CHAMPIONS 20 TIMES

QUIZ

Wayne Rooney to czołowa postać reprezentacji Anglii. Ma na koncie wiele występów, jak i również... ROZWIĄŻ QUIZ

+ +3 - United pokonują Arsenal!

Relacje Red_Devil @22.11.2014, 17:29 | Przeczytano 3696 razy

United pokonują Arsenal!

Manchester United wygrał z Arsenalem 2:1 i awansował na 4. miejsce w tabeli Premier League. Bramki na Emirates Stadium zdobyli Kieran Gibbs (samobójczą), Wayne Rooney i Olivier Giroud.

Louis van Gaal pomimo wielu kontuzji w zespole przeprowadził tylko dwie zmiany w porównaniu do ostatniego meczu z Crystal Palace (1:0). Za kontuzjowanego Daleya Blinda oraz Adnana Januzaja zagrali Chris Smalling i Tyler Blackett.

Holenderski szkoleniowiec postawił na ustawienie 3-4-1-2, gdzie Antonio Valencia i Luke Shaw grali na pozycji wahadeł mocno wspomagając defensywę. Z przodu trójka ofensywnych zawodników - Ángel Di María, Wayne Rooney i Robin van Persie - grała niemal w jedenj linii.

Czerwone Diabły od początku spotkania nastawiły się na grę z kontry i starały się bronić przed atakami "Kanonierów". Największe zamieszenie robił Alexis Sánchez, który znakomicie rozumiał się z Dannym Welbeckiem i Jackiem Wilsherem. Ta dwójka siała największe zagrożenie pod bramką Davida de Gei, jednak Hiszpan z każdej opresji wychodził obronną ręką.

Już po kwadransie van Gaal musiał dokonać korekty, bowiem urazu lewej kostki doznał Shaw. W tej sytuacji na boisku zameldował się Ashley Young, który na początku sezonu nieźle radził sobie na lewym wahadle.

Anglik przydał się w defensywie, bowiem Paddy McNair i Blackett byli wręcz zagubieni i Smalling nie nadążał z naprawieniem błędów młodszych kolegów. W ten sposób do najlepszych sytuacji bramkowych dochodzili Sánchez i Welbeck. Jednak najdogodniejszą w pierwszej połowie zmarnował Wilshere - de Gea źle wybił piłkę i po szybkiej kontrze Anglik znalazł się w sytuacji "sam-na-sam", lecz górą po raz kolejny był hiszpański golkiper.

Po zmianie stron Czerwone Diabły zaczęły grać lepiej, starając się tworzyć sobie sytuacje. Bronią obosieczną okazał się być Kieran Gibbs. Po dośrodkowaniu Younga, piłkę wybił Wojciech Szczęsny, a mocne podanie Valencii skierował do własnej bramki właśnie Gibbs. Przy okazji lewy obrońca reprezentacji Anglii zderzył się z polskim bramkarzem, czym wymusił zmianę i wejście Damiána Martíneza.

W tej sytuacji "Kanonierzy" musieli zaatakować, co ułatwiło Czerwonym Diabłom kontrowanie. W bramce United rewelacyjnie spisywał się de Gea broniąc wszystkie strzały rywali. W 85. minucie znakomitą kontrę rozpoczął Marouane Fellaini podając do Di Maríi, a ten prostopadłą piłką uruchomił Rooneya. Anglik nie miał problemów z przelobowaniem rezerwowego bramkarza Arsenalu.

Chwilę później Rooney zrewanżował się Argentyńczykowi i po kontrze Di María znalazł się sam na połowie "Kanonierów" ze znakomitą szansą na pokonanie Martíneza. Niestety, lob w jego wykonaniu nie był tak dobry jak kapitana United i piłka przeleciała obok słupka.

Sędzia Mike Dean przedłużył spotkanie o 8 minut wskutek zmiany Szczęsnego. W 95. minucie wprowadzony na boisko po raz pierwszy po kontuzji Olivier Giroud wykorzystał znakomite podanie Mikela Artety i nie dał szans de Gei. Ten gol wlał nadzieję w serca kibiców "Kanonierów", jednak United wybronili się całym zespołem.

Tym samym podopieczni van Gaala zanotowali pierwsze od kwietnia wyjazdowe zwycięstwo w Premier League. Trzy punkty zdobyte na Emirates Stadium pozwoliły Czerwonym Diabłom awansować na 4. miejsce w tabeli. Gra nadal pozostawia wiele do życzenia, ale najważniejsze, że udaje się mimo tego wygrywać.

Teraz United czekają dwa (teoretycznie) łatwiejsze mecze na Old Trafford - za tydzień przyjeżdża Hull City a potem Stoke City. Sześć punktów w tych spotkaniach pozwoli MU umocnić się w pierwszej czwórce przed okresem świąteczno-noworocznym.

Tagi: Arsenal, Emirates Stadium, Gole samobójcze, Kieran Gibbs, Olivier Giroud, Premier League, Relacje z meczów, Wayne Rooney, Znamy składy, Zwycięstwo

Komentarze (143) Obserwuj Dodaj opinię

Postów: 1270

Napisz PW
dodano: 03.11.2015, 16:46, #143 Zwiń/Pokaż komentarz Kubuś1878 (1/3)
Świetnie gramy coraz lepiej,kolejne zwycięstwo w lidze.Pozdrawiam :):):)
Postów: 5571

Napisz PW
dodano: 23.11.2014, 19:26, #142 Zwiń/Pokaż komentarz toporminator
Dużo szczęścia. Niejako wygraliśmy ten mecz w podobny sposób jak kiedyś przegrywaliśmy ze słabszymi rywalami... tyle że tym razem to my byliśmy tymi słabszymi.
Arsenal dominował, miał znacznie więcej swobody w rozgrywaniu i ogólnie kultura piłkarska całej drużyny stała na wysokim poziomie. Wymienność pozycji i asekuracja w drużynie Kanonierów wyglądała tak, jakbym chciał żeby wyglądała w United.
Na szczęście było kilka elementów które zadecydowały o zwycięstwie.
1. Przede wszystkim dobra postawa De Gea który może nie zaliczył jakichś spektakularnych interwencji jak w ostatnich meczach, ale bronił pewnie jak nigdy.
2. Niemoc piłkarzy Wengera którzy tradycyjne już w rozegraniu na połowie rywala wyglądają świetnie, ale nie potrafią tego przełożyć na bramki, mimo momentami nieporadnej postawy naszych obrońców.
3. No i wreszcie szczęśliwa bramka (spalony? faul Fellainiego?)

Kogo warto wyróżnić? Prócz wspomnianego Hiszpana na plus także Carrick, Young i Smalling, który wydawał się być jedynym stoperem który wiedział co ma robić na boisku.
Na minus tradycyjne już RvP. Wiele już hejtu na niego w tym sezonie zleciało, więc nie będę mu wbijał kolejnej szpilki. Tacy piłkarze (mam na myśli - bez formy) po prostu nie powinni grać od pierwszej minuty, dlatego do Van Gaala mam tu większe pretensje. Od kilku ładnych meczy Robin nie daje drużynie nic poza stratami, nie udziela się w presingu, nie dochodzi do dogodnych sytuacji...
Mamy zdrowego Herrerę, dlaczego nie wrzucić by go na taki mecz jak wczoraj do środka pola, niech stwarza przewagę liczebną, to przecież jasne że to tutaj Arsenal będzie chciał nas zdominować, a na atak dać Rooenya. Przecież to jego nominalna pozycja! Nawet jeśli lepiej sprawdza się na "10", to w ataku i tak będzie groźniejszy niż Holender.
Dziwię się dlaczego Van Gaal nie stawia na Herrerę, bo start w United miał bardzo dobry, był liderem środka pola, i teraz, gdy nie gra Blind to on powinien być partnerem w środku pola dla Carricka, a Fellaini piłkarzem zadaniowym, zależnie od sytuacji na boisku i wyniku.
zobacz więcej
Postów: 11

Napisz PW
dodano: 23.11.2014, 17:00, #141 Zwiń/Pokaż komentarz Damian Zawiliński (1/3)
Szczęsliwe zwycięstwo, niestety znów bez Falcao. Na temat szklanego Kolumbijczyka zapraszam do siebie na bloga "Trzecia połowa" http://damia(...)tml#more pozdrawiam
Postów: 2299

