CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Manchester United powraca na europejskie salony. Czas więc sprawdzić Twoją wiedzę z naszych... ROZWIĄŻ QUIZ

+ +2 - Zapowiedź sezonu: Czy United powalczą o tytuł?

Premier League dinos @03.08.2017, 11:54 | Przeczytano 750 razy

Zapowiedź sezonu: Czy United powalczą o tytuł?
Źródło: Sky Sports

Czy Manchester United powalczy o tytuł mistrzowski w nadchodzącym sezonie? Sky Sports przygotowało przedsezonowy przegląd wraz ze swoim ekspertem Mattem Le Tissierem.

Pozycja w ostatnim sezonie: Szósta (-1)

Końcowa ilość punktów: 69 (+3)

Liga Europy: Zwycięzcy

FA Cup: Półfinał

EFL Cup: Zwycięzcy

Najlepszy strzelec w lidze: Zlatan Ibrahimović (17)

Kluczowa statystyka: United zanotowali rekordową 25-meczową serię bez porażki pomiędzy październikiem a majem. Jest to najdłuższa seria w historii tego klubu w ciągu jednego sezonu. Nie można jednak nazwać tego najlepszym okresem United, zanotowali bowiem wtedy aż 12 remisów. 10 remisów miało miejsce na Old Trafford, rekordowy był ten z Burnley, kiedy oddali 38 strzałów na bramkę rywala, a mimo to zremisowali 0:0 - to najlepszy przykład tego, z jakim trudem przychodziło im pokonywanie innych zespołów na własnym stadionie.

Kluczowe wzmocnienia: Victor Lindelöf (Benfica, £30,7m), Romelu Lukaku (Everton, £90m), Nemanja Matić (Chelsea, £40m)

Kluczowe odejścia: Zlatan Ibrahimović (koniec kontraktu), Wayne Rooney (Everton, cena nieujawniona), Adnan Januzaj (Real Sociedad, cena nieujawniona), Sam Johnstone (Aston Villa, wypożyczenie)

Ocena Matta Le Tissiera

Czy Mourinho razem z Manchesterem United powalczą o tytuł mistrzowski?

Tak, myślę, że będą jednym z kandydatów do końcowego zwycięstwa. Nie wydaje mi się, żeby ostatecznie wygrali, ale dokonali kilku dobrych transferów i znajdą się w czołowej czwórce.

Którego z zawodników będziesz obserwował z największym zainteresowaniem?

Po zakontraktowaniu Nemanji Maticia, jestem ciekaw jak spisze się Paul Pogba z większą swobodą i ustawiony nieco wyżej. Chciałbym, aby brał na siebie ciężar spotkań i pokazał, dlaczego zapłacono za niego 89 milionów.

Jakie wyzwania będą czekać na trenera w tym sezonie?

Największym może okazać się wytrwanie we wszystkich rozgrywkach. Wiem, że sezon temu grali w Lidze Europy, ale Liga Mistrzów to inny poziom i jeśli przytrafi im się dużo kontuzji, co bardzo często nęka ich defensywę, będzie ciężko odnieść sukces na obu frontach.

Jakie są ich zalety?

Wszyscy utalentowani zawodnicy ofensywni, jakich mają. Anthony Martial, Marcus Rashford, Romelu Lukaku, Juan Mata, Paul Pogba i Henrich Mychitarian. Stracili Zlatana Ibrahimovicia, ale ich bogactwo w ofensywie jest jeszcze większe w tym sezonie.

Jakie są ich słabości?

Nie widzę zbyt wielu. Jeśli mam być szczery, to muszą znów pokazać, że Old Trafford jest twierdzą nie do zdobycia, a tego nie uda się dokonać w krótkim czasie.

Na którym miejscu zakończą ten sezon i dlaczego?

Myślę, że będą mieli bardzo udany sezon, może nie tak dobry jak City. Powiedziałbym, że zajmą drugie albo trzecie miejsce.


