CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

United zagrają w Lidze Europy, ale czy wiesz cokolwiek o tych rozgrywkach? Rozwiąż nasz quiz i... ROZWIĄŻ QUIZ

+ +3 - "Królewscy" z Superpucharem Europy kosztem United!

Relacje Red_Devil @08.08.2017, 20:01 | Przeczytano 1906 razy

"Królewscy" z Superpucharem Europy kosztem United!

Manchester United przegrał z Realem Madryt 1:2 i tym samym to "Królewscy" zdobyli Superpuchar Europy po raz drugi z rzędu. Gole na Arenie Narodowej im. Filipa II Macedońskiego zdobyli Casemiro, Isco oraz Romelu Lukaku.

Tagi: Casemiro, Debiuty, Finał, Isco, Nemanja Matić, Porażka, Real Madryt, Relacje z meczów, Romelu Lukaku, Superpuchar Europy, Trofea, Victor Lindelöf, Znamy składy

Komentarze (22) Obserwuj Dodaj opinię

Postów: 4274

Napisz PW
dodano: 08.08.2017, 23:02, #22 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
Polegliśmy z zespołem którego zawodnicy w większości stoją na pudle w rankingach na najlepszych na swoich pozycjach na świecie. Długimi fragmentami byliśmy zmiatani z murawy kulturą gry i pressingiem jakiego nie spotyka się na co dzień w Premier League. To jest jedna sprawa.

Drugą są kolejne niewykorzystane sytuacje i sporo akcji zmarnowanych tylko dlatego, że nasi piłkarze wciąż nie wiedzą jakie decyzje podejmować. Pojawia się to o czym mówiłem ostatnio: kompletny brak powtarzalności i efektywności. Ta okazja-dubel Pogby i Lukaku czy później sam-na-sam Rashforda potwierdzają, że naszym zawodnikom wciąż brakuje zimnej krwi i zdecydowania.

Na boisku ewidentnie brakuje lidera. Pogba ostatnio twierdził, że chce być liderem. To miłe z jego strony. Dziś był nieomal dwunastym piłkarzem Realu. Nie twierdzę, że już teraz nasz trójząb środka pola powinien stawać w konkury z tercetem z Madrytu, jednak postawa Paula była żenująca. Modric wyglądał przy nim jak człowiek z innej galaktyki.

Na plus Matic, Valencia, Darmian, a momentami nawet Smalling. De Gea nie miał zbyt wiele do powiedzenia przy golach, ładnie wyjął strzał Kroosa. Lindelof o wiele lepiej niż na tournee, jednak gol na 0:2 idzie zdecydowanie na jego konto. Lingard słabo w ataku, w dodatku nie zaatakował w porę Carvalajala przy trafieniu Casemiro. Pogba kila razy nieźle w defensywie, poza tym mnóstwo błędów, człapanie po murawie. Herrera miał okazję wyprowadzić doskonałą kontrę dzięki nałożonemu pressingowi na stopera Realu, niestety schrzanił to Romelu, poza tym - nic specjalnego. Generalnie tylko Nemanja wyglądał solidnie na tle czarnych koszulek w środku pola. Mkhitaryan miał kilka niezłych szarpnięć, szkoda, że wywalił się po koncertowym objechaniu Ramosa. Do Lukaku zdecydowanie zbyt rzadko graliśmy po ziemi, zastawić się potrafi jak mało kto. Fellaini zrobił co mógł w ramach swoich umiejętności, Rash zagrał iście welbeckowsko.

