CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Manchester United powraca na europejskie salony. Czas więc sprawdzić Twoją wiedzę z naszych... ROZWIĄŻ QUIZ

+ +5 - Tylko remis z Arsenalem

Relacje Red_Devil @17.05.2015, 16:02 | Przeczytano 2802 razy

Tylko remis z Arsenalem

Manchester United zremisował z Arsenalem 1:1 po golu Andera Herrery i samobójczym trafieniu Tylera Blacketta. Tym samym Czerwone Diabły prawie na pewno zajmą tylko 4. miejsce w Premier League.

Holenderski szkoleniowiec zgodnie z zapowiedziami musiał zmienić kontuzjowanych Luke'a Shawa i Wayne'a Rooneya. Ich miejsce zajęli Marcos Rojo i Radamel Falcao, dla którego będzie to dopiero 17. mecz w wyjściowej "jedenastce" Czerwonych Diabłów. Kolumbijczyk nie zdobył gola 31stycznia i starcia z Leicester City (3:1).

Chris Smalling po raz pierwszy w karierze będzie kapitanem United i wyprowadzi zespół na murawę.

Gdyby mecz trwał tylko 60 minut, można by go podsumować jednym zdaniem: tak bezradnego Arsenalu kibice tej drużyny nie widzieli chyba od pamiętnej porażki z AS Monaco w Lidze Mistrzów. Po godzinie gry drużyna Wengera miała na koncie jeden niecelny strzał i żadnego w światło bramki. David de Gea pierwszy raz interweniował dopiero w 62. minucie, gdy Oliver Giroud uwolnił się spod obieki Phila Jonesa i z bliska oddał sytuacyjne uderzenie.

Manchester United wykorzystał niemoc Kanonierów, stwarzając sobie kilka groźnych sytuacji w pierwszej połowie. Najważniejszym jej momentem była 30. minuta, gdy Ander Herrera efektownym wolejem wykończył dośrodkowanie Ashleya Younga, nie pozostawiając Davidowi Ospinie szans na skuteczną obronę.

United nie zachwycali, ale nie dali się rozkręcać londyńczykom. Tuż przed końcem pierwszej połowy sami mogli natomiast podwyższyć prowadzenie. Strzał Daleya Blinda został jednak zablokowany, a gdyby nie to, piłka pewnie wpadłaby do bramki.

Śmielsze ataki Arsenalu pojawiać się zaczęły dopiero w ostatnich dwóch kwadransach. Najpierw wspomnianej okazji nie wykorzystał Oliver Giroud, później Mesut Oezil nie oddał wystarczająco mocnego strzału.

Od 74. minuty rywali powstrzymywać musiał... Victor Valdes, który wobec kontuzji De Gei miał okazję zadebiutować na Old Trafford. Osiem minut po wejściu na boisko, były golkiper Barcelony był jednak bezradny. Theo Walcott wpadł w pole karne, oddał strzał, a piłka odbita od nogi próbującego interweniować Tylera Blacketta zupełnie zaskoczyła Valdesa.

Remis na Old Trafford stawia Arsenal w komfortowej sytuacji. Jeśli ekipa Wengera wygra zaległy mecz z Sunderlandem, na kolejkę przed końcem zapewni sobie miejscce w pierwszej trójce. To oznacza, że Kanonierzy wreszcie nie będą musieli się przebijać przez eliminacje Ligi Mistrzów. W tych prawdopodobnie zagrają Czerwone Diabły.


Źródło: manusite.pl / Eurosport.com

Tagi: Ander Herrera, Arsenal, Debiuty, Gole samobójcze, Old Trafford, Premier League, Relacje z meczów, Tyler Blackett, Victor Valdés, Znamy składy

Komentarze (41) Obserwuj Dodaj opinię

Postów: 1270

Napisz PW
dodano: 23.11.2015, 15:34, #41 Zwiń/Pokaż komentarz Kubuś1878 (1/3)
Mecz pod nasze dyktando,Arsenal wogóle nie istniał na boisku.Wiedziałem że jak wejdzie ten Blackett to coś zaj.bie.Pozdrawiam :):):) Przegrał nam mecz razem z Valdesem żebym ich więcej nie widział na boisku,ani na ławce rezerwowych panie LvG.Powodzenia :):):):):):)

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 23.11.2015, 15:38

Postów: 2972

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 19:12, #40 Zwiń/Pokaż komentarz youngy18
Ten mecz pokazał dobitnie, że brakowało nam napadziora. Ani Falcao, ani RVP w obecnej formie Jurkiem Kilerem nie są. Dobry mecz, szkoda tego remisu. Zasłużyliśmy na zwycięstwo, by w godny sposób pożegnać się z tym sezonem.

