CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Wayne Rooney to czołowa postać reprezentacji Anglii. Ma na koncie wiele występów, jak i również... ROZWIĄŻ QUIZ

+ +41 - Jak Sir Alex Ferguson załatwił mi skrzynkę piwa?

Opowiadania Redakcja @05.01.2013, 15:45 | Przeczytano 6958 razy

Jak Sir Alex Ferguson załatwił mi skrzynkę piwa?
Moją historię śmiało mógłbym zatytułować "Jak Sir Alex Ferguson załatwił mi skrzynkę piwa". Tak, tak to nie są żarty i już tłumaczę dlaczego. Początek tej historii to rok 2008, a dokładnie 21 dzień maja, a więc jakże szczęśliwy dzień dla mojego ukochanego klubu. Wszyscy doskonale pamiętamy te emocje, te podróże z nieba do piekła i z piekła do nieba jakie były nam serwowane w trakcie meczu, a zwłaszcza podczas rzutów karnych. Doskonale pamiętam jak przeżywałem, jak ściskałem kciuki i jak dopingowałem ile sił w gardle piłkarzyManUtd, nie zważając na to że już jest grubo po 22, a więc cisza nocna już obowiązuje i stukania w kaloryfery przez moich sąsiadów z pewnością nie są spowodowane tym, że akurat postanowili je wyczyścić używając przy tym całej swojej siły.

Ale warto było, oj warto! Wygraliśmy, a więc moje modły zostały wysłuchane. Co prawda sąsiedzi nie odzywali się do mnie przez jakieś 2 tygodnie, ale co tam, ważne że wygraliśmy i udowodniliśmy multimilionerowi, że za pieniądze nie można mieć wszystkiego. Bo co prawda Manchester United do biednych nie należy, ale ma ogromne długi i nie wydaje na transfery tyle co inne kluby. Długo przeżywałem ten finał i wspólnie z bratem (drugim wielkim fanem MU w moim domu) analizowałem mecz i wychwalałem geniusz Sir Alexa Fergusona w odniesieniu do całej jego kariery trenerskiej w Manchesterze.

Byliśmy (i jesteśmy nadal) zgodni że największym Czerwonym Diabłem w historii klubu jest właśnie Alex Ferguson i że dopóki on zasiada na ławce trenerskiej klub będzie zmierzał we właściwą stronę, przynajmniej jeśli chodzi o grę piłkarzy. Tylko problem jest jeden, jak długo będzie trwała ta bajka. Brat twierdził, że do roku 2011 albowiem sezon 2010/2011 będzie ostatnim zwycięskim sezonem w karierze Fergusona, po którym zejdzie ze sceny w rytm piosenki Perfektu – Niepokonani. Ja się z jego zdaniem nie zgodziłem i stwierdziłem, że Ferguson jeszcze w sezonie 2012/2013 będzie prowadził MU, bo co prawda lat może już nie ma mało, ale jest młody duchem i z pewnością nie wyobraża sobie życia bez ławki trenerskiej Czerwonych Diabłów. Ta różnica zdań między mną, a bratem przerodziła się w zakład o wspomnianą na początku skrzynkę piwa. Kto wygrał zakład? Wiadomo! A dzięki komu? Dzięki Największemu trenerowi w historii piłki nożnej, Sir Alexowi Fergusonowi.

Grzegorz Dąbrowski, "fanManUtdfan"

Źródło: fanManUtdfan

Komentarze (7) Obserwuj Dodaj opinię

Postów: 820

Napisz PW
dodano: 15.06.2014, 10:54, #7 Zwiń/Pokaż komentarz kicu_999
co prawda to prawda niestety te czasy sie juz skonczyly pamietam jak bylem mlodszy zawsze siadalem z bratem i tata na mecze manchesteru w lidze mistrzow i glosno im dopingowalem moi domownicy zwsze na przekor mnie kibicowali rywalom zeby mnie zezloscic :D i te emocje kiedy wychodzilo na moje ehh to byly czasy
Postów: 26

Napisz PW
dodano: 06.01.2013, 11:02, #6 Zwiń/Pokaż komentarz Creative_13
Krótko, zwięźle i na temat. Kto by nie przyszedł, to i tak Ferguson jest najlepszym trenerem, jakiego Manchester United mógłby mieć.
Postów: 9372

Napisz PW
dodano: 05.01.2013, 21:55, #5 Zwiń/Pokaż komentarz Karmel07
Cudowny felieton!!!
Dopóki Ferguson rządzi w Manchesterze United na stanowisku trenerskim i nie tylko, bo ma wiele do gadania w innych sprawach to wtedy zawsze United będzie poukładanym zespołem, bo Fergie umie rządzić tam. Nie wiem, jak będzie, jak boss odejdzie..
Postów: 1

Napisz PW
dodano: 05.01.2013, 19:33, #4 Zwiń/Pokaż komentarz fanManUtdfan
tak gwoli ścisłości, tytuł (ten napisany tutaj czcionką koloru czerwonego) dopisała redakcja serwisu manusite.pl :)
Postów: 4094

Napisz PW
dodano: 05.01.2013, 16:26, #3 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj

Pendulum napisał:

Urzekła mnie ta historia...


To weź pan panie pióro i sam pan napisz lepszą historię. Opowiastka może i nie porywa, ale chłopak poświęcił swój czas żeby ją napisać, a nie każdy ma go pod dostatkiem. Za samo to należy się szacunek, a autorowi gratuluję wygranego zakładu i co tu gadać - zazdroszczę "nagrody". :D
Postów: 1494

Napisz PW
dodano: 05.01.2013, 16:05, #2 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
"Moją historię śmiało mógłbym zatytułować "Jak Sir Alex Ferguson załatwił mi skrzynkę piwa""

W sumie to tak właśnie ją zatytułowałeś.
Postów: 101

Napisz PW
dodano: 05.01.2013, 15:59, #1 Zwiń/Pokaż komentarz Pendulum
Urzekła mnie ta historia...
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.