CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Jesteś pewien, że znasz tę część historii United? Rozwiąż nasz quiz, a dowiesz się wielu nowych... ROZWIĄŻ QUIZ

+ +6 - Łatwa wygrana United! Debiutanckie trafienie Lingarda

Relacje Red_Devil @07.11.2015, 15:01 | Przeczytano 3028 razy

Łatwa wygrana United! Debiutanckie trafienie Lingarda

Manchester United wygrał z West Bromwich Albion 2:0 po golach Jessego Lingarda i Juana Maty z rzutu karnego. Czerwone Diabły nie zachwyciły stylem gry, ale jeszcze słabiej zaprezentowali się "The Baggies".

We wtorek United wygrali z CSKA Moskwa 1:0, a na mecz z WBA Czerwone Diabły wyszły w takim samym ustawieniu. Meczowa grafika sugerowała, że van Gaal nakazał Anthony'emu Martialowi grę na lewym skrzydle, lecz ostatecznie podobnie jak w meczu Ligi Mistrzów Francuz grał na pozycji snajpera, a za jego plecami operował Wayne Rooney.

Na ławce rezerwowych, zgodnie z przedmeczowymi przewidywaniami, zasiadł absolutny debiutant, lewy obrońca Cameron Borthwick-Jackson.

Spotkanie wyglądało dokładnie tak jak sugerowały przedmeczowe statystyki: spotkały się dwie najlepsze defensywy Premier League, zespoły, które stwarzają sobie najmniej okazji, a ich trenerzy za punkt honoru uznają czyste konto.

"The Baggies" przyjechali jakby nieco wystraszeni, choć niewiadomo czego, bowiem w ciągu poprzednich 390 minut United zdołali zdobyć tylko jednego gola. Zespół Tony'ego Pulisa operował praktycznie tylko na swojej połowie, a gdy piłkę miały Diabły, cofał się nawet Salomón Rondón.

W teorii to znacznie ułatwiało zadanie gospodarzom. Bastian Schweinsteiger mógł poczuć się nieco swobodniej, zostawiał Michaela Carricka samego w środku pola, a sam biegł w okolice "szesnastki" rywali. Mimo wszystko jednak kreacja Niemca pozostawia wiele do życzenia, a w takim spotkaniu nie potrzeba było jego spowalniania i stemplowania każej akcji.

Podobnie więc jak w ostatnich meczach, United grali "na stojaka", brakowało ruchu w przednich formacjach, a najczęściej próbowano atakować środkiem pola zabetonowanym przez Claudio Yacoba i Darrena Fletchera. Jeden celny strzał to wszystko na co było MU stać w pierwszej połowie.

Po zmianie stron sytuacja nie uległa zmianie, choć wydawało się, że w przerwie wejdzie Ander Herrera. Błysk geniuszu zaobserwowaliśmy jednak ze strony tego, który w ostatnich tygodniach wyróżnia się na tle jałowych kolegów: Jesse Lingard przechwycił wybitą piłkę i świetnym, technicznym strzałem wkręcił ją na długi słupek bramki Boaza Myhilla. 22-latek w swoim 8. występie w barwach MU zdobył debiutanckiego gola, na którego zasłużył już w meczu z CSKA Moskwa.

Całe Old Trafford odetchnęło z ulgą, ale oczekiwało czegoś więcej. Doczekało się dopiero w 90. minucie, gdy wprowadzony za Rooneya Herrera uruchomił Martiala, a ten swoim rajdem sprowokował Garetha McAuleya do interwencji, która zakończyła się czerwoną kartką i rzutem karnym dla gospodarzy. Do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł Juan Mata i swój słabszy występ okrasił golem.

Tym samym podopieczni van Gaala osiągnęli lepszy wynik (2:0) niż wskazywałaby na to gra. Najważniejsze, że za trzecim razem udało się schodzić na przerwę reprezentacyjną po wygranym spotkaniu - wcześniej United przegrywali ze Swansea City (1:2) i Arsenalem (0:3).

Powody do zadowolenia może też mieć Brothwick-Jackson, który zaliczył swój debiut w ekipie Czerwonych Diabłów, gdy zmienił w 76. minucie ukaranego żółtą kartką Marcosa Rojo. Jest to już 8. wychowanek United, który zadebiutował za kadencji Holendra.