Napisz PW
dodano: 23.11.2014, 16:37, #140 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
A Liverpool 1:3 z Crystal Palace! xD Rany, dlaczego my z nimi nie gramy teraz?
Postów: 3720

Napisz PW
dodano: 23.11.2014, 15:17, #139 Zwiń/Pokaż komentarz Charly
Dziwną rzeczą jest to, że nic nie gramy, a strzelamy. :) Oczywiście bardzo mnie cieszy kolejne zwycięstwo nad Kanonierami i 3 pkt. Szkoda tylko, że tak bardzo baliśmy się tych ogórków z Londynu, bo nigdy takiego poziomu gry z nimi nie prezentowaliśmy. Mam nadzieje jednak, że po tej wygranej będzie jeszcze bardziej zmotywowani na kolejne spotkania.
Postów: 206

Napisz PW
dodano: 23.11.2014, 14:46, #138 Zwiń/Pokaż komentarz davki
Wyrzuciłbym RvP, a wstawił Matę. Taka jest moja opinia. A co do Falcao: Czy on przyszedł do nas tylko po to, żeby zgarnąć więcej pieniędzy za niegranie?
Postów: 3690

Napisz PW
dodano: 23.11.2014, 12:38, #137 Zwiń/Pokaż komentarz Masło
Nie spodziewałem się prawdę mówiąc lepszej gry, nie w tym składzie. Nie w takim zestawieniu lini obrony. Wiadomo było, że się cofniemy. Cudem przetrwaliśmy. Młodych za grę w obronie jednak chciałbym pochwalić, bo przed sezonem wątpię by ktoś od nich oczekiwał by stopowali Arsenal na Emirates czy City na Etihad. A wygląda to całkiem całkiem w ich wykonaniu. Oczywiście nie bez pomocy rutyniarzy, dobrze że wrócił Carrick, bo widać ile spokoju wprowadza ten zawodnik oraz jak pomaga w defensywie. Kluczem do zwycięstwa było zabezpieczenie środka i tu Carrick z Fellainim spisali się na medal, szczególnie w 2 połowie, bo w 1szej jednak wyglądaliśmy nijako.
W ofensywie mimo, że rzadko się zapędzaliśmy pod bramkę Kanonierów to jednak wyróżniała się trójka Young-Rooney-Di Maria. Byli bardzo konkretni pod polem karnym przeciwnika. Di Marię jednak chcę skrytykować za kompromitujące wykończenie akcji w doliczonym czasie gry. Tej klasy zawodnik nie ma prawa tak się zachować w takiej sytuacji w takim momencie spotkania. Zamiast skończyć mecz, zachował się jak junior. Poza tym jednak sporo dawał przy wyprowadzaniu kontrataków i ogólnie był groźny, więc w jakimś stopniu na pewno ze swojej roli się wywiązał.

Nie lekceważyłbym najbliższych dwóch rywali. Przed sezonem też dopisywaliśmy sobie komplet punktów, bo rywale teoretycznie byli "słabi". Nie możemy tak podejść do najbliższych spotkań. Czekają nas trudne boje, bo chyba każdy widzi, że nie gramy idealnie. Ostatnie zwycięstwa powinny nas podnieść mentalnie, więc jest nadzieja, że będziemy się rozkręcać. Pewne to jednak nic nie jest.
zobacz więcej
Postów: 13032

Napisz PW
dodano: 23.11.2014, 11:13, #136 Zwiń/Pokaż komentarz kam17
Z 40 urazami od początku sezonu, grając gówno, zgarniamy 3 pkt na gorącym terenie.
To dobry prognostyk, ale pierwsze 30 minut było nie do zaakceptowania. Wyglądaliśmy jak jakiś 5-ligowy zespół, który nie umie wymienić kilku celnych podań.
Z przodu takie nazwiska jak Di Maria, Van Persie czy Rooney, a kreatywności było mniej niż zero.
Na szczęście w drugiej połowie zaczęliśmy realizować plany taktyczne i pokonaliśmy Arsenal grający swoją typową, wesołą piłeczkę, która nie sprawdza się z mocniejszymi rywalami.

Na plus 3 pkt, król De Gea, Smolik, postawa Rooneya i przebudzenie Di Marii (choć trzeba zganić za setkę).
Zapomniałem jeszcze o Fellainim, ale on od kilku spotkań nie schodzi z wysokiego poziomu.
Wydaje się, że limit pecha z kontuzjami został wyczerpany, więc powinno być tylko lepiej.
Hull i Stoke = 6 pkt, a rywale niech gubią.
Postów: 346

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 21:20, #135 Zwiń/Pokaż komentarz Joshua002
Generalnie wolę mieć na koncie 3 pkt po meczu w słabym stylu a nie jak już w tym sezonie nam się zdarzało brak punktów po dominacji. Bardzo ważne zwycięstwo, Chris profesura.

PS. Dawno nie widziałem sytuacji kiedy zawodnik rezerwy wpuszczony na boisko jest zmieniany w trakcie meczu. Na pewno nie zadziało się tak przez dyspozycję Younga bo zagrał dobry mecz.

Do góry głowy !
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 21:27, #134 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
Tak jak napisał Joshua, nie ważne w jakim stylu, ważne, że wygraliśmy. Szczególnie biorąc po uwagę, że 2 na 3 ŚO w naszej drużynie zadebiutowało w tym sezonie. Jest dobrze. Tera tylko pozostaje czekać, aż wrócą kontuzjowani zawodnicy i walczyć o jak najwyższe miejsce na koniec sezonu:)
GGMU!
Postów: 871

Napisz PW
dodano: 23.11.2014, 05:31, #133 Zwiń/Pokaż komentarz 4-Michael (2/3)
Widać, mało jeszcze widziałeś chłopczyku!
Postów: 346

Napisz PW
dodano: 23.11.2014, 11:05, #132 Zwiń/Pokaż komentarz Joshua002
A czy ja napisałem, że nigdy nie widziałem?
Postów: 150

Napisz PW
dodano: 23.11.2014, 10:10, #131 Zwiń/Pokaż komentarz badbull
To nie był porywający mecz w wykonaniu United, nie ma się co łudzić. Była spora dawka szczęścia (a na imię mu David). Ostatecznie jednak liczą się 3 pkt, awans do 4, pierwsze zwycięstwo wyjazdowe od dawna i to od razu z kimś z top 4 (na Arsenal zawsze można liczyć, gdy trzeba podbudowac morale). Oby to wreszcie był początek marszu w dobrym kierunku, trzeba to potwierdzić w meczu z Liverpoolem. Indywidualnie należy pochwalić oczywiście DDG, ale także Smallinga, Younga, Carricka i Fellainiego. Rooney bez większych fajerwerków, ale zrobił swoje - pewne wykończenie kontry i prawie asysta (to powinna być asysta, ale Do Maria...). Od niego oczekujemy bardzo dużo, w tym kontekście to był niezły występ, ale stać go na więcej. Di Maria, z nim mam problem. Znów nie było tego błysku z początku sezonu, ale wczoraj grał dobrze, często brał na siebie ciężar gry (choć mi się bardziej rzucał w oczy Fellaini). W końcu dorzucił asystę. Gdyby wykorzystał tę kontrę w końcówce, pewnie wygralibysmy 3:0, a do jego występu nie byłoby żadnych zastrzeżeń. Mimo wszystko nie rozumiem nagłego hejtu. Na początku wszyscy nosili go na rękach, teraz połowa chce sprzedawać po kilku słabszych występach. Fakty są słabe, że nawet grając "słabo" Angel niemal co mecz dostarcza asystę. To bardzo cenne. Van Persie - dla dobra jego, van Gaala i całego klubu, powinien usiąść na ławce. Kompletnie bezproduktywny. Wczoraj dopiero po wejściu Wilsona można było odczuć, że Rooney ma jakiegoś partnera w ataku. Robin musi spokojnie poszukać formy, a nie grać na siłę.
zobacz więcej
Postów: 871

Napisz PW
dodano: 23.11.2014, 05:53, #130 Zwiń/Pokaż komentarz 4-Michael (2/3)
Di Maria = 80 ml. fn. [***] trzymajcie mnie!-!-!-!-!-!
Postów: 6237