Young - Magia. Nasz najlepszy skrzydłowy w tym sezonie. Szkoda jedynie, że tak mizerny dorobek bramkowy.

Falcao dostał 60'. Ostatni mecz w naszych barwach. Jak niemal zwykle graliśmy o jednego mniej. Szkoda mi go, kontuzja drastycznie zahamowała jego karierę. N

Blackett - dlaczego on jest tak przymulony? Szanuję naszych wychowanków, ale w tym momencie nawet Burnley to zbyt wysokie progi dla niego. Nie pokładam w tym chłopaku nadziei na lepsze jutro United.

de Gea - w bardzo dobry sposób pożegnał się z Old Trafford, zaliczył kilka dobrych interwencji. Szkoda, że na pozór w łatwej sytuacji dostał kontuzji. Ludzie na stadionie w stosunku do Hiszpana dziś byli fenomenalni. Życzę Davidowi, żeby "kibice" na Bernabeu nigdy na niego nie gwizdali. Co jest oczywiście niemożliwe, skoro nawet Cristiano kilka razy się dostało.

Coś mi podpowiadało, że VV dziś zadebiutuje. Przy bramce był bez szans, złapany na wykroku. Jednak mimo wszystko z pewnością był to dla niego miły moment. W końcu zadebiutował w Manchesterze United. Najwspanialszym klubie na świecie!

Na Hull młodzież. Tak to widzę.

W przyszłym roku wracamy do poważnego grania w BPL jak i zarówno do upragnionej LM.

Oh United, we love YOU!!!
zobacz więcej
Postów: 639

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 19:54, #39 Zwiń/Pokaż komentarz karreem
Pokonanie Arsenalu dawało szansę na zajęcie 3 miejsca, remis praktycznie niweczy tą szansę, tak więc będziemy bić się o LM w eliminacjach które nie są łatwe bo nie trafimy na słabą ekipę tylko na jedną z drużyn z czołowych lig, ostatnia kolejka to formalność, teraz czas na zmiany sprzedaż zbędnych zawodników i szybkie zakontraktowanie nowych graczy aby przepracowali okres przygotowawczy z drużyną.
Postów: 173

Napisz PW
dodano: 18.05.2015, 14:44, #38 Zwiń/Pokaż komentarz finkenwerder
Niezupełnie taką czołową. Na bank będziemy rozstawieni, więc nie ma szans na konfrontację z Valencią, Szachtarem bądź Bayerem Leverkusen. Najtrudniejsi możliwi rywale to na tą chwilę Lazio i Monaco.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 18.05.2015, 14:44

Postów: 639

Napisz PW
dodano: 18.05.2015, 16:58, #37 Zwiń/Pokaż komentarz karreem
w każdym bądź razie to nie będzie spacerek, a będziemy grać z solidnym przeciwnikiem, który wykorzysta każdą słabość rywala.
Postów: 1138

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 22:34, #36 Zwiń/Pokaż komentarz kurczak*
Jednak to United bardziej Moyesa niz Fergusona w tym sezonie takie troche bez pomysłu na grę! LVG bierz sie chłopie do roboty bo kwalifikacje będą trudne! GLORY MAN UNITED!
Postów: 4301