Co dalej czeka Manchester United? Po przerwie reprezentacyjnej Diabły pojadą na Vicarage Road na starcie z beniaminkiem - Watfordem. Następnie na Old Trafford będą mogli przypieczętować awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów w spotkaniu z PSV Eindhoven.

Tagi: Cameron Borthwick-Jackson, Czerwona kartka, Debiuty, Decyzje arbitrów, Gareth McAuley, Jesse Lingard, Juan Mata, Mike Dean, Old Trafford, Premier League, Relacje z meczów, Rzuty karne, Sędziowie, West Bromwich Albion, Znamy składy, Zwycięstwo

Komentarze (27) Obserwuj Dodaj opinię

Postów: 1270

Napisz PW
dodano: 08.11.2015, 22:39, #27 Zwiń/Pokaż komentarz Kubuś1878 (1/3)
Nie raz już o tym mówiłem i pisałem żeby zdobywać bramki to trzeba strzelać z daleka a nie wjerzdzać z piłką do bramki.Pozdrawiam :):):)
Postów: 871

Napisz PW
dodano: 07.11.2015, 19:02, #26 Zwiń/Pokaż komentarz 4-Michael (2/3)
Kolejny słaby mecz, żenująca wręcz momentami gra, na stojąco, bez polotu i wigoru i to tyle na ten temat. W pewnej chwili stadion tak zamarł na około 10 minut, że pomyślałem, że kibice po prostu pousypiali na tych krzesełkach. Poza wygraną nie ma się kompletnie z czego cieszyć.
Postów: 1270

Napisz PW
dodano: 08.11.2015, 22:27, #25 Zwiń/Pokaż komentarz Kubuś1878 (1/3)
Ty chyba kolego nie ten mecz oglądałeś może ty oglądałeś jakiś czeski film a nie mecz MU z WBA.Pozdrawiam :):):)
Postów: 6239

Napisz PW
dodano: 08.11.2015, 07:32, #24 Zwiń/Pokaż komentarz wielkifanMU (1/3)
Wiadomo dlaczego Herrera nie gra. Jego styl gry nie pasuje do louisowej filozofii, bowiem Hiszpan lubi szybką wymianę piłki, szybkie krótkie podania, takie typowo nowoczesno-europejskie
klepki, podanie i błyskawiczne wyjście na wolne pole i to się van Gaalowi ewidentnie nie podoba, bo żeby w 100 % kontrolować mecz (głowne założenie jego filozofii) potrzebnych jest
tysiące asekuracyjnych podań do najbliższego kolegi z drużyny. Na pozycję ofensywnego pomocnika Holender jeszcze czasem upchnie byłego gracza Athletic,
ale żeby dać mu grać od pierwszej minuty na pozycji jednego z dwóch najbardziej cofniętych centralnych pomocników
to nie może przejść nawet przez myśl van Gaalowi. I to jest błąd bo szczególnie w meczach na Old Trafford można postawić na odważniejszy skład, tym bardziej, że wtedy odpowiedni balans nie jest tak istotny, jak w delegacjach, wystawiając zamiast Schweinsteingera właśnie Andera, dając mu Carricka albo Schneiderlina do asekuracji. Gdyby tak było, to śmiem twierdzić, że do przerwy ,,Czerwone Diabły" schodziłyby będąc na prowadzeniu.

Na plus kolejny raz fantastyczna gra obronna. Blind w meczach na Old Trafford przeważnie wygląda bardzo dobrze nawet na stoperze, wyjazdy to inna bajka. Smalling potwierdza, że
w tym sezonie w niczym nie ustępuje Kompany'emu czy Kościelny'emu. Young po raz kolejny udowadnia, że radzi sobie tylko na lewej flance, a prawa dla niego jest jak tak trudna jak
dla Valencii gra lewą nogą.
Carrick + Schweinsteinger to jeden z najbardziej doświadczonych duetów środkowych pomocników w Europie, to wczoraj było ewidentnie widać, ale żaden z nich nie ma tego
polotu, którym dysponuje Herrera.
Gol Lingarda, był pierwszym strzelonym golem z dystansu przez Manchester United od kilku lub też kilkunastu miesięcy, to o czymś świadczy.
Podobnie jak i z CSKA, jednym magicznym dotknięciem bardzo wiele młody wychowanek United zmienił. Ale on wciąż bywa niekiedy jeźdźcem bez głowy, więc ma jeszcze wiele do poprawy
żeby przestać przypominać swoimi akcjami Naniego.
Martial jest bardziej przebojowy i błyskotliwy od Rooneya. Mata mógł mieć asystę, może z dwie i do tego z dwie bramki, poza tym zagrał tylko solidnie.

