CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Pamiętasz sezon 1998/1999, w którym to Manchester United nie miał sobie równych i zdobył słynną... ROZWIĄŻ QUIZ

+ +4 - Idea Louisa

Publicystyka kara466 @04.01.2016, 14:11 | Przeczytano 1962 razy

Idea Louisa

Znany holenderski filozof zaraz po przybyciu na Old Trafford oznajmił wszystkim słuchaczom zebranym w sali konferencyjnej, iż "ma nadzieję podołać wszelkim oczekiwaniom, jednak może być to trudne". Jak przystało na myśliciela z prawdziwego zdarzenia, przez cały czas emanował on spokojem, a na ławce rezerwowych charakteryzował go pewny i niezależnie od wyniku niezmienny wyraz twarzy.

Filozofia - od 2014 roku słowo kluczowe dla Manchesteru United. Nie ma konferencji prasowej, na której to sformułowanie nie padłoby co najmniej kilka razy. Na początku szumne zapowiedzi Louisa van Gaala o niemalże mitycznym ofensywnym stylu gry były dla mnie zwiastunem przyszłych sukcesów. Przecież Holendrzy tak dobrze spisywali się na Mistrzostwach Świata, a do nas dołączył utytułowany trener z pomysłem na zespół! Twórca sukcesów Ajaksu Amsterdam, Barcelony czy Bayernu Monachium. Teraz po prostu nie może się nie udać! Przyszedł facet z charakterem, który nie daje sobie wejść na głowę, a dziennikarze czują do niego respekt. Kibicom brakowało kogoś takiego od czasów Sir Alexa. W dodatku znane w świecie futbolowym nazwisko pobudza wyobraźnię. Też już mieliście przed oczami te obrazki z kolejnych fet mistrzowskich? Mieliśmy wrócić na szczyt. Tymczasem wróciliśmy na zaszczytne 5. miejsce. W tej chwili ogłaszam minutę ciszy dla mojej - kolejny raz - żenującej łatwowierności i zbyt idyllicznych wizji przyszłości... Z perspektywy czasu zaczynam sądzić, że po nieudanej przygodzie Davida Moyesa na Old Trafford, właściwie każdy nowy manager budziłby we mnie pozytywne odczucia, bo przecież już gorzej grać nie mogliśmy. Tak mi się przynajmniej wydawało. W dodatku usłyszałam w końcu coś, o jakimkolwiek pomyśle na grę - a na to czekałam najbardziej. Nawet nie chodziło o te wielkie trofea, chciałam w końcu zobaczyć ofensywny styl gry, taki jak na Manchester United przystało, bo to prędzej czy później skutkuje sukcesami. Jednak praktycznie od rozpoczęcia tego sezonu zastanawiam się na czym konkretnie owa filozofia w zamyśle holenderskiego managera miałaby polegać? Mam nawet kilka pomysłów:

  1. Na 99% utrzymywaniu się przy piłce i wymienianiu ciągłych podań wszerz boiska, względnie do tyłu.
  2. Na wprowadzaniu na boisko Marouane'a Fellainiego i granie co drugiej piłki w jego kierunku. Kto wie, może futbolówka w końcu odbije się od niego we właściwy sposób i wpadnie do bramki rywali? Dostrzegam tu pewną inspirację filozofią Moyesa...
  3. Na opieraniu się na indywidualnych umiejętnościach pojedynczych graczy. Wystarczy wystawić Martiala do ataku, Schweinsteigera do pomocy, Smallinga do obrony, no i w końcu de Geę do bramki, a jakimś cudem mecz wygra się sam.
  4. Na... (Tutaj każdy z Was może dopisać sobie dowolną teorię dotyczącą naszego nowego stylu gry).

Jeszcze w ubiegłych rozgrywkach przyznaję, że widziałam progres w tej drużynie, zaczynaliśmy grać coraz lepiej i kiedy wydawało mi się, że w sezonie 2015/16 zaczniemy demolować kolejnych przeciwników, gramy tak źle, że określenie "żenująco", jest najłagodniejszym jakie przychodzi mi do głowy. Co więcej, to rywale w kolejnych meczach demolują nas, a zespół wygląda jak dzieci we mgle, którym nikt nie wskazał drogi. Powiedzieć, że mam tego dosyć to mało.