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 21:12, #129 Zwiń/Pokaż komentarz wielkifanMU (1/3)
Blackett i McNair nie zagrali pioronująco. Przede wszystkim Paddy robił koszmarne błędy. Ale nieudolne rozegrania, straty tym młodym chłopakom się jeszcze będą zdarzały ale myślę, że spokojnie poprawią oni te swoje mankamenty w grze z biegiem czasu bo to wielkie talenty..
Tyler z kolei w drugiej połowie wyszedł na boisko chyba bardziej pewny siebie.
Dalej robił błędy, ale miewał także bardzo dobre interwencje.
Nie był tak dobry jak Smalling ale koniec końców zaliczył solidne spotkanie.
Nasi wychowankowie to wielkie talenty i nie ich winą jest, że nie mają doświadczenia i że zostali rzuceni na głęboką wodę w meczu z tak trudnym rywalem.
Di Maria motor napędowy.
Fellaini oprócz błędów bardzo ważne interwencje. Dobry mecz. Mnie jakoś w ogóle nie dziwi jego ostatnia dobra dyspozycja. W obronie kozak, główki jego specjalność jak zwykle przydatny. Dystrybucja piłki w środku pola nienaganna, płynna, odpowiedzialna. Dzisiaj Belg ani razu nie stracił głowy w głupi sposób. Zacna współasysta przy golu Rooneya.
Rooney zrobił swoje, wielkie zaangażowanie i determinacja tego zawodnika, mocny punkt drużyny bez dwóch zdań.
De Gea kozak
Carrick kozak, gigantyczne doświadczenie i umiejętność czytania gry. W destrukcji jak zwykle dobrze.
Valencia, Young zapierdaki aż miło
Robin dno dna
McNair miał ciężko bo został rzucony na głęboką wodę, ale nic nie usprawiedliwia jego biernej postawy przy golu Giroud w stosunku do Giroud.
Tyler Blackett w tej sytuacji zupełnie inaczej by się zachował bo on nie kalkuluje tyle tylko gra prosty futbol w defensywie i bardzo skuteczny często.
Ale to dopiero pierwszy słaby mecz w barwach United młodego defensora.

//Edytowano 2 razy, ostatni raz 22.11.2014, 21:14

zobacz więcej
Postów: 302

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 21:18, #128 Zwiń/Pokaż komentarz xGall
Fellainiemu zawdzięczamy jeszcze bramkę na 1:0, w końcu to popchnął Gibbs'a na Wojtka. Ma chłopak patent w meczu z WBA tez popchnął Lescott'a i padła bramka.
Postów: 871

Napisz PW
dodano: 23.11.2014, 05:37, #127 Zwiń/Pokaż komentarz 4-Michael (2/3)
Plus za słuszną uwagę o do Fellainie'go!
Postów: 871

Napisz PW
dodano: 23.11.2014, 05:45, #126 Zwiń/Pokaż komentarz 4-Michael (2/3)
Ja pierdo..aleś błysnął!
Postów: 1138

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 23:25, #125 Zwiń/Pokaż komentarz kurczak*
Dobry szybki mecz, dobra taktyka i mamy ważne 3 pkt. Cieszy coraz lepsza postawa Fellainiego dobry występ Valencii na obronie a także przebudzenie Angela i Wazzy, nasz bramkarz bardzo dobrze mimo ze raz fatalnie wybił piłke i wykreował sytuacje piłkarzom Wengera. Martwi dyspozycja Van Persiego! Zobaczymy jak to wszystko będzie wyglądało w kolejnych meczach. GLORY MAN UNITED!
Postów: 871

Napisz PW
dodano: 23.11.2014, 05:26, #124 Zwiń/Pokaż komentarz 4-Michael (2/3)
Szybki mecz?

[***], kto produkuje to pokolenie? Parodia!
Postów: 955

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 21:54, #123 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Sitos
Tak wracając do tematu Shawa...

https://pbs.t(...)s0so.jpg

Nie wygląda to zbyt dobrze. Marudziliśmy, że mamy trzech do gry na lewej obronie, a jak przyszło co do czego, to nie możemy skorzystać z żadnego z nich.
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 23:43, #122 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
Tego nam jeszcze brakowało. To co, za tydzień, rozumiem, z Hull wychodzi Young i gramy to masakryczne 3-5-2?
Postów: 1910

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 22:18, #121 Zwiń/Pokaż komentarz Mr.Ironic
United > Nic > Arsenal
Postów: 2051

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 21:55, #120 Zwiń/Pokaż komentarz kargiwOw
Wie ktoś gdzie można obejrzeć cały mecz (głównie chodzi mi o 2 połowe) gdyż niestety nie miałem możliwości obejrzeć jej w całości ;/
Postów: 774

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 22:04, #119 Zwiń/Pokaż komentarz agnieszka2a
http://livef(...)ullmatch

Tu powinien się lada chwila pojawić.
Postów: 454

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 21:58, #118 Zwiń/Pokaż komentarz Miczok13
youtube.com/watch?v=2IL6G4Qrz1w Di Maria ;)
Postów: 4178

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 21:18, #117 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
Aż szkoda tego gola Giroud bo inaczej moglibyśmy dopiero się śmiać z Kanonierów. Przegrać 0-2 (dzięki Angel, że nie 0-3) z Manchesterem United który zagrał najgorszy mecz w defensywie od paru ładnych lat - to po prostu zapisałoby się złotymi zgłoskami w historii The Gunners. Brakuje słów żeby opisać frajerstwo naszych dzisiejszych rywali.

Co do nas - pierwsza połowa to totalna katastrofa. Wybijanie piłek na ślepo, panika w oczach, zero komunikacji. Arsenal pod względem organizacji gry i porozumienia zjadał nas bez popity. Dzięki De Gei i strzałom-farfoclom szczęśliwie dowieźliśmy 0-0 do przerwy. O ile oczywiście "szczęśliwą" można określić sytuację w której urazu doznaje kolejny obrońca. Nie mam już siły tego komentować. Grunt, że Young który wszedł za niego spisał się wręcz znakomicie - aktywny z przodu (pośrednio po jego dośrodkowaniu padł gol na 1-0!) i bardzo nieustępliwy na tyłach. W dodatku po faulu na nim żółć zobaczył Cazorla. Nie pamiętam tak efektywnego występu Ashleya.

De Gea chyba mógł chyba lepiej się spisać przy golu Giroud + popełnił błąd przy dośrodkowaniu po którym piętą strzelał Welbeck. Poza tym fantastyczny. McNair i Blackett nie porwali. Błędy, strach, idiotyczne decyzje. Smalling natomiast w pełni zrehabilitował się za czerwień z City, choć o ile mnie pamięć nie myli - to od jego złej interwencji rozpoczęła się akcja bramkowa Arsenalu. Valencia rewelacyjny, nasze flanki zagłady naprawdę grały tak jak nigdy. Carrick profesor, był tam gdzie być powinien. Ten jego spokój pod presją - bezcenny. Fellaini w pierwszej połowie robił za przyjmującego, w drugiej grał nieco głębiej, ale naprawdę się podobał. Plus za świetne podania wyprowadzające kontry - to on zagrał do Angela przy trafieniu Wazzy. Właśnie; wreszcie świetne spotkanie Di Marii. Robił co mógł. Okrutnie żal tej straconej okazji, bo jednak ta bramka ostatecznie zabiłaby mecz, a niestety czekały nas jeszcze gigantyczne nerwy. Robin poza grą. Wayne może grać lepiej, niemniej jednak świetnie wykorzystał podanie Argentyńczyka i to lewą nogą. Wilson szarpał, widać po nim głód gry, zmiana Fletchera bardziej zdezorganizowała naszą drugą linię niż jej pomogła.

Jeszcze słówko o Arsenalu. Ta drużyna nigdy nic nie wygra. Dlaczego? Spójrzcie na sytuację po swojaku Gibbsa. Hurra i do przodu. Na oślep, byleby wyrównać. Wychodzi tu dziwaczna filozofia Wengera który pozwala na to, żeby od 60. minuty jego linia obrony kończyła się na linii środkowej. To jest taktyczne seppuku. Gość od tylu lat prowadzi klub w PL i pozwala na coś podobnego. Wiele razy mówiło się o tym, że piłkarze Arsenalu przesiąkają stylem Arsene'a. Mam odmienną opinię - on pozwala im na zbyt dużo, traci kontrolę nad zawodnikami. Po pamiętnym 1-6 z City Ferguson nie omieszkał skrytykować publicznie swoich obrońców którzy po bodaj 1-3 wyszli bardzo wysoko co zakończyło się kataklizmem. Tymczasem Arsenal jest upokarzany po raz wtóry w ten sam sposób. Tak, upokarzany. Bo przegrać z dzisiejszym MU mogliby chyba tylko Kanonierzy. Nie strzelić nic do 30 minuty przy takiej defensywie Diabłów, a później się otworzyć jak ekipa z A-klasy. Oto podsumowanie 18-letniej, jakże efektownej i jakże godnej pożałowania przygody Wengera z Arsenalem.