Dziwi, że Mourinho znów nie postawił ani na Matę ani na Martiala.
Fakt, Real Madryt aktualnie jest zespołem wyprzedzającym o kilka długości takie firmy jak Barcelona czy Juventus. Niestety, obnażył on jednak braki także w naszej koncepcji. Obecna kadra i droga którą obrał Jose pozwoli na wygranie wielu spotkań, jednak obawiam się, że nie tych najważniejszych.
zobacz więcej
Postów: 255

Napisz PW
dodano: 09.08.2017, 01:04, #21 Zwiń/Pokaż komentarz kryjed6110
Szemhazaj ! muszę Ci zadać pytanie gdyż zawsze z chęcią czytam Twoje komentarze którą mają wysoki poziom a w dzisiejszych czasach niestety rzadko można coś takiego doświadczyć przeglądając internet :D noj Jesteś popularny na tej stronie :D

chciał bym usłyszeć Twoją opinię na temat sezonu 2017/2018. Chodzi mi o plan minimum United na ten sezon. Chciał bym usłyszeć od Ciebie na jakim miejscu powinniśmy ten sezon zakończyć i jakie masz wymagania co do tego sezonu ( tak wiem , każdy kibic chce potrójną koronę ale chodzi mi o takie przyziemne wymagania )Chyba że, coś takiego już pisałeś to proszę mnie odesłać to tego komentarza. Z góry dziękuję Mistrzu Manusite :D

Postów: 992

Napisz PW
dodano: 09.08.2017, 01:13, #20 Zwiń/Pokaż komentarz Arek135
Bardziej przegraliśmy z zespołem, który od 4 lat nie wprowadza większych zmian w wyjściowym składzie. Środek pola MU to Pogba - 1 rok w MU i Matić - kilka tygodni, jeszcze oczywiście jest Herrera. Atak to nowy nabytek, wspierany przez Lingarda oraz pewnego Ormianina, który rok temu przyszedł. W obronie Grał też nowy nabytek... Innymi słowy potrzebujemy automatyzmu, który wynika ze zgrania.

Nieobecność Maty i Martiala łatwo wytłumaczyć... Jose nie lubi wystawiać przeciwko dobrym klubom zawodników zapominających o grze w destrukcji. Widać to było w minionym sezonie - jeżeli ktoś nie śledził drużyn Mourinho we wcześniejszych latach. Mnie dziwi tylko fakt, że nie sprzedał ani Francuza ani Hiszpana.

Względem tych "najlepszych na swoich pozycjach" dodam, że błędy sędziego znacznie ułatwiły Realowi zwycięstwo. Pierwszy gol to spalony, Isco przewracał się często o swoje nogi, oczywiście faule. Oczywiście to małe detale ale... to detale decydują o wyniku.
Postów: 255

Napisz PW
dodano: 09.08.2017, 10:33, #19 Zwiń/Pokaż komentarz kryjed6110
Panowie nie przesadzajmy. Patrząc obiektywnie to spalonego nie było. Jestem za ofensywną grą więc uważam że ,takie spalone nie powinny być odgwizdywane. Uważam że, sędzia też wcale jakoś mocno pod Real nie gwizdał. Graliśmy naprawdę dość twardo. Jak inne drużyny tak grają przeciwko nam to też chcemy by sędzia gwizdał faule na nasze konto. Trochę obiektywizmu panowie.
Postów: 992

Napisz PW
dodano: 09.08.2017, 11:50, #18 Zwiń/Pokaż komentarz Arek135
Świat jest wielobarwny ale wiele rzeczy jest i tak czarno białych. Spalony jest albo go nie ma. Puszczanie małych spalonych skończy się nad dyskusją czy 0.5m spalonego można puszczać czy nie... potem 1m, aż w końcu spalone przestaną istnieć. Spalony to spalony i puszczenie akcji nawet po minimalnym spalonym to błąd sędziego, a nie ofensywne sędziowanie... Idiotyzm.