Robota wykonana i mecz przechodzi do historii.
zobacz więcej
Postów: 4205

Napisz PW
dodano: 08.11.2015, 10:26, #23 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
Jest jeszcze coś - Van Gaal chwalił się po meczu, że to on powiedział Lingardowi aby przed oddaniem strzału przyjmował piłkę bo wówczas jest lepsze czucie; Herrera też kiedyś wspominał o tym, że Holender wymaga uderzenia dopiero przy drugim kontakcie - a przecież Ander prawie wszystkie swoje bramki w MU władował z pierwszej piły. Co z tego że wpadło skoro nie wpadło tak, jak Luj sobie to rozrysował? :v
Postów: 2972

Napisz PW
dodano: 08.11.2015, 11:47, #22 Zwiń/Pokaż komentarz youngy18
właśnie rozwikłałeś zagadkę dlaczego Hwan Mata nie potrafi uderzyć z pierwszej :v
Postów: 196

Napisz PW
dodano: 08.11.2015, 11:56, #21 Zwiń/Pokaż komentarz banchoo
Ogólnie zgadzam się z Twoją wypowiedzią, ale nie do końca podoba mi się porównywanie Lingarda do Naniego. Chyba że do "wczesnego Naniego", ale wtedy byłoby to pozytywne porównanie.

Wiadomo, że Jesse wciąż się uczy, wciąż musi okrzepnąć w nowej roli, bo chociaż grywał dużo na wypożyczeniach to po raz pierwszy regularnie występuje w klubie, było nie było, z czołówki jednej z najsilniejszych lig w Europie. Inny rodzaj presji, inne wymagania, inne nastawienie rywali, z którymi trzeba sobie radzić na boisku.

Lingard posiada masę zalet - szybkość, zwinność, wytrzymałość kondycyjna, drybling na małej przestrzeni, naprawdę dobry strzał, świetna technika użytkowa (to jak wczoraj zgasił piłkę z powietrza przy wyprowadzaniu kontry było magiczne), niezłe podanie i dośrodkowanie. Jednak mnie właśnie najbardziej imponuje jego boiskowa inteligencja - coś co oczywiście może rozwijać wraz z doświadczeniem, ale już od pierwszego meczu widać, że to nie jest typowy jeździec bez głowy na skrzydle.

Wszyscy wiedzą, że nie byłem zwolennikiem Naniego pod koniec jego kariery w United, a w tym sezonie byłem za jak najszybszym odstawieniem Depaya na ławkę. Natomiast w przypadku Lingarda jestem za jak największą liczbą kolejnych szans dla tego chłopaka, ponieważ on w przeciwieństwie do wymienionej dwójki wykazuje wiele pomyślunku w swoich akcjach. I oczywiście traci dużo piłek, ale tak to już jest w przypadku częstych dryblingów - jeśli połowa z nich jest udana to już jest świetny wynik. To co odróżnia Jessego od np. Depaya, to że młody Anglik bardzo często mija pierwszych 2-3 rywali i wchodzi z piłką w pole karne. Wówczas, najczęściej brakuje jeszcze dobrego rozwiązania akcji (strzału lub finalnego podania), ale jest ten efekt realnego zagrożenia bramce przeciwnika (np. wczoraj gdy w polu karnych zatrzymało go dwóch graczy WBA - jeden pociągając za spodenki, a drugi odpychając młodego w klatkę piersiową - ja bym tam bez wahania dał karnego, ponieważ przy takim dynamicznym dryblingu lekkie pchniecie może zawodnika wytrącić z równowagi, a co dopiero mówić o sytuacji, w której dwóch rywali cię powstrzymuje rękami). Natomiast taki Depay zatrzymuje się na 30 metrze, patrzy na rywala niczym rewolwerowiec w samo południe, po czym w pierwszej próbie dryblingu daje sobie odebrać piłkę (zupełnie jak "późny Nani").