Wskakujemy, przynajmniej do następnej kolejki do pierwszej czwórki. Przed nami dwa mecze na Old Trafford - z Hull i Stoke. Dwie okazje na doskoczenie do nieprzekonującego City które w następnej kolejce zderzy się na wyjeździe z rewelacyjnym Southampton.

Cóż, nie był to występ-marzenie, ale czyż w Premier League jakikolwiek triumfator jest rozliczany ze stylu? Patrząc na to, że graliśmy w 3-5-2, z tyloma kontuzjami, można się tylko cieszyć z pierwszego od bodaj 8 miesięcy zwycięstwa na wyjeździe. Mimo wszystko - trudnym wyjeździe na którym w obecnej kampanii punkty pogubiło już City i Tottenham.

Brawo, panowie. Szczęście wszak sprzyja lepszym!
zobacz więcej
Postów: 10300

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 21:11, #116 Zwiń/Pokaż komentarz Eric Djemba-Djemba
:) Nie chcę ich oceniać, bo wygrali. Dlatego dzisiaj będę się cieszył zwycięstwem nad Arsenalem i to na ich stadionie! GGMU! DDG = Mistrz! :)
Postów: 983

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:43, #115 Zwiń/Pokaż komentarz United4ever
Panowie! 3pkty i to na wyjeździe! Z Arsenalem!

Broniliśmy się bardzo mocno, i w końcu robiliśmy szybkie kontry które zakończyły się golami lub.....no właśnie #DiMaria ;p. Super mecz, mega emocje, zwycięstwo diabłów, awantura pod koniec jak przystało na mecz UNITED vs arsenal ;p.

Świetny Fellaini. Bardzo mocna forma, broni, atakuje, biega walczy.. Super gra! Trzon naszej pomocy w chwili obecnej, oby tak dalej. Chciałbym aby jeszcze obok niego i Carricka (bo ten też gra bardzo dobrze) zaczął w końcu grać Herrera, bo prawda jest taka, że to Ander napędzał nasze ataki na początku sezonu. To on razem z Rooneyem, Falcao i Di Maria rozumieli się w klepce. Po prostu, musimy znaleźć dla nich wszystkich miejsce.

Jak na tak młodą obronę, mecz wypadł dla nich bardzo dobrze, szkoda gola Giroud ale co zrobic.. Ważne, że atak zdobył jedną bramkę wiecej :).

Di Maria, gdyby strzelił, byłaby nadzieja ze się podbuduje, gra średnio, słaby występ ale dobre podania, nie wiem jak go ocenić. Szkoda tej kontry..
Postów: 728

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:53, #114 Zwiń/Pokaż komentarz blackrose
Broniliśmy się rozpaczliwie bramkarz pokazał klasę światową, przeciwnik był tak słaby ze sam sobie strzelił gola w dodatku wyeliminował własnego brankarza, kontr nie było wcale, bo co innego sa kontry a co innego przypadkowe akcje z przodu ,ciekawe co powie LVG
Postów: 983

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 21:11, #113 Zwiń/Pokaż komentarz United4ever
Gol Rooneya po kontrze, brak gola Di Marii też po kontrze. Nie było kontr? Ciekawe co by powiedział LvG
Postów: 291

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 21:10, #112 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: kara466
Mam dwa szybkie wnioski po tym meczu:

1. Nowy kontrakt dla De Gei w trybie natychmiastowym- taki 10-letni byłby optymalny

2. W następnym meczu RvP na ławkę- w takiej dyspozycji tylko zajmuje miejsce na boisku Wilsonowi, czy Macie, myślę że oni obecnie stanowią większe zagrożenie dla rywali
Postów: 955

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:32, #111 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Sitos
Oby tylko LvG, idąc motywem dzienniczka za duetem Twarowski&Nahorny, nie zanotował w tym notesiku "3-5-2 jednak jest genialne"...

DDG, Smalling, Carrick na mega plus.
Zwykły plus dla Younga, Di Marii (jak można było spartaczyć taką akcje?!?!?!?!) i Rooneya i Fellainiego.
RvP, Blackett, McNair na minus dla mnie.

Zapiszmy trzy punkty, módlmy się, żeby Shaw nie wyleciał znowu na "n" spotkań i zapomnijmy o tym meczu.
Chociaż trzeba oddać, że dawno takich emocji w spotkaniu MU nie było :P
Postów: 156

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:37, #110 Zwiń/Pokaż komentarz MANNWL
McNair grał bardzo ładnie, zdecydowanie lepiej niż Blackett :P
Postów: 728

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:39, #109 Zwiń/Pokaż komentarz blackrose
emocje spowodował ADM ruszyłby noga a ten dzieciak w bramce ty sie połozył i mógłby zrobic co by chciał
Postów: 955

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:43, #108 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Sitos
Nie powiedziałbym. Ogólnie panowie, w mojej opinii, wymienili się w trakcie meczu umysłami. Jak na początku McNair coś tam łatał, to Blackett wyglądał na człowieka Kanonierów. Potem sytuacja się odwróciła - Blackett zaczął ogarniać, a McNair najpierw skasował Wilshera, a potem gubił niemiłosiernie krycie. Jak dla mnie nawalili oboje.

Tak poza tematem, bo nie dopisałem... Strasznie szkoda mi DDG. Tak się naharował, tak się nagimnastykował (obrona wślizgiem - dla mnie epicka!), a na koniec pewien żabojad wsadził taką piłkę, że aż pod nosem powiedziałem sobie "kobieta lekkich obyczajów, ładnie".
Postów: 302

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 21:04, #107 Zwiń/Pokaż komentarz xGall
Co do emocji to przypominam koncowke z Evertonem :)
Postów: 955

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 21:09, #106 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Sitos
Tego spotkania niestety nie mogłem śledzić w formie "live video", tylko "live twitter", także to nie te same emocje były :P Stąd wykluczyłem spotkanie z Evertonem :)
Postów: 1290

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 21:07, #105 Zwiń/Pokaż komentarz Metyu
Wygraliśmy, jestem niesamowicie rad. Pokonaliśmy Arsenal na Emirates, niemal jak za dawnych, najlepszych lat. Ale..

Nie podobała mi się nasza gra. Niezmiernie drżałem gdy któryś z naszych obrońców miał piłkę. Zwyczajnie jest to uspokojenie akcji, budowanie jej od nowa. U nas? Dobra szansa dla Arsenalu.

Brakowało mi dzisiaj rozgrywającego. Carrick i Fellaini to najgorsze co może być w środku pola. Chociaż nie mam do nich zastrzeżeń większych o destrukcję, to o rozegranie jak najbardziej. Herrery mi zabrakło.

Van Persie jest cieniem samego siebie. Przykro to pisać, ale Holender absolutnie nic nie wnosi do naszej gry. Ostatnio dobry jest tylko na papierze.

Podobał mi się Rooney, walczył, próbował, strzelił bramkę. MVP oczywiście de Gea.
Postów: 2299

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 21:05, #104 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
Wygraliśmy, choć cały mecz oglądało się z duszą na ramieniu. Świetnie dysponowany de Gea, ale też strzały "Kanonierów" niezbyt mocne i ciężkie do obronienia. Wilshere spartolił akcję jak ADM w końcówce.

Defensywa wyglądała bardzo słaba, sam Smalling ledwo to spajał, bo młokosy - McNair i Blackett - podpalili się już na samym początku. Mimo zmasowanego ataku gospodarzy udało się wytrzymać, a z przodu wystarczył dwie akcje do zdobycia 3 punktów.

Najważniejsze, że jest już 4. miejsce! :)
Postów: 5860

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:37, #103 Zwiń/Pokaż komentarz sarkazm
Mówiłem, że Arsenal to lapezy.
LvG wpuszcza Younga i trzyma bezproduktywnego RvP na boisku, a podopieczni Wengera nie potrafią z tego skorzystać.