Trochę obiektywizmu? Jestem kibicem jednej z grających drużyn i zawsze będę za tym by nie jednoznaczne sytuacje były gwizdane pod moją drużynę, a nie pod przeciwnika co obserwowaliśmy w tym meczu. Obiektywny mogę być w meczu Chelsea z Arsenalem ale nie w meczu drużyny za którą jestem od czasów gdy dinozaury biegały po osiedlach...
Postów: 255

Napisz PW
dodano: 09.08.2017, 12:43, #17 Zwiń/Pokaż komentarz kryjed6110
No dobra co do spalonego jakoś mnie przekonałeś. Ważne by się nie kłócić :D ale co do odgwizdywania sędziego pod real to się nie zgodzę. Graliśmy twardo a sędzia na to nie pozwolił , proste ! Uważam że , poziom sędziowania był przyzwoity i wcale nie było pod Real. Real w pewnym momencie zaatakował i przyspieszył. Zaczął grać pressingiem i nasi nie potrafili nadążyć na tym co się dzieję na boisku przez co zaczęliśmy się gubić i tak było przez sporą ilość meczu.

Co do obiektywizmu to się z Tobą nie zgodzę. Zawsze gdy oglądam mecze United staram się być obiektywny. Nie lubię gdy sędzia gwiżdże pod nas i gdy gramy gorszą piłkę niż przeciwnik a wygrywamy. Tak wiem najważniejsze zwycięstwo ale, lubię prawdę mieć na wierzchu i niczego nie ukrywać nawet jeśli chodzi o UNITED.

Wczoraj byliśmy po prostu gorszą drużyną i to o klasę a nawet gdy sędzia by bramki dla Realu nie uznał i tak byśmy przegrali.
Postów: 67

Napisz PW
dodano: 09.08.2017, 18:31, #16 Zwiń/Pokaż komentarz Tony Martial
Arek ma rację,nie ma znaczenia czy spalony był mały czy duży,spalony jest zawsze spalonym,co innego gdyby zmienić przepisy i sędziowie mieliby wyznaczone że danej długości spalone mają nie gwizdać,paradoksalnie byłby spalony a jakby go nie było.

Zrozumiałe jest też,że im mniejszy spalony tym pokrzywdzenie drużyny mniejsze,tym wina sędziego również,dodatkowo łatwiej sędziego usprawiedliwić,nie można zakładać że gdyby sędzie gwizdnął byśmy wygrali,bo pewnie nie,ale mamy prawo wspomnieć o tym i Jose też że jednak bramka padła ze spalonego,co budzi niesmak.

Myślę że gorzej wygląda sprawa z faulami tam jest więcej kontrowersji,nawet w Studio czy komentatorzy na bieżąco mają odmienne zdania w tej kwestii,nieraz jeden powie ja bym gwizdnął,a drugi że nie,albo nie są pewni jaką decyzję by podjęli.Podobnie z kartkami,jeden dałby tylko żółtą,drugi czerwoną za ten sam faul,a o ile na żywo łatwo jest się pomylić,bo nie ma VAR,to już na ujęciach widzimy jest spalony lub nie ma i to jest fakt nie opinia.

Co do obiektywizmu oczywiście łatwiej i głośniej wytyka się błędy na swoją niekorzyść,trudno oczekiwać żeby taki Zidane był z tych szlachetnych i powiedział że zdobyliśmy gola ze spalonego,ale ja również jak Arek staram się obiektywnie oceniać sytuację,i nawet jak wygrywamy dlatego że dostaliśmy karnego którego nie było,jestem trochę zniesmaczony.

Czasami nawet zwycięstwo ma gorzki smak,w sytuacji kiedy wygrywamy dzięki błędnym decyzjom sędziego,a i porażka może budzić niesmak,że wolałbym żebyśmy mogli powiedzieć,że przegraliśmy tylko i wyłącznie z własnej winy,a żadna z decyzji sędziego nie była kontrowersyjna.