Myślę, że na korzyść Lingarda w tym porównaniu działają dwie rzeczy. Po pierwsze fakt, że drybluje na pełnej szybkości, wchodząc między 2-3 rywali. Jest to dużo lepsza metoda niźli statyczne machanie nogami nad piłką w wykonaniu Naniego czy Depaya, ponieważ rywal ma mało czasu na reakcję, a błąd może się zakończyć groźną sytuacją ze stałego fragmentu. Po drugie właśnie inteligencja Anglika. Jeśli raz mu nie wyjdzie drybling, to drugim razem spróbuje ten drybling wykonać inaczej, albo dośrodkuje, albo wymieni szybką piłkę z kolegą z drużyny, albo poda prostopadle w pole karne (wszystkie te rozwiązania stosował w ostatnich meczach). Natomiast po takim Nanim i Depayu już przed meczem można się było spodziewać, ze jak raz im nie wyjdzie ich "machanie nogami nad piłką", to przy kolejnej próbie... powtórzą dokładnie ten sam zabieg. To tak jak z Valencią, o którym wszyscy wiedzą, że czego by nie robił to i tak skończy się sprintem do linii końcowej i dośrodkowaniem.
zobacz więcej
Postów: 4205

Napisz PW
dodano: 08.11.2015, 14:35, #20 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
Pamiętam jak w comebacku z Aston Villą gdzie Rooney zdobył hat-tricka Antkowi coś się popie*rzyło i zamiast zrobić to o czym wszyscy wiedzą zszedł jak jakiś wariat do środka i dośrodkował lewą nogą. Wayne był tak zaskoczony, że chyba nawet strzelił z tego gola. Tak więc proszę nie porównywać Antka do Depaya, bo to niebo a ziemia pod względem nieprzewidywalności :v

A tak na poważnie - myślę, że Lingard dał nam to co przed sezonem zakładał LVG czyli hulankę na lewym skrzydle. Holender ma strasznego pecha tak naprawdę, bo nasz medżik duet na tej stronie kompletnie nie wypalił - Shawa poharatali, a Memphis kupuje samego siebie w FIFIE przedtem podkręcając skillsy. To też był pomysł na kreowanie wielu akcji bramkowych, ale kompletnie upadł - Rojo to nie jest gość który jak torpeda wbije się w pole karne, a Young jednak ma swoje ograniczenia, zwłaszcza strzeleckie. Jesse w tym wypadku wygląda jak gość z innego świata.

Co do strat - zdarzają mu się często, ale wynika to przede wszystkim z tego, że Rojo wciąż ma z tyłu głowy, że nie może dopuścić do kontry, a poza tym gramy systemem w którym bocznemu obrońcy ciężko jest obiegać na pełnej szybkości; potrzeba nie lada sprytu aby przy naszym statycznym konstruowaniu akcji potrafić wjechać w szesnastkę omijając dwie linie rywala.

Tym chłopakom najlepiej zrobiłby jednak taki mecz jak z Evertonem, gdzie mając wszystko pod kontrolą jednocześnie pozwalamy przeciwnikowi trochę pobawić się piłką po czym wyprowadzać momentalne kontrataki. Póki co nie mamy szans na grę pozycyjną w stylu Bayernu który atakuje taką liczbą zawodników, że Luj chyba prędzej podarłby swoje Kroniki Akaszy niż pozwoliłby na podobną swawolę :)
zobacz więcej
Postów: 2972