Źródło: Sky Sports

Tagi: Felietony, Matt Le Tissier, Mistrzostwo Anglii, Podsumowania, Premier League, zapowiedź sezonu

Komentarze (6) Obserwuj Dodaj opinię

Postów: 4274

Napisz PW
dodano: 03.08.2017, 22:34, #6 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
Ostatnie 3 sezony pokazują, że Premier League wygrywają zespoły grające 13-14 zawodnikami, w dodatku nieistniejące w europejskich pucharach (Chelsea w 14/15 odpadła w 1/8 po zwycięstwie w słabiutkiej grupie). Drużyny usiłujące godzić zmagania w Lidze Mistrzów czy Lidze Europy stanowią tło w krajowych rozgrywkach i to jest ewenement jeśli chodzi o najlepsze zespoły starego kontynentu.

Nie ma się co oszukiwać, naszej obronie do tej z lat 06/09 brakuje sporo, bo mimo że posiadamy takie indywidualności jak De Gea, Valencia czy nawet Bailly to jednak brak żelaznej pary stoperów i lewego defensora z prawdziwego zdarzenia raz po raz będą odciskać piętno na naszej postawie.

W linii pomocy mamy właściwie wszystko, tutaj narzekanie jest bez sensu, bo zawieść może oczywiście czynnik ludzki, jednak pod względem krzepy na papierze i nazwisk nie musimy się nikogo bać.

Skrzydeł nadal brakuje; Rashford jest takim farbowanym bocznym w starym stylu który stara się dośrodkowywać, a Martial, Mkhitaryan czy Lingard rozgrywają mecze wg własnego upodobania wędrując to tu - to tam. Nie jestem pewien czy jest w tym powtarzalność godna podniesienia pucharu za zwycięstwo w Premier League.

Na szpicy szarpać powinien Lukaku, są też jednak inni mogący go zmieniać. To też nie jest napastnik klasy Van Persiego, jednak w Anglii nie ma zbyt wielu konkurentów.

Prawda jest taka, że musimy odnaleźć typową dla Fergusona ścieżkę - zwycięstwa przeplatane porażką, remisem. Nie chodzi o jakiś rekordowy taśmociąg, jednak nie może być tak, że remisujemy po 10 spotkań na własnym stadionie lub nie potrafimy zdobyć gola po oddaniu 25 strzałów w meczu. Bez Ibrahimovica odpowiedzialność nabierze zbiorowego znaczenia, a to paradoksalnie może nam pomóc. MOŻE.

Mourinho ma skład jaki chciał, marzył pewnie o jeszcze jednym, dwóch transferach, jednak futbol to nie Fifa, a gość który wygrał z Interem wszystko mając na skrzydłach Eto'o i Pandeva doskonale zdaje sobie z tego sprawę.

Premier League nie jest aż tak trudna do zdobycia jak mówią legendy. Najtrudniej jest odnaleźć specyficzną chemię która pozwala eksplodować tym trzynastu-czternastu piłkarzom w podobnym czasie i pogodzić boje z niewygodnymi przeciwnikami oraz zmaganiami w Europie.

Będę nieco zdziwiony jeśli wygramy mistrzostwo. Nie uważam jednak by było to niemożliwe.
zobacz więcej
dodano: 06.08.2017, 11:23, #5 Zwiń/Pokaż komentarz Marcin [89.79.168.***]
Na początek chciałem napisać, że czytam Twoje komentarze i potrafią być interesujące. A teraz nie obraź się i wytłumacz mi jak wymyśliłeś że "Premiere League niecjest aż tak trudna do zdobycia jak mówią legendy"? Powiedz to fanom Liverpoolu:)
A tak na poważnie to nie rzucaj takich opinii bo brzmią jakbyś spędzil 25 lat na angielskich boiskach a Twoja gablota na puchary pękała w szwach:)
Stecem nie będziesz, pozdrawiam.
Postów: 4274

Napisz PW
dodano: 06.08.2017, 14:50, #4 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
Może nieprecyzyjnie się wyraziłem.