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 19:41, #35 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
W drugiej połowie kompletnie zeszło z nas powietrze. Nie wiem czy było to podyktowane ekstremalnie ciężkimi warunkami jakie postawiliśmy Arsenalowi do 45. minuty czy też po prostu tym, że jeszcze nie radzimy sobie z aż tak ostrym pressingiem. Wydaje mi się jednak, że to pierwsze - zwłaszcza po Herrerze widać było, że już nie daje rady, a przecież od samego początku to on czyścił niczym Domestos i zapewniał nam gigantyczną przewagę w centrali. Blind nie jest piłkarzem który zdominuje taki mecz, a pomoc ze strony Fellainiego jest ograniczona. Od czasu jak Ander przestał kondycyjnie wytrzymywać nasza gra padła tym bardziej że Wenger poszedł po rozum do głowy i zasznurował swoją prawą stronę dorzucając Bellerinowi do pomocy Ramseya co znacznie utrudniło Youngowi życie. Wynik jest sprawiedliwy, ale też pokazuje, że wciąż przed nami sporo pracy i - co tu dużo gadać - sporo pieniędzy do wydania latem. To jednak temat na inny temat, rzucę więc oceny.

De Gea spisał się kapitalnie w sytuacji sam na sam z Giroud, ale też jego dziwaczne nieporozumienie z Jonesem mogło się skończyć tragicznie. Serducho jednak rośnie patrząc na to jak ten chłopak dziś radzi sobie w powietrzu, a jak wyglądało to 4 lata temu. Przeciętnie wyglądał w grze nogami - zaledwie 52% celnych podań to nawet jak na bramkarza przeciętny rezultat.

Valencia znów postawił tamę przez którą Arsenal zaczął się przebijać dopiero pod koniec meczu (5 przechwytów!). W ofensywie niezły, ale jednka brakuje mu czegoś czym mógłby zaskoczyć rywala - na 7 dośrodkowań tylko 1 dotarło do kolegi. Smalling po profesorsku, ale zdziwiło mnie niezmiernie, że zbyt szybko zaczął podążać w 16-stkę rywali przez co nadziewaliśmy się na szalenie niebezpieczne kontry. Nakrył jednak czapką Giroud, stoczył z nim 4 pojedynki główkowe i wygrał 3, a przecież Francuz w powietrzu jest bestią. Jones zaprezentował znane nam mankamenty, to nie był jego mecz. Rojo dwukrotnie uratował nam skórę, jego zejście okazało się bardzo bolesne. Widać jednak, że nie jest to lewy obrońca, także po przeciętnej statystyce celnych podań którymi irytował zwłaszcza na początku spotkania - 76%.

Blind poprawnie, ale niestety tylko tyle. Gdyby nie miał dziś obok Herrery wyglądałoby to biednie bo chłopak odstaje szybkościowo. Cieszą jego próby strzałów, bo wychodzą mu całkiem nieźle. Ciągnie go jednak do boku boiska, przy zaledwie 2 przechwytach oba zanotował blisko linii bocznej. Popisał się jednak 4 blokami i 7 wybiciami, na pewno nie był bezużyteczny.

Mata - 3 przechwyty, 2 wybicia, 2 bloki. Jak na niego, to był dziś po prostu hegemonem gry obronnej. Rzucił 2 keypassy, wykonał 4 dośrodkowania (2 niedokładne), zmarnował rzut wolny. Mimo to nie było źle, pokazywał się do gry i wciąż szukał podań z Herrerą. Ander był natomiast znakomity. Oprócz gola walczył jak szalony w obronie i w dodatku doskonale operował piłką (89% celnych podań). Young z asystą, napędzał akcje. Za skasowanie kontry Sancheza z 13. minuty należą mu się brawa na stojąco. Fellaini przegrał oba pojedynki główkowe z Mertesackerem i niespecjalnie dawał się we znaki niziołkom z Arsenalu. W obronie przeciętny, nie oddał strzału. Plus za wyłożenie setki Van Persiemu w końcówce.

Napastnicy... Potrzebujemy cyngla, dosłownie od zaraz. Falcao jest tragiczny; ten niegdyś wybitnie grający głową zawodnik przegrał 4 na 5 starć w powietrzu, na ziemi tylko się ślizgał. Ale już wiem dlaczego gra on, a nie Wilson czy Robin. Otóż Radamel dziś zanotował 100% DOKŁADNOŚĆ PODAŃ! Musiałbym sprawdzić, ale wydaje mi się, że coś takiego w United zdarzyło się w tym sezonie po raz pierwszy, zważywszy że Radamel przebywał na boisku aż 60 minut. Robinowi co prawda udało się to, czego nie potrafił Falcao (przeskoczył Mertesackera...) ale widać już po nim upływ lat.