Napisz PW
dodano: 08.11.2015, 12:40, #19 Zwiń/Pokaż komentarz youngy18
Luj robi fundamenty niszczycielską maszynę. Podwaliny dla przyszłego trenera zapowiadają się znakomite. Nasza gra jest oparta na milionie podań, pozeszyn na poziomie 60%, kontrolowaniu spotkania. Na ten moment nasza gra jest zbyt asekurancka, to i zarazem nudna. Jednak każdy kij ma dwa końce.
Tworzymy mało, ale za to defensywnie prezentujemy się coraz lepiej. Wczoraj popełniliśmy jeden karygodny błąd, gdy Berhaino miał setkę po wrzutce Dawsona. Poza tym pełna kontrola. Na własnym stadionie w lidze straciliśmy tylko jedną bramkę, kosmiczny gol Benteke. 555 minut bez straty bramki we wszystkich rozgrywkach. Nasza najdłuższa seria od roku 2008. Zachowaliśmy 8 czystych kont w rozgrywkach Premier League. Spośród 5 najmocniejszych lig świata pod tym względem jesteśmy...najlepsi, ex aequo z Bayernem! Real osiągnął na ten moment 6 czystych kont, na 10 rozegranych spotkań.
Z przyjemnością patrzy się na grę wychowanków United, którzy mają taki wpływ na losy gry United. We wtorek znakomity mecz Dżesiego Pinmana, okraszony asystą przy golu Białego Pele. Wczoraj Dżesi niezwykle nierówny. Irytował nieudanymi dryblingami, by później strzelić niezwykle ważnego i pięknego gola. Przyjęcie piłki i sam finisz, klasa! We spotkaniu z WBA miał najwyższy wskaźnik celnych podań na połowie rywala, 95%. Oby tak dalej Dżesi. W końcu najważniejsze u Luja są statystyki. My też na nie liczymy (gole + asysty).
Moje serce cerpi, gdy widzę że Ander nie pasuje do filozofii i siedzi na ławce. Liczę, że po przyjściu następnego trenera (trzeba zrobić wszystko, aby był to Pep!), Herrera będzie miał pewny plac. Ze swoją mobilnością, zmysłem do szybkiej gry, tak pożądaną przez van Gaala kreatywnością (ponoć :v ), Bask ma wszelkie cechy by stać się liderem zespołu. Potrzebuje tylko jednego, zaufania trenera. Aktualnie tego nie ma. Przecież łatwiej zrugać w mediach za zmartownie sytacji z CP Herrerę, niż El Kapitano.
Formy Maty po bardzo dobrym wrześniu zjechała mocno w dół. Jednak co by nie mówić. Hwan od momentu przyjścia do United uwikłany został w 30 ligowych goli dla Manchesteru (19 bramek + 11 asyst). Więcej niż jakikolwiek inny zawodnik Czerwonych Diabłów.
Basti zagrał wczoraj katastrofalną pierwszą połowę. Przerzuty na poziomie Klewerleja, fatalne przyjęcia piłki i ciągłe spowalnianie gry. Na szczęście w drugiej połowie było już znacznie lepiej. Widać, że nie zawsze można być w formie, ale jednak umiejętności i klasa pozostają.
Teraz potrzebny jest krok naprzód. Jesli Boss nie zrobi tego do końca sezonu, może pożegnać się z robotą. Filozofia i proces znane, ale piłka nożna musi przynosić: wyniki, a ich namacalnym przykładem są trofea oraz fantazję w grze, tak dawno u nas niewidzianą. A trudno to robić, skoro zawodnicy są przyspawani do pozycji, nie mogą podejmować nadmiernego ryzyka, tracić piłek, a próba strzelenia bramki bardziej ich męczy na podłożu mentalnym, niż fizycznym.
zobacz więcej
Postów: 10328

Napisz PW
dodano: 07.11.2015, 20:36, #18 Zwiń/Pokaż komentarz Eric Djemba-Djemba
Witam, meczu nie oglądałem, więc nie mogę się wypowiedzieć. Pozdro! :D

A, tak to bardzo się cieszę, że United wygrali, że z tyłu znowu na zero, że zadebiutował, no właśnie! Kto to kurde, w ogóle jest? Jackson wiecznie żywy? :D

Postów: 1114

Napisz PW
dodano: 07.11.2015, 20:27, #17 Zwiń/Pokaż komentarz Igor10
Chyba jestem jakis dziwny,bo bardziej ciesza mnie wyniki Chelsea niz United.
Postów: 352