Jestem w stanie zrozumieć słabszą formę pojedynczych graczy, fakt, że kontuzje utrudniają Holendrowi selekcję najlepszej możliwej jedenastki. Ale jakoś nie potrafię pojąć, jakim cudem cała drużyna może grać piach, a trener na konferencji prasowej mówi: "Nic się nie stało/ pierwsza połowa była dobra/ jestem zadowolony/ zabrakło nam szczęścia". Kiedy nawet ja, siedząc przed telewizorem widzę, że jedynym szczęściem był fakt, że przeciwnicy nie strzelili nam więcej bramek...Aktualnie cały zarząd stoi przed dylematem, czy dać Van Gaalowi czas na wyjście z tego kryzysu (wybaczcie, ale nie postrzegam wymęczonego zwycięstwa nas Swansea City, jako prognostyk lepszych dni), czy też podziękować mu za współpracę i zatrudnić nowego szkoleniowca?

To podsumujmy krótko:

1) Holender aktualnie zajmuje 5. miejsce w tabeli.

2) Statystyki w lidze we wszystkich rozegranych dwudziestu spotkaniach:

- 9 zwycięstw

- 6 remisów

- 5 porażek

24 strzelone gole i 17 straconych

3) 250 milionów funtów wydanych na transfery.

4) Brak fantazji, polotu, odwagi, efektowności, a przede wszystkim efektywności.

Co z powyższych liczb wynika? Przede wszystkim to, że albo filozofia LvG jest tak zagmatwana, jak ta Immanuela Kanta i gracze nie są w stanie jej pojąć, albo pomysł, który narodził się w 2014 roku, nie wypalił, a że do tej pory nie został wymyślony plan B, naszą drużyną rządzi chaos i przypadek. Owa filozofia stała się symbolem nieudolności i przyczyną wyśmiewania naszego zespołu. Odnoszę wrażenie, że albo Louis van Gaal przegapił ten moment, w którym zamieniła się ona w niemożliwą do zrealizowania ideę, albo to zauważa jednak próbuje ową myśl od siebie odeprzeć ponieważ świadczyłoby to o jego niepowodzeniu.

Myślę, że wielkich managerów w świecie futbolu charakteryzuje pewna elastyczność. Umiejętność dostosowania taktyki zespołu do przeciwnika, podążanie za trendami, analiza nowoczesnego futbolu. Nam tego brakuje, cały czas gramy to samo. Aktualnie odnoszę wrażenie, że cofamy się do roku 2000, kiedy to LvG prowadził Barcelonę. Wtedy też fani katalońskiego teamu "witali swojego trenera gwizdami, a żegnali białymi chusteczkami". Nie chciałabym, żeby to było prorocze, chociaż uważam, że jeżeli nic się nie zmieni to wszystko się powtórzy. A Holender, który miał spowodować, że nasz zespół odrodzi się niczym feniks z popiołów, zamiast futbolowego giganta i pretendenta do tytułów, zostawi po sobie właśnie sam popiół - symbol pozostałości po świetnej drużynie, którą ponownie trzeba będzie budować od nowa...

Tagi: Felietony, Forma, Louis van Gaal, Manager, Skład, Sondy, Taktyka

Ankieta - wypowiedz się!

Czy Louis van Gaal powinien zostać na swoim stanowisku?

Komentarze (1) Obserwuj Dodaj opinię

Postów: 6116

Napisz PW
dodano: 04.01.2016, 18:10, #1 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
Brawo @kara466, nie ma to jak powrót w dobrym stylu, muszę jeszcze w końcu na tego bloga zajrzeć. ;)

A odnośnie tekstu to moje spostrzeżenia na temat naszej taktyki są takie same, tu nie ma konkretnego pomysłu, tu chyba chodzi o to by grać, nie dać rywalowi piłki i okazji do strzelenia bramki, a to co uda się skleić z przodu, a następnie wykorzystać i strzelić bramkę będzie tylko dobrym zakończeniem akcji, która w sumie w ogóle nie była ćwiczona.

Cóż wyniki delikatnie mówiąc są słabe, owszem cała PL zalicza wpadki, jednak spójrzmy na to z innej strony. Byłoby o 2 porażki mniej i 3 remisy mniej i już 12 pkt więcej, czyli ogólny dorobek w 20 spotkaniach jaki można uznać za właściwy, znając tą ligę i jej nieprzewidywalność.
Statystyka bramek to już żenada, o ile bramki stracone można wybaczyć, to jednak 24 gole w 20 meczach? Mając tak dobry atak na papierze.

Wiele jest do poprawy i nie widzę tego by za van Gaal'a mogło się coś zmienić. O ile w pierwszym sezonie Holender reagował na porażki zmianami taktyk, ustawienia, to teraz wciąż tkwi w swoim obłędzie i filozofii, wierząc, że jeszcze jakaś drużna nie zna jego metod, taktyk. Tak się PL nie zawojuje, tu trzeba mieć na 38 spotkań, 38 różnych pomysłów na grę. A wąska kadra, którą sam sobie zbudował tylko utrudnia możliwość jakichkolwiek większych zmian.
zobacz więcej
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.