PS. Young zagrał dzisiaj bez zarzutów.
Postów: 728

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:43, #102 Zwiń/Pokaż komentarz blackrose
Brawo S arkazm jeszcze raz brawo ale tylko za to ze trwoje proroctwo się sprawdziło. Nie wiem co to są lapezy ale jak w takim stylu ma grać MU z jakimiś tam to bardzo przykro bo nie wiem jak mamy sie nazywać
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:48, #101 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Proponuje na stan dzisiejszy cieszyć się tym co jest. Wjeżdżali w nas jak w masło, ale z taką "obroną" tylko szaleniec mógł liczyć na coś innego. Nie wiem czy Smaling był tak dobry, czy jego koledzy z obrony tacy słabi. Trzeba mu jednak przyznać, że w dniu swych urodzin dał radę i wyczyścił gdzie powinien.
Postów: 6237

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:53, #100 Zwiń/Pokaż komentarz wielkifanMU (1/3)
Young zagrał nawet lepiej niż 'bez zarzutów'. Zagrał bardzo dobre spotkanie.
Postów: 5860

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:54, #99 Zwiń/Pokaż komentarz sarkazm
Boję się głosić takie tezy na MS :P
Ale się zgadzam.
Postów: 462

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:51, #98 Zwiń/Pokaż komentarz Franek1994 (1/3)
Niby beznadziejny styl , ale ile razy graliśmy tak samo za fergusona ? na camp nau w 2008 roku i wiele wiele innych meczy , jak dla mnie nic tylko się cieszyć z dzisiejszego występu
Postów: 5860

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:51, #97 Zwiń/Pokaż komentarz sarkazm
Postów: 206

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:50, #96 Zwiń/Pokaż komentarz slumerican
Wyczekiwane zwycięstwo na wyjeździe. Awans na 4 miejsce. Niestety nie udało uniknąć się kontuzji. Nie tylko my mamy pecha jak widać, Wenger też będzie miał niezły ból głowy przy ustalaniu składu. Przy pierwszej bramce Valencii dużo szczęścia. Drugi gool to wzorcowo wyprowadzona kontra, świetne akcje zaczął Fellaini. Jestem zły, że Di Maria nie wykorzystał w doliczonym czasie stuprocentowej sytuacji. Szkoda, że udało się zachować czystego konta De Gei. Nie dziwie się jego dobrej dyspozycji, bo wierze w niego, że jest w stanie dalej utrzymać formę, chodź wypadało by trochę potrenować wyprowadzanie piłki. Smalling dobre zawody, ale to za mało, ale musi kontynuować taką grę w kolejnych spotkaniach, unikać głupich kartek. Blackett widać, że nie był to jego dzień. Carrick trzymał pomoc w ryzach. Oby był to spokojny tydzień, bez żadnej kontuzji, niech ktoś się wykuruje. Jeszcze pewnie nie raz zagramy pewnie 3-5-2. Życzę zdrowia oraz samych dobrych występów dla Chrisa i Marouana z okazji urodzin.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 22.11.2014, 20:53

Postów: 410

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:42, #95 Zwiń/Pokaż komentarz Marco Polo
Czasem jak nie można grać efektownie to trzeba grać efektywnie. Jak dla mnie wygrana na wyjeździe z Arsenalem nawet w takim defensywnym stylu z odrobiną chaosu liczy się ogromnie.

Na plus
De Gea - Man of the match
Fellaini - naprawdę zadziwia mnie facet, najbardziej pewny punkt środka naszej pomocy
Rooney - ma to coś w sobie, co kibiców urzeka najbardziej, czyli serce do gry i te serce pozwoliło nam na wygraną w dzisiejszym spotkaniu.

Na minus:
Van Persie - niewidoczny, choć wciąż wierzę w jego ogromne możliwości powinien posmakować ławki na kilka spotkań
Di Maria - mimo wszystko od zawodnika TOP-u oczekuje się trochę więcej niż kilka dryblingów i rajdów w trakcie meczu, pomimo asysty do Rooney'a w punkt,a to za mało co pokazuje dotychczas.
Blackett/McNair potrzebują trochę spotkań jeszcze, a granie tak młodymi defensorami z Arsenalem nie jest dobrym pomysłem, wiadomo wielki potencjał, ale póki co powinni być wystawiani tylko z konieczności.

Szczerze myślałem, że nasza drużyna będzie trochę lepiej operowała piłką, zbyt wiele fragementów tego spotkania to desperacka defensywa i DDG w bramce.

Co do Welbecka, dobry mecz, aktywny. ALE co z tego skoro znów nie strzelił bramki. Tylko 2 gole w sezonie PL to za mało jak na podstawowego napastnika, Giroud bramka cudo, w samo okienko.

Win is a win, 3 pkt dla nas ;)
zobacz więcej
Postów: 955

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:44, #94 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Sitos
Giroud ładnie kropnął, naprawdę, ale nie w okno. To DDG broniąc skierował ją tam, gdzie wpadła. Ale Francuzowi nic nie można ujmować, to fakt. Naprawdę ładna bramka.
Postów: 6237

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:50, #93 Zwiń/Pokaż komentarz wielkifanMU (1/3)
Di Maria na minus? Świat się kończy. Aż żałuje, że mogę ci dać tylko jednego minusa.
Postów: 1064

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:39, #92 Zwiń/Pokaż komentarz KochamManchesterUnited
Że tak szczerze powiem mieliśmy więcej szczęścia jak rozumu.
Arsenal gwałcił naszą bramkę cały mecz , lecz na nasze szczęście skończyło się to dla nas tak jak się skończyło. De Gea dzisiaj kolejny raz udowodnił swój geniusz , i pokazał że powoli staje się jednym z najlepszych.
Van Persie niewidoczny wogóle , chyba naprawdę zagrzanie ławki na jakiś czas może wyjść mu na lepsze. Rooney aktywny , w tym ważny gol.
Di Maria cały mecz solidny , aktywny. Szkoda przewalonej szansy na podwyższenie wyniku , co napewno uspokoiło by mecz w samej końcówce.
Fellaini także zagrał bardzo dobre zawody udowodniając że trzyma formę.
Young mimo wszystko podołał zadaniu i spisał się bardzo dobrze.
Smalling również solidnie , McNair trochę gorzej , ale w meczach z takim rywalem tak naprawdę zbiera ważne doświadczenie w przyszłość.
Zostaje nam cieszyć się ze zwycięstwa , życzyć szybkiego powrotu do zdrowia Shaw'owi , i czekać cierpliwie na kolejny mecz :)

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 22.11.2014, 20:40

Postów: 373

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:39, #91 Zwiń/Pokaż komentarz Roboturnerr
Serducho do tej pory wali jak szalone... DDG bohater !! fantastyczny mecz.
Duży plus dla Rooney'a, za wykorzystaną szansę. Di Maria mógł to strzelić... a tak średnio...
RvP znowu nic... może powinien nareszcie posiedzieć dłużej na ławce.
McNair obrońca z przymusu, słabiutko...
Są 3 punkty, to najważniejsze. Teraz ogarnąć kontuzje i kolejny mecz.
Postów: 681

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:38, #90 Zwiń/Pokaż komentarz dees.
McNair i Blackett po prostu się obsrali, ale nie dziwię im się; młodzi, dopiero wprowadzani do składu, a tu trzeba zagrać w meczu z takim rywalem. Wielkie brawa dla deGei, Smallinga i Carricka - bez nich byśmy nawet nie zremisowali.
Postów: 774

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:38, #89 Zwiń/Pokaż komentarz agnieszka2a
No i wreszcie jest z czego się cieszyć. Są 3 pkt, jest czwarte miejsce w tabeli.
Mamy świetnego kapitana i mamy naszego genialnego bramkarza. Wiadomo, że to nie jest powód do celebracji ale jak tu nie kochać tego klubu? Nawet po okropnych meczach, które przeżyliśmy w przeciągu ostatniego półtora roku, kocham ten klub coraz bardziej.
GGMU
Postów: 3726

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:36, #88 Zwiń/Pokaż komentarz cham
Arsenal powinien się cieszyć, bo zamiast 1-2, powinno się skończyć 0-3.
Postów: 481

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:36, #87 Zwiń/Pokaż komentarz Vamp
W słabym stylu ale jakąś się udało. Ale zwycięstwo to zwycięstwo, nawet jeśli w słabym stylu. Btw niebawem się dowiemy ile naprawdę warte jest Southampton:

30.11. 14:30Southampton Manchester City
03.12. 20:45Arsenal Southampton
08.12. 21:00Southampton Manchester Utd
13.12. 16:00Burnley Southampton
20.12. 16:00Southampton Everton
26.12. 16:00Crystal Palace Southampton
28.12. 15:05Southampton Chelsea
01.01. 16:00Southampton Arsenal
11.01. 17:00Manchester Utd Southampton

9 meczy z tego 7 z elita ( zaliczam do niej Arsenal i MU mimo wszytko no i Everton też)

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 22.11.2014, 20:42

Postów: 728

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:35, #86 Zwiń/Pokaż komentarz blackrose
Wstyd ,żenada i radość z 3 punktów RVP musi odpocząc granie w 10 to słaby pomysł
Postów: 311

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:28, #85 Zwiń/Pokaż komentarz Magnum444v
Wreszcie dobry thriller w stylu diabłów. Dziś 3-5-2 się sprawdziło :D
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:30, #84 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
Czy się sprawdziło? Polemizowałbym. Wygraliśmy, owszem, ale w strasznym stylu. Może inaczej będzie to wyglądało jak kontuzjowanych będzie mniej niż połowa zawodników. Ale póki co trzeba się cieszyć z 3 punktów i 4 miejsca w tabeli!