Napisz PW
dodano: 07.11.2015, 20:01, #16 Zwiń/Pokaż komentarz Biesiadnik
Rooneyu zrób miejsce na ataku dla Martiala, proszę.
Postów: 2305

Napisz PW
dodano: 07.11.2015, 20:02, #15 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
Martial cały mecz grał w ataku.
Postów: 1138

Napisz PW
dodano: 07.11.2015, 19:46, #14 Zwiń/Pokaż komentarz kurczak*
Może będzie pożytek z tego Lindgarda bo narazie Depay gra chyba sam ze sobą w spotkaniach.
Postów: 427

Napisz PW
dodano: 07.11.2015, 18:38, #13 Zwiń/Pokaż komentarz damian12
Van Gaalu nie idź tą drogą. Mecz wygrany co cieszy ale styl mimo dominacji mocno zastanawia, nie podoba mi się zbyt asekuracyjna i powolna gra, było widać że mieli z 5 dobrych sytuacji do oddania strzału a oni wolą podawać sobie piłkę na 3 m. Nie są Bayernem żeby to wypaliło...Brakuje wykonawców i skrzydeł co mnie mocno boli bo przecież ze świetnych dośrodkowań United słynęło. Na koniec Rooney, który widać że bardzo chce ale jest kompletnie bez formy, jest wolny, przewidywalny bez wigoru, jak dla mnie powinien siedzieć na ławie.
Postów: 4205

Napisz PW
dodano: 07.11.2015, 18:05, #12 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
Mecz Van Gaalowsko-Fergusonowski można powiedzieć. Totalna dominacja i kapitalna organizacja taktyczna plus dobre zarządzanie składem, gol wychowanka i emocje w końcówce :)

Wołałem w przerwie o zmianę Lingarda i Bastiana, ale obaj szybko się zrehabilitowali. Niemiec wciąż nieco mnie irytuje swoją biernością w poczynaniach ofensywnych, ale za to:
- pierwszy wychodzi do pressingu
- stara się twardo trzymać na nogach
- bardzo rzadko traci pod presją
- zawsze znajduje furtki wyboru w tego typu sytuacjach

Dobrze spisał się duet stoperów, świetny był Rojo - szkoda tej kartki. Carrick jak zwykle wypełniał luki, w dodatku starał się żwawo dyrygować podaniami. Mata znów dość przeciętnie, nie podoba mi się Hiszpan od paru tygodni, plus jednak za karnego. Dżesi przeplata zagrania iście depajowskie z bardzo rozważnymi, dokręcił niczym Beckham. Rooney aktywny w środkowej strefie boiska, bliżej bramki WBA nic szczególnego, aczkolwiek widać poprawę w czuciu piłki. De Gea nie popisał się przy tym jednym jedynym groźnym dośrodkowaniu, resztę dnia spędził oglądając chmury na nieboskłonie. Young, Jones solidnie. Cameron który wparował na lewą defensywę nie dał po sobie poznać że jest świeżakiem, już pierwszym dotknięciem piłki fajnie uruchomił Roo. Herrera i Martial...

Herrera i Martial udowodnili, że kontra to dobry sposób na zabijanie łaków. Wiem, że LVG nie zmieni swojej filozofii, ale nawet najgłupszy wyznawca ideologii posiadania piłki mógłby od czasu do czasu wpaść na pomysł by Z TAKIMI ZAWODNIKAMI pozwolić drewniakom poczuć się pewnie, przesunąć na naszą połowę po czym bestialsko zabrać piłkę i jednym podaniem uczynić więcej niż przez 89 minut kręcenia kółeczek. Luju, przejrzyjże w końcu na oczy i zobacz jakim potencjałem dysponują Marsiale i Erery.