Valdes pechowy, jeszcze bardziej pechowy Blackett który poza samobójem grał poprawnie.

Potrzebujemy drugiego skrzydła, jeszcze jednej ósemki która odciąży trochę Herrerę, napastnika, prawego obrońcy, być może stopera. Nie zazdroszczę Van Gaalowi, ale patrzę na przyszły sezon z optymizmem. Coś tu ewidentnie drgnęło do przodu.
zobacz więcej
Postów: 996

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 19:40, #34 Zwiń/Pokaż komentarz Arek135
Pierwsza połowa jak z meczów z Liverpoolem czy Tottenhamem. Czyli przeciwnicy stoją i się przyglądają jak gramy. Druga połowa tak samo jak ze wspomnianymi przeciwnikami oddaliśmy piłkę i niech oni coś robią. Liverpool i Tottenham nie błyszczeli wtedy formą więc spokojnie kontrolowaliśmy wydarzenia na boisku. Natomiast dzisiaj Arsenal zaczął coraz bardziej przyspieszać i w drugiej połowie byliśmy prawie robieni jak Londyńczycy w pierwszej. Trzeba zagrać cały mecz na pełnej koncentracji i z pełnym zaangażowaniem bo jedna połowa to z drużynami dobrze grającymi to za mało.

Young najlepszy na boisku ale w pierwszej połowie duuuużo lepiej wyglądał. W drugiej przeprowadził kilka fajnych akcji ale też kilka sytuacji zepsuł (np. ten pojedynek biegowy z dzieciakiem).
Herrera, Fellaini zagrali również bardzo dobre zawody. Blackett zawalił przy golu ale wtedy Arsenal wchodził w nasze pole karne z dowolnej strony i w dowolny sposób więc tylko ćwierć... no raczej nikt nie powinien go winić za tą "porażkę".

Znowu kontuzje... Rojo grał za dobrze aby zostać normalnie zdjętym, a David trzymał się za biodro więc kontuzja to pewność. Mam nadzieję, że żaden z nich nie będzie jakoś długo się leczyć bo przyszły sezon będzie cięższy niż obecny więc będą musieli się przyłożyć już w okresie przygotowawczym.

PS. Falcao z bardzo skromnymi oklaskami schodził z boiska (bardziej one były na cześć wchodzącego Robina, który szybko zniknął z radarów). Ale nie zapominajmy, że sytuacja z Davidem też nie jest pewna więc też mogło to być pożegnalne zejście Hiszpana.
zobacz więcej
Postów: 3690

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 19:21, #33 Zwiń/Pokaż komentarz Masło
Najbardziej robotę to w tym meczu tak na prawdę (pół żartem, pół serio) schrzanił Smalling, który zabrał nam drugiego gola przed przerwą nie zabierając d.py z linii strzału. Ogólnie widzę jednak duży progres w tym zespole i całość sezonu oceniam poprawnie. Umiemy prowadzić grę, zdominować przeciwnika, ale jeszcze stanowczo zbyt często narażamy się na tracenie prostych bramek. Żałosny poprzedni sezon został w części zrekompensowany, ale jednak też nie ukrywam, że oczekiwałem ciut wyższej lokaty. To jednak powinno przyjść w kolejnym sezonie, jeśli wprowadzimy trochę doświadczenia do linii obrony. Do tej formacji potrzebny jest przynajmniej jeden transfer klasowego zawodnika, który nie pozwoli abyśmy tracili takie bramki jak dziś.
Postów: 158

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 19:11, #32 Zwiń/Pokaż komentarz volgin
Tak w ogole, to Falcao sie pozegnal, a David tylko zaklaskal. Przykre...
Postów: 402

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 19:10, #31 Zwiń/Pokaż komentarz belinea
Pare wnioskow po paru piwach na szybko.
Young obecnie to nasz najlepszy zawodnik.
Fellaini zaraz za nim.
Herrera sie splaca.
AdM jest nam zbedny skoro grzeje lawe przez 90 min w takim meczu.
Jesli DDG odejdzie znow bedziemy w czarnej d*pie.
Wystepu Blacketta nie skomentuje.
Postów: 6241