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 22.11.2014, 20:31

Postów: 13624

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:30, #83 Zwiń/Pokaż komentarz ozgur
Kocham United! Kocham De Geę! Kocham Rooneya!!!
Carrick stabilnie ładnie!!!

jest dobrze, bo są punkty i jest miejsce? 4!
Plan minimum robimy, ale stać nas na więcej w lepszym tylu!!!!
United!!!!!!!!!!!!
Postów: 308

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:29, #82 Zwiń/Pokaż komentarz wojtasg3
Di Maria bez formy jest słabszy niż Nani w największym dołku. Z niecierpliwością czekam na powrót Portugalczyka.
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:28, #81 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
Yeeeees! WYGRANA!
Postów: 481

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:22, #80 Zwiń/Pokaż komentarz Vamp
DI Maria zjebal sam na sam a za chwile moze byc 2:2...
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:25, #79 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
Co jest z Di Maria? Oby nie kontuzja kolejna....
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:22, #78 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
Shit... 2:1
Postów: 13624

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:21, #77 Zwiń/Pokaż komentarz ozgur
Rooney podziękował tą bramką Davidowi za te interwencje!!!
Jesteśmy i tak słabi, ale coś się wreszcie ruszyło i jest dobrze, dobrze? są punkty!

Jak ja kocham United!!!
i dlaczego????
To na prawdę więcej niż klub i wynik!!!
To piękno samo w sobie i nie tylko historia!!!

Jest to klub, który walczy od lat sam ze sobą i jest mistrzem!!!!!!
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:21, #76 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Matko boska di Maria! JAK?!?!?!?!?!?!
Postów: 2299

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:14, #75 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
Uhuhuhuh! Wreszcie fajna kontra, świetne wykończenie Wazzy!
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:16, #74 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
Ale chyba van Gaal zaczął się wzorować trochę na Mou z tą defensywną grą
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:14, #73 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
Hahaha! To jest Roo! 2:0!
Postów: 502

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:13, #72 Zwiń/Pokaż komentarz Radar (1/3)
KLASA KLASA KLASA ROONEY ROONEY ROONEY
dodano: 22.11.2014, 19:46, #71 Zwiń/Pokaż komentarz Kowalski [89.230.202.***]
Falcao jeszcze kontuzjowany? Bo trochę nie w temacie jestem. Znowu RvP, który się wypalił...
Postów: 13624

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:50, #70 Zwiń/Pokaż komentarz ozgur
Falcao znów kontuzjowany.
Postów: 2299

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:51, #69 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
Raczej cały czas kontuzjowany od meczu z WBA.
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:54, #68 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
Tak kontuzjowany cały czas.
dodano: 22.11.2014, 20:00, #67 Zwiń/Pokaż komentarz Kowalski [89.230.202.***]
Dzięki za odpowiedź, niestety kot w worku okazuje się niewypałem, bo nie gra przez kontuzje... szkoda, bo wszyscy pamiętamy jakie umiejętności ma Kolumbijczyk, a przy formie Holendra byłby jak lek na nasz atak.
Postów: 13624

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:07, #66 Zwiń/Pokaż komentarz ozgur
lek zaczyna gorzko zawodzić, a czy coś uleczy?
to mamy jedno wielkie "?????"
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:56, #65 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
Ale jest dobrze, 1:0. Teraz tylko dowieść ten wyniki do końca, a jak się nadarzy okazja, to jeszcze drugą dołożyć.
Postów: 373

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 20:00, #64 Zwiń/Pokaż komentarz Roboturnerr
Będę spokojniejszy, jak pojawią się natychmiastowe zmiany...

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 22.11.2014, 20:02

Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:58, #63 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Ciężko gra się bez obrony
Postów: 373

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:51, #62 Zwiń/Pokaż komentarz Roboturnerr
RvP też kicha, błagam zmiany !!
Postów: 2299

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:44, #61 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
Boże, Blackett i McNair są ciency jak sik pająka...
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:43, #60 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
HAHAHAHHAAHAHAHHAAHAHAH
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:41, #59 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Przecież Blackett zaraz sam wciśnie tę piłkę do naszej bramki.
Postów: 13624

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:09, #58 Zwiń/Pokaż komentarz ozgur
Co David robi w tej bramce to nie wierzę! Jak dla mnie to jedyny konkurent dla Neura w kategorii bramkarz roku! Jest naszą ostoją, broni cuda, nigdy nie panikuje mimo niewielkiego wieku i stażu jak na bramkarza. Ojjj co Hiszpan nas ratuje to się nie da opisać słowami. Jest przykładem bramkarza kompletnego. Dostrzegam również miłość do naszego klubu, gdyż nie zastanawia się nad innymi klubami, gdy United nie idzie tak jak powinno. Coś czuję, że w bramce przez przynajmniej 10lat może nie mieć konkurenta!!!!
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:11, #57 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
Jak w każdym prawie meczu. Co, jak co, ale David jest fenomenalnym bramkarzem
Postów: 871

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:31, #56 Zwiń/Pokaż komentarz 4-Michael (2/3)
Nie przesadzaj znowu. Do kompletnego bramkarza, to jeszcze mu trochę brakuje, choćby ze względu na słabą grę na przedpolu, gdzie zawsze zostaje w bramce, gdy sytuacja wymaga tego, aby wyjść. Jednak nie zmienia to faktu, że jest świetny i gdyby nie on, to np: w tym meczu byłoby już dawno pozamiatane.
Postów: 13624

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:39, #55 Zwiń/Pokaż komentarz ozgur
Nawet jak nie czuje gry i nie wie czy wychodzić to i tak mimo wszystko nawet ten aspekt w kategorii błędu potrafi naprawić pewnie broniąc więc należy go oceniać z faktu wykonanej pracy, a nie stylu, bo nie liczą się piękne porażki, a brzydkie trzy punkty
Postów: 502

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:34, #54 Zwiń/Pokaż komentarz Radar (1/3)
ten Blackett to jest jakies nieporozumienie na dzien dzisiejszy
Postów: 502

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:32, #53 Zwiń/Pokaż komentarz Radar (1/3)
co mozna stwierdzic po 45 minutach?KONTUZJE KONTUZJE KONTUZJE
Postów: 4178

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:29, #52 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
Transfery za 150 milionów, a my znów gramy pomocą Valencia, Carrick, Fellaini, Young XD

Nie widziałem nigdy tak przestraszonego United w starciu z Arsenalem. Za kadencji Fergusona mentalność trenera przenosiła się na zawodników, nikt się nie bał tych mięczaków od czwartego miejsca. Patrząc na dzisiejszy mecz chyba trudno oczekiwać byśmy rychło oglądali te same mordercze zapędy Diabłów. Nasza defensywa była tak przerażona tymi szturmowymi atakami Kanonierów, że aż sama oddawała im piłkę i to nagminnie. Nie pamiętam w której minucie skończyła się ta nawałnica, ale mam nadzieję, że nie będzie mi dane jej oglądać w drugiej połowie.