Ja również jak zapewne większość kibiców uwielbiam ofensywną grę,ale kwestię spalonych trzeba pilnować,sam nieraz myślałem co by to było gdyby nie było spalonych,pewnie 5 zawodników biegło by pod pole karne rywala i czekałoby jak reszta chłopaków rzuci futbolówkę w te rejony boiska.

zobacz więcej
Postów: 4274

Napisz PW
dodano: 10.08.2017, 18:57, #15 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
kryjed6110,

wybacz, że odpisywanie zajęło mi tak długo :)

Na jakim miejscu zakończymy sezon? Stawiam, że powinniśmy być w trójce. Po pierwsze dlatego, że Mourinho zawsze celował głównie w zwycięstwo w lidze. Po drugie - nie bez powodu nasz menedżer nieraz napomyka o tym, że nie jesteśmy jeszcze tym Manchesterem z dawnych lat; z całą pewnością będzie chciał zajść jak najdalej w Lidze Mistrzów jednak zdaje sobie sprawę z ograniczeń naszej kadry, a mecz z Realem i powody dla których polegliśmy wzmocniły jego wątpliwości. W ubiegłej kampanii mieliśmy sporo problemów w starciach ze śmietanką angielskich klubów które w Europie znaczą mniej więcej tyle co nic. A przecież w CL trzeba bić się z Juventusem, Bayernem, Atletico, PSG, Barceloną, Królewskimi. Takich drużyn nie ma w Anglii i nie chodzi mi nawet o same umiejętności, ale też o takie pojęcia jak kolektyw, agresja, indywidualności.

Jeżeli drabinka będzie dla nas łaskawa to na dzień dzisiejszy widzę nas w fazie ćwierćfinałów. Możemy zajść wyżej, jasne - każdy wie, że o dotarciu do wielkiego finału decydują "tylko dwa" mecze w których dyspozycja dnia, ogólna forma, dyspozycja psychofizyczna i kontuzje mogą mieć niebagatelny wpływ na rozwój wydarzeń. Jednak bacząc na naszą ogólną siłę, to nawet pomimo geniuszu strategicznego Mourinho, nie sądzę byśmy zawędrowali do najlepszej czwórki Europy.

Krajowe puchary to raczej loteria. Mam nadzieję, że Jose nie będzie w każdym meczu z półamatorami pchać na plac 3/4 pierwszego składu. Tu zdarzyć może się wszystko. Fajnie byłoby znów wygrać FA Cup. Puchar Ligi średnio mnie interesuje, fajnie jest dorzucić kolejną błyskotkę do kolekcji, jednak podstawą są zmagania ligowe.

Pisałem o tym niedawno; trzech ostatnich mistrzów Anglii to trzy drużyny z właściwie żelaznymi jedenastkami, z regularnymi napastnikami i gwiazdami ligi w ofensywie. Nasze problemy ze zdobywaniem bramek raczej same się nie rozwiążą. Wymiana Ibrahimovica na Lukaku może nam pomóc, jednak Martial, Rashford, Mkhitaryan, Pogba... ileż oni okazji muszą zmarnować by wreszcie zdobyć gola? Defensywa nierzadko kuleje.

Walka będzie jeszcze bardziej zażarta niż w ubiegłym roku. Chelsea jest słabsza, jednak będzie też robiła wszystko co w swej mocy napędzana entuzjazmem Conte. Guardiola jak zwykle będzie nieobliczalny, może zmieść resztę stawki, może ledwie doczłapać do czwórki. Liverpool, Arsenal i Tottenham mają swoje niezaprzeczalne atuty. My jesteśmy gdzieś pośrodku :)
zobacz więcej
Postów: 1016

Napisz PW
dodano: 09.08.2017, 21:56, #14 Zwiń/Pokaż komentarz Sonny
Real Madryt to w tym momencie zespół kompletny, najlepsza drużyna na świecie. Na każdej pozycji ma albo top światowy albo po prostu najlepszych zawodników. No może oprócz bramkarza. Ponadto trzon tego zespołu gra ze sobą już kilka lat. Gdyby spojrzeć na każdą poszczególną pozycję, to ilu mamy zawodników lepszych? Dwóch - trzech. To za mało. Na 10 meczy z Realem jesteśmy w stanie wygrać może ze dwa. Real odskoczył reszcie na świecie, jak kiedyś Barcelona. Nawet myślę, że bardziej. Królewscy są w stanie i w tym sezonie wygrać LM, trzeci raz z rzędu. Wynik tego meczu jest sprawiedliwy. Wygrała drużyna lepsza, z większą kulturą gry, z większymi umiejętnościami, lepiej zgrana, bardziej doświadczona.

