CHAMPIONS 20 TIMES
Bukmacher Fortuna przygotował darmowe 20 PLN. Sprawdź i odbierz bonus!

QUIZ

Rozwiąż krótki quiz związany z Newcastle United i spotkaniami Czerwonych Diabłów z tym klubem. ROZWIĄŻ QUIZ

+ +2 - United i City powalczą o Fabinho?

Transfery dinos @13.02.2017, 14:38 | Przeczytano 1796 razy

Dotyczy: Fabinho

United i City powalczą o Fabinho?
Źródło: express.co.uk

José Mourinho przyznał już, że Manchester United planuje kilka zmian w składzie w letnim okienku transferowym. Jednym z dodatków może być obrońca AS Monaco Fabinho, którego ojciec twierdzi, iż Czerwone Diabły kontaktowały się z nim w sprawie transferu.

Jeszcze w poprzednim letnim okienku transferowym Manchester United był łączony z transferem Brazylijczyka, który może grać zarówno na prawej obronie, jak i w pomocy. Teraz prawym obrońcą United jest Antonio Valencia, którego kontrakt został niedawno przedłużony.

Menadżer Czerwonych Diabłów zna jednak Fabinho z czasów w Realu Madryt. Jak twierdzi ojciec 23-latka, prowadzili już rozmowy z Manchesterem United na temat ewentualnego transferu. Zainteresowanie wykazują jednak również Manchester City, Arsenal oraz Barcelona.

Rozmawialiśmy z Manchesterem United, Manchesterem City i Arsenalem, wiemy także o zainteresowaniu Barcelony. Podoba nam się Manchester United i praca, którą wykonuje José Mourinho, ale interesuje nas Manchester City.


Źródło: MEN

Tagi: AS Monaco, Fabinho, José Mourinho, Obrońcy, Spekulacje, Transfery

Komentarze (10) Obserwuj Dodaj opinię

Postów: 996

Napisz PW
dodano: 13.02.2017, 16:59, #10 Zwiń/Pokaż komentarz Arek135
Ktoś ogląda ligę francuską i może coś na temat tego piłkarza powiedzieć? Jest chyba prawym obrońcą więc teoretycznie zakup na pozycję słabo obsadzoną ale czy aby na pewno potrzebujemy go? Mamy młodego Fosu, który póki nie ustabilizuje formy i nie wyrobi się to może właśnie łapać doświadczenie na prawej stronie. Kiedyś byłem temu przeciwny (przy Jonesie) ale Fosu wydaje się na tyle inteligentny, że gra na boku przyniesie mu więcej pożytku niż szkody.

Defensywny pomocnik to jest pozycja, która wymaga w MU wzmocnienia. Herrera, Pogba czy Fellaini nie sprawdzają się tam jakoś wybitnie. Oczywiście nie grają tragicznie ale do Yaya Ture z najlepszego okresu to im troszkę brak.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 13.02.2017, 16:59

Postów: 4301

Napisz PW
dodano: 13.02.2017, 18:42, #9 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
A kiedy Yaya Toure był defensywnym pomocnikiem? Może czasem w Barcelonie u Guardioli, jednak szybko wyszło na jaw, że Busquets go tam zjada, a że pozycje przed nim były dość nieźle obsadzone duetem Xavi-Iniesta, toteż Iworyjczyk prędko czmychnął na Wyspy. Z niego żaden DM.

Fabinho ostatnio gra na środku pomocy, choć oczywiście prawą stronę defensywy też ogarnie. Ciekawy, wielofunkcyjny piłkarz, niezły w odbiorze, mistrz asyst drugiego stopnia z potężnym młotem w prawej nodze. Ligue1 to jednak nie jest zbyt silna liga, dlatego z niecierpliwością czekam na jego występy przeciwko City.
dodano: 13.02.2017, 20:41, #8 Zwiń/Pokaż komentarz SuperDrewinho [178.215.198.***]
BUsket to zjadał trawe po tym gdy ciągle lądował na glebie w poszukiwaniu faulów. Bardzo przereklamowany gracz grający dzięki nazwisku ojca i polityce karłów.

Zresztą z takim składem w BArcelonie to Krychowiak zostałby ogłoszony najlepszym def midem świata.
Postów: 4301

Napisz PW
dodano: 13.02.2017, 21:19, #7 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
Ehe, masa cennych przechwytów, umiejętność asekurowania stoperów, wybitny procent celnych podań, spokój przy podejmowaniu decyzji to z całą pewnością za mało by nazwać kogoś świetnym DM-em. Symulki i późniejsza zniżka formy swoją drogą.

Z Krychowiakiem popłynąłeś. Widać jak ci przeciętniacy radzą sobie w mocnych klubach i dlaczego masa trenerów drużyn z topu woli grać bez typowego defensywnego pomocnika niż wystawiać tam Krychowiaka, Fernando, Schneiderlina, Mikela i innych przecinaków.
dodano: 13.02.2017, 21:59, #6 Zwiń/Pokaż komentarz SuperDrewinho [178.215.198.***]
Ja tylko stwierdzam, że w Barcelonie na tej pozycji nawet Krychowiak czyli def mid z poprzedniej dekady dałby sobie doskonale rade.
Schneiderlin to nigdy def midem nie był. Kenijczyk za niego robił robote, on grał po prostu na środku i rozgrywał.
U nas ktoś jednak wpadł na pomysł, aby na siłe z niego zrobić defensywnego pomocnika co się skończyło zmarnowanie 30 mln funtów.
John Obi Mikel to był dobry defensywny gracz który dodatkowo potrafił rozegrać, klasa wyżej od Sznederle.
Fernando zadziorny środkowy przekwalifikowany na defensywnego pomocnika z powodzeniem.

