chris za ostatnie mecze. Do zobaczenia po nowym roku.
Postów: 4162

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:13, #29 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
Ależ mi się to podobało! Zamiast walić na chama jak ostatnio - spokojnie, delikatnie, acz celnie. Brawo, RvP!
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:13, #28 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Fonte ładna asysta.
Postów: 410

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:12, #27 Zwiń/Pokaż komentarz Marco Polo
Brawo Robin ! :) O to chodzi ;)
Postów: 40

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 21:09, #26 Zwiń/Pokaż komentarz Endriu25
Ja sie pytam po raz kolejny gdzie Falcao a tak zapomnialem ze on moze grac tylko 20min bo tyle mu dajesz LVG !
Postów: 39

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:52, #25 Zwiń/Pokaż komentarz kribz
brak Herrery i 3-5-2 rzeczywiście martwi... ciekawi mnie też co z tym Fellainim, no cóż, niedługo się dowiemy :)
liczę na 3 punkty i 3miejsce w tabeli
Postów: 39

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:56, #24 Zwiń/Pokaż komentarz kribz
no i jest belg :D oby nie miał już problemów z szyją
Postów: 98

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:53, #23 Zwiń/Pokaż komentarz MU forever
Na http://livelooker.com/en/ podali że dziś przeciw Southampton zmierzy się drużyna City:D
Postów: 50

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:51, #22 Zwiń/Pokaż komentarz Salami
Średnio to bez Herrery widzę, ale może RvP w końcu błyśnie. Zobaczymy.
Postów: 39

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:52, #21 Zwiń/Pokaż komentarz kribz
to czekanie aż w końcu zabłyśnie ciągnie się już kawał czasu...
Postów: 5999

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:52, #20 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
No cóż skład podobny do tych z ostatnich spotkań, ale w sumie brakuje Herrery w wyjściowym składzie.

Mam nadzieję, że wygramy i podtrzymamy passę. GGMU
Postów: 3544

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:41, #19 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: dinos
McNair, van Persie, brak Herrery... lipnie to wygląda jak dla mnie. Szkoda, że van Gaal znów zaczyna męczyć to nieszczęsne 3-5-2.
Postów: 5852

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:20, #18 Zwiń/Pokaż komentarz sarkazm
3-5-2 :(

Obyśmy wygrali, bo 3 punkty zapewnią nam wskoczenie na 3 miejsce.
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:39, #17 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
No właśnie też się zdziwiłem. Z Arsenalem udało się (z ogromną dawką szczęścia, ale zdobyliśmy 3pkt). Oby i tym razem udało się wygrać i wskoczyć do trójki.
Postów: 1000

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:33, #16 Zwiń/Pokaż komentarz SebcioMU (1/3)
Bez jaj, że na Soton boimy się wyjsć ofensywniej. Bez Herrery będzie bida w środku pola, boki też marne, a z przodu bez Di Marii to nawet kontrą dobrze nie zagramy. Oj ciężko będzie, chyba że zagramy naprawdę super mecz.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 08.12.2014, 20:34

Postów: 624

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:29, #15 Zwiń/Pokaż komentarz Nani United Glory
W 3 rundzie FA Cup Manchester United, zagra na wyjeździe z zwycięzcą meczu: Accrington - Yeovil.
Postów: 21

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:27, #14 Zwiń/Pokaż komentarz Michał170
Rezerwowi: Lindegaard, Evans, Herrera, Fletcher, Januzaj, Wilson, Falcao.Mocno ofensywna ława. 30 min do pierwszego gwizdka.Już nie mogę się doczekać.
dodano: 08.12.2014, 20:26, #13 Zwiń/Pokaż komentarz gal157 [46.171.24.***]
https://www.faceb(...)&theater

na oficialnym profilu podali, ze fellaini wychodzi w podstawowej 11. co wy na to?
Postów: 64

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:24, #12 Zwiń/Pokaż komentarz Syki
McNair od początku, więc mamy wygraną :D
Postów: 3720

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:22, #11 Zwiń/Pokaż komentarz Charly
Skład chyba raczej taki jaki powinien być.

Dzisiaj tylko wygrana się liczy i nic więcej! Jedziemy panowie z tym koksem!
Postów: 5571

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:20, #10 Zwiń/Pokaż komentarz toporminator
Skład lipny, z przodu bez dynamiki, a grając trzema stoperami jeszcze ligi w tym sezonie nie zwojowaliśmy...
Bez Herrery raczej nie mamy co liczyć na dominacje w środku pola, a w kontrataku raczej nic nie ugramy z wolnym Van Persie i poobijanym Rooneyem.
Zobaczymy jak się rozwinie ten mecz, ale liczę na dobre zmiany Herrery, Falcao i może Januzaja?
Postów: 451

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:19, #9 Zwiń/Pokaż komentarz master86
nie mając w składzie dwóch konkretnych środkowych obrońców wystawiamy trzech baardzo ryzykowna taktyka ale nie ja jestem trenerem United tylko LvG i nie mi za to płacą

Rozliczenia po meczu obym się mylił ale śmierdzi mi remisem
Postów: 728

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:17, #8 Zwiń/Pokaż komentarz blackrose
As w rękawie AH i joker RF LVG jest świetnym pokerzysta jak widać dwie najlepsze karty ma w zapasie. Januzaja i Wilsona chyba nie zobaczymy dzisiaj.Ciekawe jak tam szyja Afromena.
Postów: 20

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:11, #7 Zwiń/Pokaż komentarz Robin Van Persie 20
Herrera - where are you ??
Postów: 728

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:10, #6 Zwiń/Pokaż komentarz blackrose
Herrera Falcao Januzaj jako alternatywa ok ciekawe co robić ma McNair
Postów: 4162

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:08, #5 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
Gramy z kontry bez Di Marii... Van Gaal widocznie obawia się Pelle, stąd dorzucenie trzeciego stopera kosztem Herrery. Zobaczymy jak to będzie wyglądać w praktyce, niemniej jednak mam mieszane uczucia. Z przodu przeczuwam cieniznę, bowiem nie mamy zawodników dynamicznych którzy pasują do wyprowadzania akcji w stylu Angela. Jedyna nadzieja w Rooneyu, mam nadzieję, że mecz przerwy nie zrobił z niego łamagi.

Liczyłem na 3 punkty, ale obawiam się że wywieziemy tylko remis. Zobaczymy.
Postów: 26

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:06, #4 Zwiń/Pokaż komentarz Matjos
Sorry ale Lvg znowu zle robi , Herrera nie moze być na ławce , stracimy dużo na jakości .
Postów: 955

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:05, #3 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Sitos
It looks like 3-5-2...

Ehh, oby tylko nie było obrony Częstochowy jak z Arsenalem, bo liczyć tylko i wyłącznie na Davida w bramce, to mimo wszystko trochę cienutko.

Jest Rooney, szkoda, że Herrera się nie zmieścił...
Postów: 2295

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:06, #2 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
No zdecydowanie, ciekawe co skusiło do tego van Gaala.
Postów: 410

Napisz PW
dodano: 08.12.2014, 20:05, #1 Zwiń/Pokaż komentarz Marco Polo
5 z rzędu? Jedziemy !! GGMU !!
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.