Na plus DdG i Matic oraz rezerwowi Fellaini i Rashford. Reszta przeciętnie bardzo. Słabo Lingard. Zawiódł przynajmniej mnie, Pogba i Herrera. Nie zdominowali środka pola. Ale w sumie co się dziwić, grali na przeciwko najlepszym na tych pozycjach na świecie.
Postów: 67

Napisz PW
dodano: 09.08.2017, 18:54, #13 Zwiń/Pokaż komentarz Tony Martial
Wczorajszy mecz był dość specyficzny,z jednej strony graliśmy z najlepszą drużyną Europy która ma kapitalną drużynę,ciężką do pokonania,wiele osób przed meczem typowało wysoką przegraną,a mimo to przegraliśmy raptem 1-2,co więcej mieliśmy swoje okazję które mogły doprowadzić do remisu,dodatkowo bramka padła dla Realu ze spalonego.

Warto jednak dodać,że mogliśmy też przegrać znacznie wyżej,Real również miał swoje okazje których nie wykorzystał,podjęliśmy walkę z przeciwnikiem który był faworytem,ale przegraliśmy pozostaje jakiś niesmak,ale są też pozytywne oraz negatywne aspekty tego spotkania.

Co przykre,to że Mou nie trafił z wystawieniem Lingarda,decyzja że Jesse wyjdzie od pierwszej minuty,była dość kontrowersyjna,na ławce rezerwowych byli bowiem Mata,Martial oraz Rashford,decyzję menadżera można argumentować ustawieniem 3-5-2 do którego nie nadawali się wymienieni zawodnicy,a Jesse jest jaki jest,ale na wahadle mógł sobie poradzić,w końcu chłopak powalczy w obronie,jest szybki,uniwersalny,ale sobie nie poradził,co widział sam menadżer zmieniając go i wpuszczając Marcusa.

Kolejny minus para środkowych pomocników Herrera-Pogba nie stanowili oni konkurencji dla gwiazdorskiej obsady środkowych pomocników Realu,pierwszy sprawiał wrażenie niewidocznego,co również jak w przypadku Jesse skutkowało,wcześniejszym opuszczeniem boiska,drugi natomiast był niestabilny,potrafił powalczyć,rzucić fajną piłkę,żeby potem wykonać niewłaściwe zagranie,na dodatek po jednym udanym zagraniu,potrzebował sporo czasu,żeby dać drużynie wymierne korzyści.

Z tej trójki tylko Matić nowy nabytek zrobił naprawdę na mnie fajne wrażenie,widać było że mu zależy,gra na szóstce to jego kultowa boiska pozycja,wiedział kiedy się zastawić,kiedy którego zawodnika zaatakować,boiska inteligencja jest jego wielkim atutem.

Romelu,no nie miał specjalnie jak się wykazać,gola strzelił,zmarnował też super okazję,zrobiłem dokładnie to co on,czyli złapałem się za głowę,po jego zmarnowanej setce,mógł być Bogiem,a nie był,no szkoda,na plus siła fizyczna,gra głową,umiejętność zastanawia się,gra tyłem,z czasem jeśli zgra się z drużyną,te cechy mogą dać nam naprawdę duże korzyści.

Kolejny wartym wspomnienia zawodnikiem jest Marcus,generalnie jego występy na flance wyglądają momentami obiecująco potrafi,podobnie jak Tony minąć rywala,ale jednak brakujące często tego pazura,postawienia kropki nad i,no i tak było wczoraj,chłopak się starał,szarpał,próbował ożywić naszą grę,no ale trzeba obiektywnie też stwierdzić,że jak Romelu mógł być Bogiem i wykorzystać wspaniałą okazję,jego wolne i różne no jeszcze wiele pracy przed nim.

Valencia to kolejny na plus,ten chłop ma końskie zdrowie,potrafił walczyć z ofensywnymi zawodnikami rywali,a równocześnie atakować,wczoraj to był naprawdę duży pozytyw w naszych szeregach.

