CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Sir Alex Ferguson wydał niedawno nową książkę pt. "Leading". Opisuje w niej wiele... ROZWIĄŻ QUIZ

+ +2 - Derby Anglii oczami Rio

Publicystyka Wazza @12.01.2017, 15:29 | Przeczytano 960 razy

Derby Anglii oczami Rio

Przed niedzielnymi derbami Anglii, temperatura rośnie z godziny na godzinę. Były uczestnik wielu z nich Rio Ferdinand w wypowiedzi dla ManUtd.com zwrócił uwagę na kluczowe punkty w obu drużynach.

W najnowszym United Review, oficjalnym obszernym programie meczowym, będziemy mogli przeczytać duży wywiad z Rio Ferdinandem o rywalizacji z Liverpoolem. Natomiast dla ManUtd.com w specjalnej kolumnie dotyczącej derbów Anglii, były obrońca United zwrócił uwagę na kilka istotnych aspektów przed niedzielnym starciem.

Derby

Gdy weźmiemy pod uwagę historię, dokonania i zwycięstwa w Premier League, a wcześniej w First Division obu klubów, nie znajdziemy drugiej takiej rywalizacji [na Wyspach]. Ich pojedynki wytwarzały wiele skoków adrenaliny i tym razem nie będzie inaczej.

 

Myślę, że w Anglii pracują najlepsi trenerzy na świecie, w innych ligach są to tylko Carlo Ancelotti, Diego Simeone i Zinédine Zidane. Sądzę, że my mamy tych najlepszych, najbardziej widowiskowych, z wielkimi osobowościami.

Heavy Metal

José Mourinho oczywiście jest jednym z nich, podobnie jak Jürgen Klopp który, muszę to przyznać, wpadł do Anglii ze świeżym powiewem powietrza. Sposób w jaki ustawia swoje zespoły, wcześniej Borussię Dortmund, a teraz Liverpool, jest ekscytujący. Jego drużyny są wspaniałe do oglądania, grają z werwą, mają jasną, agresywną i szybką mentalność, nastawioną na atak całą chmarą piłkarzy.

 

Bez względu komu kibicujesz, Liverpool Kloppa świetnie się ogląda, sprawiają bardzo groźne wrażenie. Dążą do wygywania 3:2, 4:3, ale jednocześnie tak sądzę, ich piętą achillesową jest defensywa. Jeśli jednak zamierzają nawrzucać przeciwnikom więcej goli [niż sami stracą], wtedy są ciężką przeszkodą do pokonania.

Diabeł Mourinho

Wraz z zespołem, który Klopp buduje, idą w parze wielkie oczekiwania co do Liverpoolu. Oczekiwania i presja to nic nowego dla José, lub dla United.

 

Sądzę, że dostał jedną z najtrudniejszych prac do wykonania, przywrócić zespół na szczyt, przywrócić mentalność zwycięzców w klubie, zmienić filozofię zespołu, która była tu wdrażana przez ostatnie lata, przywrócić pewne sprawy na właściwe tory. To było dla niego wielkie wyzwanie. A nawet wciąż jest.

Carrick

To, co musi w pierwszej kolejności zrobić, to znaleźć właściwą formację oraz dopasować do niej ludzi. Aktualnie szuka odpowiedniego klucza do rozwiązania tej zagadki, ale tak myślę, że ma go pod nosem i jest to Michael Carrick. Mówiłem to podczas rządów van Gaala i Moyesa, że to Michael jest sednem sprawy w każdym zespole.

 

To oczywiste jak dobry jest z piłką, ale moim zdaniem jeszcze ważniejsza jest jego gra w defensywie. Ci, którzy oglądają mecze w poszukiwaniu rozrywki, prawdopodobnie nie dostrzegą tego, ale w pracy w obronie i zabezpieczaniu tyłów, jest jednym z najlepszych, z którymi grałem. Na tę chwilę, tak sądzę - najlepszy w całej okolicy.

Obrona - Atak

Gdy przeciwnik traci piłkę, a ta trafia do Michaela, na boki gra tylko wtedy, gdy musi - woli zagrać piłkę przeszywającą linie rywala, bezpośrednio do atakujących zawodników. Największą naszą bronią są dziś nasi ofensywni gracze, potrzebują dostać piłkę jak najszybciej i jak najwcześniej. Na przestrzeni ostatnich sezonów graliśmy jak muchy w smole w porównaniu do innych zespołów - po stracie piłki, przeciwnicy mieli czas, by spokojnie ustawić się za dwiema gardami i czekać tak na nasz atak.

 

To przynosiło same trudności, bez względu o jakim zespole mówimy. Gdy piłka dociera do Carricka, trzeba ją szybko zagrać do atakujących, by ci mieli przed sobą tylko czwórkę obrońców, co daje więcej szans na stworzenie dogodnej szansy, oddanie strzałów, tudzież zdobywanie bramek. To kluczowy element układanki, by wszystko dobrze chodziło, by taktyka Mourinho była skuteczna. Nie ma na świecie zbyt wielu graczy potrafiących podołać takiej roli, ale Michael jest jednym z nich.

Wrócić na szczyt

Innym kluczem do sukcesu United jest forma ich gwiazd, zakupionych w lecie. Pogba, Mychitarian i Ibrahimović to światowej klasy gwiazdy. Wróciliśmy do sprowadzania wielkich piłkarzy. Jeśli chodzi o Mourinho, jedyną zagwozdką jest to, ile czasu zajmie mu ustawienie wszystkiego tak, jakby sobie tego życzył. Patrząc na ich aktualną serię, TOP4 to coś, czego spokojnie możemy oczekiwać. Coś więcej będzie super, ale nie wybiegałbym daleko poza powrót do Ligi Mistrzów, niech to będzie stopień, by od niego zacząć piąć się w górę.

 

Biorąc pod uwagę te wszystkie rzeczy, waga niedzielnego starcia rośnie z dnia na dzień. To i tak zawsze były wielkie mecze, ale mając na uwadze stawkę o jaką grają, skupienie tylu utalentowanych gości na murawie oraz jakość obu trenerów, ten mecz będzie miał absolutnie temperaturę wrzenia.

Tagi: Felietony, Historia United, José Mourinho, Jürgen Klopp, Liverpool, Old Trafford, Premier League, Rio Ferdinand, Wypowiedzi przedmeczowe

Komentarze - bądź pierwszy Obserwuj Dodaj opinię

[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.