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 19:06, #30 Zwiń/Pokaż komentarz wielkifanMU (1/3)
Urojenia van Gaala aby zawsze w trakcie meczu zmieniać lewego obrońce, bądź wahadłowego, kosztują nas dzisiaj utratę 3 punktów.
Co to [***] ma być ? Rojo kontuzja czy ta zmiana to element filozofii ? Argentyńczyk grał bardzo dobrze, więc jeżeli to nie jest uraz, to po prostu ja nie rozumiem delikatnie mówiąc co kieruje Holendrem to podejmowania takich głupich decyzji.

Fellainiemu przydałby się odpoczynek, bo on nie musi grać w każdym meczu. Jest bardzo ważny dla drużyny, ale nie zawsze jego walory będą przynosić korzyść. Tymczasem on chyba kilkanaście meczów z rzędu już zagrał w pierwszym składzie United. Czasami na ,,10" potrzebujemy kreatywnego, szybszego, lepszego pod względem technicznym zawodnika typu Di Maria, bądź Matę tam przesunąć, a ADM rypnąć na pozycję Juana, niech oni razem współpracują z Herrerą i Valencią, takie coś mogło by się udać ale do tego potrzeba wiary, czego LvG'owi często brakuje niestety.
A i van Persie/Falcao gdyby dostali do wsparcia kolejnego gracza, który z niczego potrafi pierdyknąć magic toucha i wypracować setkę, to i im by było łatwiej o gole po prostu, bo zwyczajnie tych sytuacji MOGŁOBY być więcej.

Apropo Kolumbijczyka. Chyba już definitywnie po zejściu z boiska pożegnał się z kibicami z Old Trafford, przy tym dziękując im za ogromne wsparcie, jakim go obdarzyli.
Jedno jest pewne Radamel nie jest wart żeby płacić za niego 30 mln. funtów obecnie, a co dopiero 40 czy 50 czy ile tam Monaco chce.
Jedyne co mogłoby wchodzić w grę to kolejna propozycja wypożyczenia El Tigre do stycznia na przykład, ale wątpię aby jego obecny klub przystał na takowe warunki.

Czekamy na Depaya i napastnika z prawdziwego zdarzenia.
Smalling gra dobrze, więc prawdopodobnie w lecie znajdzie się jakiś partner dla niego, choć ja przyznam, że mogłoby obyć się bez transferu na ŚO (jedynie na prawą flankę defensywy musi ktoś przyjść)
Ja może trochę ślepo, ale wierzę w Evansa przede wszystkim, Jones raz będzie raz nie ale i to dobre bo on czasem się może przydać i to bardzo. W Smallinga zwątpiłem dawno temu, ale on potrafił się ogarnąć, więc dlaczego wychowanek Johny by tego nie potrafił?
zobacz więcej
Postów: 6149

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 18:55, #29 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
Krótkie podsumowanie to takie, świetna pierwsza połowa, dobra druga, ale tylko do podwójnej zmiany i totalny kataklizm do końca.

Widać, że Tyler to nie lewy obrońca, ale van Gaal wciąż tam go stawia w końcówkach. Valdes kompletnie sztywny po tym roku bez gry i co też wpusza szmatę.

Na plus napewno poraz kolejny Young, ktory robił najwięcej, ale także Ander, Fella, Blind. Obrona nie zagrała tak źle, przynajmniej do pewnego czasu. Atak tak jakby go nie było.

Czyli podsumowując: tracimy szanse na trzecie miejsce, tracimy świetnego bramkarza, za tydzień zagra Valdes to też raczej nie będzie fajerwerków.