Masa przechwytów u Busketa brała się z wybijania przez rywali piłki bo widzieli jak zbliża się ofensywny czołg no i Iniesta z Xavim robili robote ograniczając możliwość spokojnego rozegrania.
Sam Busket nie miał odbiorów w stylu Viery czy tam Keana. Zwyczajnie przejmował złe podanie dobrze ustawiając się na boisku.
Ot taki drugi Sznederle korzystający z cudzej pracy(w tym wypadku presji Iniesty i Xaviego na rywalach)
Żadnej zniżki formy nie ma, gra jak grał tylko już Xavi zakończył kariere to rywale zwyczajnie więcej czasu mają na rozegranie.
dodano: 13.02.2017, 21:59, #5 Zwiń/Pokaż komentarz SuperDrewinho [178.215.198.***]
Ja tylko stwierdzam, że w Barcelonie na tej pozycji nawet Krychowiak czyli def mid z poprzedniej dekady dałby sobie doskonale rade.
Schneiderlin to nigdy def midem nie był. Kenijczyk za niego robił robote, on grał po prostu na środku i rozgrywał.
U nas ktoś jednak wpadł na pomysł, aby na siłe z niego zrobić defensywnego pomocnika co się skończyło zmarnowanie 30 mln funtów.
John Obi Mikel to był dobry defensywny gracz który dodatkowo potrafił rozegrać, klasa wyżej od Sznederle.
Fernando zadziorny środkowy przekwalifikowany na defensywnego pomocnika z powodzeniem.

Masa przechwytów u Busketa brała się z wybijania przez rywali piłki bo widzieli jak zbliża się ofensywny czołg no i Iniesta z Xavim robili robote ograniczając możliwość spokojnego rozegrania.
Sam Busket nie miał odbiorów w stylu Viery czy tam Keana. Zwyczajnie przejmował złe podanie dobrze ustawiając się na boisku.
Ot taki drugi Sznederle korzystający z cudzej pracy(w tym wypadku presji Iniesty i Xaviego na rywalach)
Żadnej zniżki formy nie ma, gra jak grał tylko już Xavi zakończył kariere to rywale zwyczajnie więcej czasu mają na rozegranie.
Postów: 4301

Napisz PW
dodano: 13.02.2017, 22:17, #4 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
Przecież Busquets w wielu klubach śmiało mógłby być fajną ósemką bo rozegranie i technikę ma na poziomie. Dziś generalnie zatarła się różnica między DM-em, box to boxem, CM-em... Musisz umieć robić wszystko, jedno lepiej, drugie gorzej, ale nie ma już miejsca dla typowych kołków którzy po prostu wybijali piłkę i to była ich cała robota. To znaczy są wciąż tacy, lecz nie na wysokim poziomie.

Co do Busquetsa to właśnie to "zwyczajne przyjmowanie złego podania" jest kluczem który tworzy różnicę między biegającym za rywalem robolem, a Carrickiem, Alonso czy innymi facetami zjawiającymi się na boisku w odpowiednim czasie.

Xavi z Iniestą wywierali pressing, jednak to Busquets musiał wspierać osamotnionych często stoperów i przeważnie robił to bez zarzutów. Rozegrać od wewnątrz, od własnej bramki, skutecznie - też trzeba umieć. Dzisiejsza druga linia Barcy nie przypomina tej ze złotej ery, stąd też coraz mniejsza pewność w ruchach zarówno Sergio jak i całej reszty.

A że nie miał tylu odbiorów co Keano lub Vieira? Nie musiał ich mieć. Guardiola i inni cenili go właśnie za te 2-3 kluczowe przechwyty. Reszta była tłem bo Barca i tak trzymała piłkę po 70% czasu gry. On miał się zjawiać tam gdzie było zagrożenie i w zarodku je kasować. Tacy zawodnicy nieszczególnie rzucają się w oczy.

Hiszpan pasuje jak ulał do katalońskiej wizji gry, nie musiał nigdy harować w stylu Kante, tak jak mówisz - ichni system pozwala wybierać z takich graczy to co najlepsze. Niemniej jednak, aby przez tyle lat być podporą równie potężnego zespołu trzeba potrafić coś więcej niż przejmowanie podań.
zobacz więcej
dodano: 13.02.2017, 23:10, #3 Zwiń/Pokaż komentarz SuperDrewinho [178.215.198.***]
Tak jak napisałeś futbol się zmienił, my niestety dalej z archaicznymi trenerami w stylu Mojsiego, van Gaala i Mou.
Jose rokuje nadzieje, że jeszcze się odnajdzie albo ponownie odniesie sukces z swoim autokarem. Przykład Ranier-ego który w poprzednim sezonie z swoją wręcz prehistoryczną taktyką wygrał mistrza pokazuje możliwość odnoszenia sukcesów mimo pozornie tak wielkich zmian w futbolu.


Materiał na nowoczesnego pomocnika to Herrera kupiony jeszcze przez SAF-a tylko on nie potrafi ustabilizować wysokiej formy.
Pogba z tyłu traci swój ofensywny potencjał który jeszcze się rozwinie gwarantując nam co sezon te 10-15 goli.

Postów: 5881

Napisz PW
dodano: 14.02.2017, 19:59, #2 Zwiń/Pokaż komentarz sarkazm
Tak z ciekawości, który trener teraz nie jest archaiczny?
Postów: 204

Napisz PW
dodano: 14.02.2017, 09:35, #1 Zwiń/Pokaż komentarz gruff1
Jak juz City wyciaga lapska to zawodnik bedzie trudny do zdobycia chociaz nie jest to niemozliwe ;)
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.