Odnoszę bowiem wrażenie, że wśród kibiców, zwłaszcza tych od Premier League panuje niewiarygodnie naciągana opinia o tym jakoby puchar za zdobycie tych rozgrywek był niemal tak trudny do zdobycia, że wręcz legendarny. Co rusz natykam się na komentarze w stylu: "Pfff, co to za problem wygrać La Ligę/Bundesligę/Ligue1/Serie A, spróbowalibyście w Angli!"

Otóż nie.

Kluczem do pokonania rywali w tym brytyjskim maratonie jest nic innego jak ciągłość działania. Wspomniałem o tym; Chelsea, Leicester i znów Chelsea w ostatnich 3 latach grały niemal non-stop tak samo, non-stop prawie idealnym ustawieniem, bez większych kontuzji, z niezmiennym kręgosłupem i bardzo prostą filozofią gry.

PL pod względem strategicznym nie jest na tyle skomplikowana by co mecz budować inne zestawienie, zmieniać model prowadzenia gry czy rotować bezustannie zawodnikami. W Anglii należy być natomiast bezlitosnym w uskutecznianiu swej efektywności. Robić to czego za wszelką cenę uosabiał Ferguson: wcisnąć bezcenną bramkę.

Ruud Gullit wspominał o tym, że Manchester Fergusona grał raczej prostą piłkę, natomiast pod względem nakładania pressingu w ostatnich 15 minutach przy niekorzystnym wyniku równać mogła się z nim tylko Barcelona Guardioli. To wystarczało. Mourinho czy sir Alex nigdy nie starali się zbytnio reorganizować swojej strategii; jasne, Jose potrafi bezbłędnie obronić się przed atakiem pozycyjnym, a SAF w perfekcyjny sposób umykał przed pomysłami Wengera, jednak główna formuła działań prowadzonych przez nich drużyn była niezmienna, niemal skrajnie stała.

Być może brzmi to arogancko i zbyt pysznie, jednak moje obserwacje ligi angielskiej potwierdzają to co napisałem.

Klopp, ostatnio Mourinho, Van Gaal, Pellegrini, Guardiola, Wenger w ostatnich latach zbyt łatwo wykładali się na swoich własnych zawiłościach; dziwacznych decyzjach personalnych, nieustannemu stawianiu na zbyt słabych zawodników lub odwrotnie: ciągłemu mieszaniu w składzie i ustawieniu. Tymczasem poprzednie (i nie tylko) kampanie jasno obrazują, że w Anglii musisz cały czas płynąć zgodnie ze swoim rytmem; ciągłe poprawki psują ogólny wizerunek - czasem lepiej zostawić coś w dobrym porządku, gdzie cała 11 spisuje się dobrze, niż dzień po dniu przestawiać, co powoduje, że 4 graczy gra przeciętnie, 3 dobrze, 1 wybitnie, a ostatnia trójka nie wie co się dzieje.

Stecem nie mam zamiaru być. Natomiast nadal niesłychanie mnie bawi wytykanie mi wymądrzania się tylko dlatego, że piszę coś co dyktuje mi obserwacja i doświadczenie. Pozdrawiam.
zobacz więcej
Postów: 1115

Napisz PW
dodano: 04.08.2017, 18:37, #3 Zwiń/Pokaż komentarz Igor10
Dla mnie osobiscie wygrana w PL to priorytet. Dziwne bedzie, gdy wlasnie nie siegniemy po tytul,a nie odwrotnie.Glownym przeciwnikiem bedzie City,ale jak pokazal ostatni sezon Guardiola nie wygrywa wszedzie,gdzie przychodzi.W kolejnym sezonie 18/19 mamy bic sie o wszystko teraz skupic sie na PL, w lidze mistrzow nie spodziewam sie fajerwerkow, ale odpasc z honorem, puchary krajowe odpuscic i tyle.
Postów: 11

Napisz PW
dodano: 03.08.2017, 19:51, #2 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Walazz95
On jeszcze nie wie, że mistrzostwo jest już nasze :)
Postów: 2337

Napisz PW
dodano: 03.08.2017, 19:59, #1 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
Nie bądźmy jak kibice Liverpoolu ;)
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.