Całkiem fajne wrażenie zrobił na mnie Smalling,David parę kapitalnych piłek złapał,ostatnim o których chciałbym pozytywnie napisać jest Fellaini obok Lingarda jest to chyba w kadrze najbardziej wyśmiewany zawodników,autor wielu kawałów,a wczoraj mimo że nie pokazał nic nowego,umiał pokazać i wykorzystać swoje największe atuty,udowodnił że dalej będzie ważnym elementem w układance Jose,że to że kolejny menadżer stawia na niego i broni przed krytyką nie jest przypadkiem.

zobacz więcej
Postów: 6146

Napisz PW
dodano: 09.08.2017, 16:13, #12 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
Defensywną grą ciężko wygrać finał, bo to tylko jeden mecz, a nie dwa lub więcej. Moim zdaniem Mou powinien zagrać od początku w otwarte karty, tak jak podczas turnee. Szkoda tego pucharu, ale cóż, liga w tym sezonie najważniejsza i cieszę się, że na niedzielę będzie gotowa para Bailly-Jones, Lindolf to niech jeszcze wiele się nauczy, akurat ma czas do startu LM i mam nadzieję, że dopiero wtedy rozegra swój kolejny mecz.
Postów: 15

Napisz PW
dodano: 09.08.2017, 12:34, #11 Zwiń/Pokaż komentarz janita13
Moim zdaniem Manchester az tak zle nie zagral co prawda nie mamy takiego zgrania jak real ale patrzac z innej strony sa najlepsza druzyna na swiecie a takze zawodnicy juz graja ze soba dluzej. U nas natomiast jest wielu swiezych zawodnikow ktorzy musze wgrac sie w ustawienie Mourinho. Jak dla mnie Lingard gra totalna padake nawet nie powinien usiasc na lawce w tym meczu swoja beznadziejną gre pokazal w calej okazalosci. Pogba zawodnik od ktorego oczekujemy bardzo wiele (nie bez powodu) rowniez dal nam wielkie rozczarowanie. Jego pilki rzadko kiedy lecialy tak jak ona sam tego chcial, czesto sie gubil na murawie jednakze wydaje mi sie ze w sezonie odpali ten duet Pogba-Lukaku, brakowało mi Martiala na lewej flance za Jesse. Jest on zawodnikiem silniejszym fizycznie, szybszym i pewnie trzymającym pilkr przy nodze. Natomiast zamiast Herrery dal bym Juana Mate jest on stabilniejszym zawodnikiem. Lindelof zagral kiepsko miejmy nadzieje ze jeszcze nam ukaze ze wart byl cos ten transfer do tak znanego Klubu jak jest Manchester. Ogolnie Ligę widze optymistycznie byle by nabrali zawodnicy wiecej odwagi do strzalow z daleka, a napastnicy okazali sie bezlitosnymi zwierzakami pola karnego w szczegolnosci nasz nowy nabytek Lukaku ktory czesto w lidze angielskiej ukazywał ze nie jest byle kim. Jak na razie najlepszym transferem ukazal sie Matic, silny pewny siebie i dobrze rozgrywajacy zawodnik
zobacz więcej
Postów: 62

Napisz PW
dodano: 08.08.2017, 23:44, #10 Zwiń/Pokaż komentarz benx
No i znowu nie wiem co myśleć o Mourinho . Czasami , jak po 2 meczu z Chelsea w PL czy finale LE , wydaje się naprawdę dobrym strategiem . Ale dzisiaj ??? Mata , Rashford i Martial ława , Lingard w podstawie , o co k... chodzi ?
No i Pogba , można się załamać , najdroższy po Neymarze piłkarz na świecie , chce być liderem i gra coś po prostu nieprawdopodobnego , wierzyć się nie chce . Do tańca z gwiazdami jak dla mnie
Postów: 255

Napisz PW
dodano: 08.08.2017, 23:03, #9 Zwiń/Pokaż komentarz kryjed6110
No niestety się nie udało, co mnie nie dziwi bo w końcu gramy z najlepszą drużyną na świecie ( obecnie) choć wiadomo jako kibić nadzieja była. My dopiero się budujemy, że tak powiem. Real jest już zbudowany więc wynik nie dziwi. Brawo że, mimo wszystko nie zostaliśmy zmiażdżeni co wiele osób taki scenariusz przewidywało.