Mecz bez historii, super że udało się zachować kolejne czyste konto - czego by nie mówić o naszym starym Tulipanie to jednak defensywę ogarnął konkretnie.
zobacz więcej
Postów: 6053

Napisz PW
dodano: 07.11.2015, 17:58, #11 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
No i po meczu, zwycięstwo zasłużone, choć moim zdaniem wymęczone, 2-0 przy tak słabo grającym rywalu. Bardzo mnie cieszy przełamanie Jessiego. Ogólnie nie ma czego tu za wiele komentować, plus jest choć taki, że mamy 3 pkt, a z naszych 3 celnych strzałów padły aż dwie bramki. Niby szału nie ma jednak zawsze to jakiś sukces. Ciekaw jestem czy coś się zmieni po przerwie na repre, zawsze wtedy strzelamy 3 gole, zobaczymy jak teraz będzie z Watfordem. ;)
Postów: 4205

Napisz PW
dodano: 07.11.2015, 16:54, #10 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
United udowadnia dlaczego coraz więcej kibiców obawia się starć nawet z taką zgrają entów jak Łesbrą. Jeśli istnieje jakaś nagroda za "Najbardziej asekuranckie podanie roku" to myślę, że będzie w czym wybierać. Nasi zawodnicy wolą kompletnie zatrzymać atak niż zaryzykować stratę piłki co wygląda wprost absurdalnie. Okrzyki z trybun się nasilają i trudno o zdziwienie - szlag trafia kibica który ogląda te męki przed TV lub za darmo w necie, cóż ma powiedzieć zwykły robol który musi wydać sporo funtów na sezonowy karnet.

IMO do zmiany Lingard z Bastianem, pierwszy kompletnie bezproduktywny, drugi rzuca te swoje balony bez najmniejszego przyspieszenia gry. Problem w tym, że jak zwykle nie ma kim ich zastąpić, ale postawiłbym na Herrerę od 46. minuty, bo to żywiołowy chłopak, a nam opuszczana krata w środku pola nie jest potrzebna bo WBA gra długim podaniem z pominięciem drugiej linii.

Szkoda też patrzeć na to co dzieje się z Martialem, po kapitalnym wejściu teraz ewidentna równia pochyła.
Postów: 826

Napisz PW
dodano: 07.11.2015, 17:45, #9 Zwiń/Pokaż komentarz Dzozek
Akurat do Francuza nie miałbym zbytnich pretensji, jako jeden z nielicznych ciągnie ten wózek, mimo rzucania po pozycjach
Postów: 2305

Napisz PW
dodano: 07.11.2015, 17:51, #8 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
Bez przesady, dzisiaj tak jak ostatnio, słabo.
Postów: 6053

Napisz PW
dodano: 07.11.2015, 17:41, #7 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
:OOOOOOOOO Szczęka mi w tym momencie opadła, van Gaal zdjął Roo, o kurde. :O
Postów: 6053

Napisz PW
dodano: 07.11.2015, 17:13, #6 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
Nie wierzę, że strzeliliśmy i to jeszcze kto, Jessi, który ciągle walił po poprzeczkach, słupkach i trybunach. Brawo Lingard, piękny strzał, teraz tylko pokażcie coś więcej.
Postów: 2305

Napisz PW
dodano: 07.11.2015, 17:20, #5 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
I to jeszcze zza pola karnego! :O
Postów: 3556

Napisz PW
dodano: 07.11.2015, 16:57, #4 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: dinos
Nihil novi.
Postów: 2305

Napisz PW
dodano: 07.11.2015, 16:55, #3 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
Słabo, czyli styl bez zmian. Podania, podania i jeszcze raz podania, najlepiej na stojąco, a nuż widelec rywal sam się otworzy :| Wturlać 1:0 i iść spać. Może w przyszłym roku coś się ruszy, do Świąt nie przewiduję zmiany.
Postów: 6053

Napisz PW
dodano: 07.11.2015, 16:51, #2 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
Jak to komentatorzy powiedzieli, najnudniejsza połowa jaką komentowali w tym sezonie. Dużymi literami się pod tym podpisuję.

Tu nawet nie ma co oceniać to jest tak nudne, że już w TV Trwam puszczają ciekawsze programy. Oby w drugiej coś ruszyło. PROSZĘ!!!
Postów: 6239

Napisz PW
dodano: 07.11.2015, 15:53, #1 Zwiń/Pokaż komentarz wielkifanMU (1/3)
Najważniejsze to szybko strzelić gola, będzie luz.
Będą zwlekać z tą czynnością, będzie bardzo ciężki mecz.
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.