Mimo wszystko GGMU i oby ostatani mecz był choć dobry jak dziś pierwsza połowa. :)
Postów: 1910

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 18:59, #28 Zwiń/Pokaż komentarz Mr.Ironic
JAka szmata? To byl rykoszet
Postów: 109

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 19:02, #27 Zwiń/Pokaż komentarz Sn4Q
Ile David takich bramek puścił ? Jak chciał się pożegnać to mógł chociaż zejść w ostatniej min...
Postów: 10357

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 18:54, #26 Zwiń/Pokaż komentarz Eric Djemba-Djemba
:/ jestem zażenowany wynikiem. Przecież byliśmy lepsi! Mecz gra się do końca! Szkoda, szansa na "top 3" została zatracona niemal bezpowrotnie...
Postów: 158

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 18:54, #25 Zwiń/Pokaż komentarz volgin
Ja [***]e... przegrac wygrany mecz
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 18:49, #24 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Co się stało, że de Gea zszedł?
Postów: 24

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 18:51, #23 Zwiń/Pokaż komentarz ortomiszcz
Kontuzja (?) biodra.
Postów: 51

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 18:46, #22 Zwiń/Pokaż komentarz gruzeppe
Van Persie naśladuje Falcao
Postów: 2345

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 18:41, #21 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
Się doczekali. Zamiast cisnąć po kolejnego gola to w typowo fergusonowym stylu tracimy i jest 1:1.
Postów: 4301

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 17:55, #20 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
Z przyjemnością patrzy się na szturmowe ataki United. Zdominowaliśmy totalnie środkową strefę boiska, a Arsenal zupełnie nie ma pomysłu jak wykorzystać osamotnionego Giroud, a podczas ichniego klepania Diabły prezentują fantastyczną organizację defensywną. Gdyby nie koszmarne pomyłki Jonesa nie mieliby kompletnie nic do powiedzenia.

Chciałbym zobaczyć od 46 minuty na boisku Van Persiego, na Falcao nie da się patrzeć, to już nie jest zwykły pourazowy szok tylko coś o wiele głębszego czego na Old Trafford chyba nie da się wyleczyć.
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 18:07, #19 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Ogólnie to można zauważyć, że nasi mają ogromny problem głównie wtedy, gdy przychodzi im grać zespołami nastawionymi wyłącznie na murowanie bramki. Wówczas to my klepiemy od de Gei do obrony i w ten sposób koniec końców remisujemy, albo i dostajemy w czajnik. To powinna być obecnie największa bolączka van Gaala.
Postów: 51

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 17:58, #18 Zwiń/Pokaż komentarz gruzeppe
A Jones mistrz, leże i płacze ze śmiechu http://www.meczy(...)mik.html
Postów: 4301

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 18:00, #17 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
Grunt, że nie położył się jak łach i nie obserwował jak Giroud pakuje piłkę do siatki. Zabawnie to wyglądało, ale ogromne brawa za zaangażowanie, nie każdy stoper zdecydowałby się na tak dramatyczną interwencję.
Postów: 1910

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 18:03, #16 Zwiń/Pokaż komentarz Mr.Ironic
moze kiedys bedzie jak ten oto Pan http://www.footb(...)head.gif
Postów: 2345

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 17:59, #15 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
No i tak to powinno wyglądać. Spokojnie i do przodu, ładne 1:0 choć powinno być 2:0 po strzale Blinda.

Falcao niech zmieni korki albo go van Persie zmieni.
Postów: 10357

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 17:57, #14 Zwiń/Pokaż komentarz Eric Djemba-Djemba
Piękny mecz. Trzeba to śmiało przyznać! W porównaniu do poprzednich, to tak jak by M.U. wchodził na tzw. serię i to bez Carrick'a, ale jest jeszcze druga połowa. Jeśli nasi zagrają tak samo w drugiej, to zwycięstwo jest murowane! Świetne podania, precyzja, te piętki Valencii, Blind pewnie, Hiszpanie = klasa. Ta akcja defensywna Jones'a. Piękne chwile. :) GGMU!
Postów: 51

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 17:52, #13 Zwiń/Pokaż komentarz gruzeppe
co się musi stać, żeby Falcao usiadł na ławce? Przecież gorzej się nie da a on wciąż gra..
Postów: 6149

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 17:52, #12 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
No, pierwsza połowa naprawdę udana. Arsenal praktycznie nam nie zagraża, zresztą ich statystyka strzałów, a mianowicie ich brak mówi wszystko.