Wielkie brawa dla Matica. Widać że, będziemy zadowolenie z niego. Brawo Miki i wielkie brawa dla Rashforda. Uwielbiam tego gościa.

Pogba niestety poniżej oczekiwań. Niestety dalej nie potrafi podnieść nas kiedy nie idzie a tego czasami potrzebujemy a kto jak nie on ma to robić.

Szkoda pierwszej połowy gdzie po 15 minucie Real nas zdominował i nie pozwolił grać. Zastanawiam się tylko czy druga połowa to nasza lepsza gra czy tak naprawdę Real już odpuścił?

Pozdrawiam i do usłyszenia w lidze angielskiej:D Pozdro GGMU
Postów: 7260

Napisz PW
dodano: 08.08.2017, 23:01, #8 Zwiń/Pokaż komentarz czerwona strona mr.sayd
Dlaczego Mou nie dał zagrać Martialowi? Fellaini fajnie walczył, Rashford robił młyn i był niebezpieczny ale brakowało Martiala ehhhh. Gratulacje dla Realu, a United? Nie jesteśmy tak mocno jak kiedyś, a i Pogba jak widać w ważnych momentach się gubi.

Pozdrawiam.
Postów: 246

Napisz PW
dodano: 08.08.2017, 21:20, #7 Zwiń/Pokaż komentarz SuperDrewinho
Zero gry, dalej ten zespół tkwi w van Gallowym nastawieniu. Nie mają psychiki, taktyka ogranicza sie do przeszkadzania rywalowi. Tak juz nic sie nie ugra
Gol z spalonego, brak VARU w meczu o Superpuchar Europy, żenada i tyle.

dodano: 08.08.2017, 22:54, #6 Zwiń/Pokaż komentarz CouchPotatoExpert [83.31.238.***]
Za van Gaala grali zupełnie inaczej. Popełniali konsekwentnie małe, ale konkretne błędy. Teraz zupełnie nie ma gry. I być nie może.
dodano: 08.08.2017, 22:52, #5 Zwiń/Pokaż komentarz CouchPotatoExpert [83.31.238.***]
Kiepski trener, kiepska gra, wynik oczywisty. Nic nie zapowiada poprawy.
Postów: 2337

Napisz PW
dodano: 08.08.2017, 22:52, #4 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
Tak jak myślałem, nawet wynik przewidziałem..
Postów: 934

Napisz PW
dodano: 08.08.2017, 21:30, #3 Zwiń/Pokaż komentarz 6quarg
Lindelof to nie jest ten poziom... Za to podoba mi się Valencia który nie daje szans Marcelo. Mam nadzieję, że Mou pójdzie po olej do głowy i przesunie Valencię z powrotem na skrzydło. (I kupi kogoś na lewą obronę.)

A tak z innej beczki, oglądając strzał Benzemy po odgwizdaniu spalonego przypomniało mi się, jak w czasie meczu Arsenal-Bacelona trochę lat temu, czerwoną kartkę (drugą ż) dostał Van Persie za strzał po gwizdku...

Postów: 10352

Napisz PW
dodano: 08.08.2017, 20:28, #2 Zwiń/Pokaż komentarz Eric Djemba-Djemba
http://aliez.me/live/ftry98lfm6/

fajniw śmiga - poisz koment xD
Postów: 246

Napisz PW
dodano: 08.08.2017, 20:18, #1 Zwiń/Pokaż komentarz SuperDrewinho
Ten Lingard w podstawie w takim meczu to jakies kosmiczne nieporozumienie, chyba reszta ma jakies drobne kontuzje...
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.