Oczekiwania co do stałych fragmentów spaliły na panewce. Rooney i van Persie nie wykonują ich wcale lepiej od Di Marii, a przecież znów mieliśmy ich X pod rząd. Z akcji trudno cokolwiek stworzyć, jedynie Angel raz fantastycznie pojechał skrzydłem i przymierzył, niestety niecelnie. Wayne miał okazję podać mu idealnie w uliczkę w 40. minucie ale wybrał oczywiście wariant bardziej bezpieczny. Nasza taktyka to generalnie wybicie De Gei lub jednego ze stoperów na Fellainiego który ma piłkę zgasić na klatę i przebić na skrzydło. Van Persie jest tu IMO zbędny.

Wpuściłbym Herrerę w miejsce Robina celem opanowania środka pola. Wazzę przesunąć wyżej i tyle. Gorzej na pewno nie będzie, a może wreszcie południowcy coś sklepią i może cudem wpadnie.

Gdybyśmy grali dziś z bardziej wytrawną ekipą pokroju Chelsea przegrywalibyśmy już ze 3-0. Na szczęście to tylko rzucający sobie kłody pod nogi Arsenal który nie potrafi skatować przeciwnika mającego pół składu na L4 (po kontuzji Shawa nawet więcej), który gra w arcydziwnej taktyce z prawdziwymi herosami na flankach. Wierzę w zwycięstwo. Z City, CFC czy Liverpoolem bym nie wierzył, ale to Arsenal, oni lubią dawać sensacyjne prezenty ;)
zobacz więcej
Postów: 3551

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:29, #51 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: dinos
Wyszukuję w tłumie WielkiegoFanaMU, który twierdził, że de Gea nie gra kilku dobrych spotkań pod rząd.
Postów: 373

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:28, #50 Zwiń/Pokaż komentarz Roboturnerr
Zaraz dostanę zawału... serio.
Postów: 2051

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:16, #49 Zwiń/Pokaż komentarz kargiwOw
Mata za van Persiego
Herrera za Felka
i mamy szanse tutaj powalczyć o 1:0 o ile De Gea dalej będzie ratował [***]ska tym obsrańcom z obrony
Postów: 13624

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:21, #48 Zwiń/Pokaż komentarz ozgur
Fellainiego bym nie zmieniał ze względu na głowę, ale RvP out, a Mata in i Rooney na szpicy? Może czas właśnie na taką próbę, która jak przypomnę! niegdyś dawała rozwiązanie! a Rooney jak wiemy napastnikiem był! a tego się nie zapomina i na pewno we krwi nadal ma to wykończenie z zimną krwią! Może wystarczy zaufać Waynowi? Jak nie mu to pytam się komu?
Postów: 2051

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:22, #47 Zwiń/Pokaż komentarz kargiwOw
Falcao ? emmmm
oh wait :///
Postów: 10

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:27, #46 Zwiń/Pokaż komentarz jacko
oni powinni wejsc ale moze za obronce a na srodek Carrick
Postów: 454

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:26, #45 Zwiń/Pokaż komentarz Miczok13
youtube.com/watch?v=2IL6G4Qrz1w Di Maria ;)
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:07, #44 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Shaw doznał kontuzji? Przecież Blind i Rojo też mogą grać na tej pozycji.
Oh wait.

BTW. Shaw trzecia kontuzja w barwach United. Dodam że w Soton zagrał zeszły sezon niemal od deski do deski.
Pozdro 600.
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:09, #43 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
Coś z tym trzeba zrobić, bo to nie może być przypadek, czy pech przy takiej ilości kontuzji.
BTW liczył ktoś może ile my już mieliśmy kontuzji w tym sezonie? z 50?
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:13, #42 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Koło 40. Komentator coś wspominał.
Postów: 302

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:22, #41 Zwiń/Pokaż komentarz xGall
Przed tym meczem 39, wiec teraz juz 40. Granica 100 jest jak najbardziej mozliwa.
Postów: 3726

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:22, #40 Zwiń/Pokaż komentarz cham
Beznadzieja. Gramy słabo w każdym aspekcie. Pocieszenie w rywalu, który jest strasznie nieudolny i nie potrafi strzelić na gole. W drugiej połowie nie możemy chyba grać gorzej. Nadal możemy wygrać w co przy takiej grze trudno uwierzyć.
Postów: 714

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:20, #39 Zwiń/Pokaż komentarz fifek357
U nas nawet Zanetti złapałby kontuzje....
Postów: 2051

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:21, #38 Zwiń/Pokaż komentarz kargiwOw
Giggs skończył karierę bo wiedział, że w tym sezonie złapałby więcej urazów niż przez całą kariere...
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:14, #37 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
Jak my bronimy? Cholera Welb ma więcej strzałów oddanych niż cała nasza drużyna
Postów: 410

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 18:59, #36 Zwiń/Pokaż komentarz Marco Polo
Zdecydowanie gramy zbyt delikatnie, zbyt statycznie z piłką. Trochę agresji, Welbeck nie gra w naszej koszulce, poszarpać ich trochę niech nie grają tak swobodnie.
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:12, #35 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
Przede wszystkim nie możemy tak na pałe wybijać piłki
Postów: 2442

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:08, #34 Zwiń/Pokaż komentarz raf83 (2/3)
arsenal chyba jest oniesmielony tym jak latwo nas zdominowali i nie spiesza sie ze zdobycia bramki bo wiedza ze w tym meczu beda mieli ze 100 sytuacji.oby sie przeliczyli i van gaal zrobil naszym panienkom jesien sredniowiecza bo ja nie moge na to patrzec.przeciez przed chwila gralismy z city i jakos to wygladalo a teraz to jest jakis szok
Postów: 2299

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:07, #33 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
Na razie gramy 3-4-3, ale coś słabo to wychodzi. Obrona zagubiona, objeżdżają nas jak chcą. Z przodu bardzo słabo..
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 19:08, #32 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
Najbardziej mnie wnerwia jak Welb jedzie naszych obrońców
Postów: 2442

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 18:43, #31 Zwiń/Pokaż komentarz raf83 (2/3)
co tu sie dzieje.panowie gramy z arsenalem a wygladamy jak przestraszone panienki
Postów: 13624

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 18:50, #30 Zwiń/Pokaż komentarz ozgur
jest słabość to się zgadza, ale jest i DAVID, a to jest odwaga, która każdego goliata może pokonać! tylko czy oprócz bronienia da radę jeszcze strzelić bramkę?
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 18:43, #29 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Nasi nie wyszli na boisko.
HAHAHHAHA to ci niespodzianka. Shaw schodzi? No niemożliwe. SHAW [***]J NA L4 NAJLEPIEJ NA DWA LATA. TU JUŻ JEST TYLKO BEZSILNOŚĆ I NIC WIĘCEJ. MATKO ŚWIĘTA ZA JAKIE GRZECHY.
Robimy obstawy. Stawiam na miesiąc bez lewego obrońcy. Dzięki za prezent chłopaki, jesteście świetni. Shaw tym razem sam się połamał

//Edytowano 2 razy, ostatni raz 22.11.2014, 18:49

Postów: 13624

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 18:47, #28 Zwiń/Pokaż komentarz ozgur
David gra! o co Ci chodzi?
Postów: 10300

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 18:38, #27 Zwiń/Pokaż komentarz Eric Djemba-Djemba
No to Shaw już schodzi, myślałem, że dłużej pogra. :( Matko, jaki pech! Jednak walczy. Nie poddawaj się Luke!

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 22.11.2014, 18:39

Postów: 13624

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 18:46, #26 Zwiń/Pokaż komentarz ozgur
Pech? jaki pech? wchodzi YOUNG!
Postów: 13624

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 18:42, #25 Zwiń/Pokaż komentarz ozgur
Co Arsenal zaczął to nie wiem, gdzie jest United? aaaa wiem, już widzę w defensywie. To formacja LvG zgodna z jego filozofią by grać w defensywie? czy po prostu coś nie wychodzi od pierwszych minut?

Zaczynam uważać, że nasz Boss to jak nakreśli taktykę w środę po obejrzeniu materiałów wideo, tak w meczu nic nie chce zmieniać, nic go nie rusza i uważa, że wstać krzyknąć i zmienić coś to wstyd?