W ataku też całkiem dobrze, przede wszystkim pomysłowo, tak więc liczę na równie udaną drugą połowę i też przynajmniej jeszcze jedną bramkę.

Póki co Young napędza, Ander świetnie rozgrywa, Blind odbiera, a Phil zdobywa oskara za swoją obronę. :D Glory Glory Man United!!!! :D
Postów: 1510

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 17:51, #11 Zwiń/Pokaż komentarz bolsik5
Krótkie podsumowanie:
Powinno być 2-0, Smalling świetnie w obronie pod obiema bramkami. Valencia po 5 latach na OT nauczył się w końcu nowej sztuczki (dwie efektowne piętki). Poza tym, na plus Young - najlepszy zawodnik na boisku, Mata, Herrera i Fella też nieźle. Minus Falcao (każda jego obecność przy piłce oznacza, że Arsenal za chwilę przejmie posiadanie) i Jones - dwa ogromne błędy, które na szczęści nie skończyły się golem, oddać mu trzeba, że to jak zaasekurował się przy potknięciu to mistrzostwo świata, jednak zacznijmy od tego, że w ogóle nie powinien się on na ziemi znaleźć.

W drugiej połowie niech Diabełki ubiorą inne buty, bo co chwilę któryś leży.
Postów: 98

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 17:48, #10 Zwiń/Pokaż komentarz MU forever
Ander i Młody na 10. Oby reszta drużyny im dorównała. Szczególnie Flacao i Jones:)
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 17:23, #9 Zwiń/Pokaż komentarz Dzozek
Jones.... duch Vidica wiecznie żywy :)
dodano: 17.05.2015, 16:52, #8 Zwiń/Pokaż komentarz Cezar72 [5.104.251.***]
Tak Falcao strzeli ....nam swojaka....
Postów: 1474

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 16:49, #7 Zwiń/Pokaż komentarz wiater09
Falcao strzeli bramkę na wagę 3 punktów..mówię Wam :D
Postów: 2442

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 16:45, #6 Zwiń/Pokaż komentarz raf83 (2/3)
widzę ,że gramy na zero z przodu. trzeba liczyć na jounga , karnego lub jakiegoś swojaka. tragedia . a van gaal przy takiej padlinie jaką ostatnio gramy też mógłby coś zmienić w składzie. januzaj ,wilson powinni dostać szansę.
dodano: 17.05.2015, 16:44, #5 Zwiń/Pokaż komentarz Cezar72 [5.104.251.***]
I od początku w 10tkę....bez napastnika...!!!!! Jak ta oferma może grać od pierwszych minut w ataku!!!!!!
Postów: 6149

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 16:22, #4 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
Really? To odnośnie tytułu.

Jeśli chodzi o skład to taki jak przewidziałem w zapowiedzi, jest taki jaki można się było spodziewać po van Gaal'u. Jedyne zaskoczenie to obecność Falcao w pierwszym składzie, spodziewałem się Robina, ale cóż.
Mam tylko nadzieję, że jego obecność nie oznacza iż te plotki, które do niedawna się pojawiały nie sprawdzą się i Radamel nie zostanie tu nawet na te kolejne pół roku.

No to co, walczymy o trzy punkty i o trzecie miejsce. Wszystko jest jeszcze możliwe. :)

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 17.05.2015, 16:23

Postów: 2345

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 16:13, #3 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
Dlaczego nie van Persie??
Postów: 10357

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 16:07, #2 Zwiń/Pokaż komentarz Eric Djemba-Djemba
Znowu, że tak powiem, optymalnie. No, bo lepszego teamu nie można wystawić. :) Podoba mi się, że w tym meczu trener Louis van Gaal chce wykorzystać Blinda w pomocy, a na lewej stronie obrony wystawia Marcosa Rojo, a nie, nie daj Bóg (!) Ashleya Younga. Ashley jest w formie, a pamięta się słynny mecz zakończony wynikiem 8:2, w którym to Young odegrał bardzo ważną rolę. Może zatem mała powtóreczka? :p
Postów: 2051

Napisz PW
dodano: 17.05.2015, 16:05, #1 Zwiń/Pokaż komentarz kargiwOw
Ciężki wygrać mecz zaczynając w 10.
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.