W takim razie Ferguson był najbardziej wstydliwym zwycięzcą jakiego widziałem.
Pod koniec kariery to aż się bałem, czy on z tej miłości i zaangażowania dla United kiedyś zawału nie dostanie przy tych uniesieniach i wiary i chęci zwycięstwa, a jak wiemy Religa już nie żyje by uratować Sir Alexa!
Postów: 2442

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 18:38, #24 Zwiń/Pokaż komentarz raf83 (2/3)
nie wierze.
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 18:38, #23 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Shawowi już podziękujemy.
Postów: 4178

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 17:49, #22 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
De Gea - Smalling, McNair, Blackett, Shaw - Valencia, Carrick, Fellaini, Di Maria - Rooney, van Persie

To mogłoby być też 4-4-1-1, ale jednak nie wydaje mi się. Cóż, Van Gaal za wszelką cenę chce zaryglować własną bramkę by nie stracić przypadkowego gola. 3 stoperów, lewy obrońca, defensywny skrzydłowy + DM Carrick mają dać jakość na tyłach. Mając w składzie dodatkowo Di Marię i van Persiego którzy ostatnio - mówiąc delikatnie - nie zachwycali oraz powolnego Fellainiego trzeba nastawić się na wyjątkowo toporną grę opartą raczej na walce o remis.

LvG zapewne ostro liczy na stałe fragmenty. Oczekiwać na nic więcej nam nie zostało bo naprawdę ten skład wygląda mocno przeciętnie. Nie pojmuję dlaczego wciąż nie ma Herrery w pierwszym. Absencje Evansa, Jonesa, Rafaela, Blinda i Falcao też dają nam się we znaki.

Wenger postawił na dynamikę i efekty specjalne, jak zwykle. Tym razem jednak może się to skończyć nieciekawie dla nas. Cóż - wierzyć trzeba.
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 17:56, #21 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
Chyba masz rację. Bardzo ważne w tym meczu będzie wyłączenie z gry Alexisa. Co do stały fragmentów. Do strzelania wolnych mam Rooneya i van Persiego (wybaczcie, po ostatnich meczach Di Marii nie liczę tutaj). Do rożnych jest Fella i napastnicy. Kurdę, średnio mi się to podoba. Ale zobaczymy. Wiele decyzji SAFa też mnie dziwiło, a potem okazywało się, że miał rację. I oby tak samo było tym razem.
Postów: 4178

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 18:08, #20 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Szemhazaj
Nie no, w naszej sytuacji kadrowej naprawdę ciężko byłoby skleić coś lepszego. Po pierwsze van Gaal już się przejechał na specyfice gry w Anglii i nie chce iść na noże z Wengerem za co mu chwała, bo zostawianie dziury z tyłu przy tak niedoświadczonej obronie to byłoby samobójstwo.

Po drugie Holender ma ogromną wiarę w umiejętności Rooneya i Robina. Słuszne zresztą, ale różnie to wygląda w praktyce. Jeśli Di Maria i ta dwójka będą mieć swój dzień - mecz może zakończyć się takim szokiem jak starcie defensywnie przyczajonej reprezentacji Oranje w starciu z Hiszpanami na Mundialu. Problem w tym, że Arsenal gra u siebie, ma bardzo szybkich graczy z przodu, a my po raz wtóry robimy eksperyment na żywym organizmie.
Postów: 871

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 18:20, #19 Zwiń/Pokaż komentarz 4-Michael (2/3)
Albo takim szokiem, jak pamiętne 8:2 :D tylko nie wiadomo w którą stronę.
Postów: 2299

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 18:22, #18 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
No właśnie jestem ciekaw jakie to będzie ustawienie: 3-5-2, 4-4-2 czy może 4-1-4-1 :>
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 18:31, #17 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
Też mnie przerażają te eksperymenty, ale w sumie co biedny Louis ma zrobić? Obrona totalnie w rozsypce, pół składu ma kontuzje. Trzeba eksperymentować. Oby tylko pokazał, że ma nosa, jak na mundialu w meczu z Kostaryką, kiedy wpuścił na karne Krula:)
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 17:48, #16 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
Znów brak Herrery w składzie. I znów będzie kupa w ataku, bo w środku nikt nie ogarnie tematu jak Hiszpan.
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 17:52, #15 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
Może chodzić o to, że Herrera dawno nie grał i teraz van Gaal nie chce od razu wrzucać go do wyjściowej jedenastki. Niemniej liczę, że pojawi się na boisku w drugiej połowie.
Postów: 13624

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 17:56, #14 Zwiń/Pokaż komentarz ozgur
a może zagra jokera na zmęczony Arsenal?
zmęczony zespół na wyspach, ale ja jestem głupi hahaa
Postów: 2442

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 18:01, #13 Zwiń/Pokaż komentarz raf83 (2/3)

kolekcjoner napisał:

Znów brak Herrery w składzie. I znów będzie kupa w ataku, bo w środku nikt nie ogarnie tematu jak Hiszpan.

hiszpan wciaz odczuwa skutki zlamanych zeber. co prawda juz sie zrosly ale uraz psychiczny pozostal i nie wiadomo kiedy klubowi psychiatrzy sie z tym uporaja.
psychika to podstawa.
co do samego meczu i ustawienia to juz w trakcie mistrzostw pisalem ze 3-5-2 ma tylko zastosowanie w meczach w ktorych urzadza nas remis zwlaszcza z silnymi przeciwnikami na wyjezdzie . van gaal widocznie liczy na jedna akcje ktora przesadzi o naszej wygranej a reszta to konsekwentna gra na przeszkadzanie arsenalowi.
Postów: 1497

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 18:07, #12 Zwiń/Pokaż komentarz kolekcjoner
To są twoje domysły z tym urazem psychicznym, czy jakieś potwierdzone info?
Postów: 5860

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 18:04, #11 Zwiń/Pokaż komentarz sarkazm
Kruca fak.

Dobrze, że Arsenal to lapezy, co nawet jak im się ułatwia walkę o trzy punkty, często nie potrafią tego wykorzystać.
Oby dzisiaj było podobnie i ostatecznie trzy oczka nie zostały w Londynie.
Postów: 13624

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 17:52, #10 Zwiń/Pokaż komentarz ozgur
4-4-2 z Valencią w defensywie będzie, złudne ustawienie, które będzie tylko na papierze!

w innym przypadku LvG byłby samobójcą, który zachowałby się jak amator nie wiedzący co robi i ryzykujący na maxa, a w tym meczu na ryzyko miejsca nie ma! Tutaj trzeba pewnie wyjść, dobrze zagrać w środku pola i wykorzystać wszystko co się nadarzy pod bramką rywali! To jest Arsenal nie jakieś tam ogórki, skoro z WBA było źle i nie szło po myśli to Arsenal jest co najmniej trzy razy groźniejszy i nie ma mowy o jakimkolwiek lekceważeniu. Do tego jest to rywal, który jest bezpośrednim kandydatem do pierwszej czwórki i do gry LM, więc nie ma tutaj mowy o jakichś żartach typu do przodu bez tyłu! Po pierwsze zabezpieczmy tył, a dopiero później zagrajmy dobry przód! Do tego, żeby było mało w bramce Kanonierów jest jeszcze Wojtek, który w obecnej formie może spokojnie bronić strzały np RvP, który formę zostawił? Nie wiem nawet, gdzie! Liczę na to, że może Rooney coś pokarze niezwykłego, oraz może jakiś stały fragment gry i może wreszcie, któryś z obrońców coś pokarze i uderzy celnie do siatki. Dawno obrońcy nie strzelali, rozumiem, że ich nie ma i te fakty się wykluczają, ale czemu by nie zrobić czegoś takiego? Niech Smalling strzeli by odkupić się za City i za to, że rzekomo plotkach transferowych miał być kartą przetargową przy transferach.

Życzę jedynie dobrego meczu Welbeckowi bo to NASZ chłopak i niech strzeli na 1:2. Do tego Wojciech niech pokarze klasę, bo w końcu to Polak i wspierać naszych należy! Podolskiemu życzę minut i ciekawych akcji bez bramki i asysty, ale niech sobie pracuje na miejsce w pierwszej jedenastce, bo czy słabszy jest od reszty pomocy? lub czy nie może grać za plecami Dannego? Jak dla mnie człowiek, w którego jakby uwierzyć to jeszcze mógłby się okazać bardzo przydatny.

//Edytowano 1 raz, ostatni raz 22.11.2014, 17:54

zobacz więcej
Postów: 871

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 18:00, #9 Zwiń/Pokaż komentarz 4-Michael (2/3)
Co za zryty komentarz! Najpierw - strzelajmy, a za chwile - Wojtek pokaż klase. JEBŁEM!

@ ozgur - aż nie wierzę, ze to Ty napisałeś! Bez kitu, po kim, jak po kim, ale po Tobie bym sie takiego śmiesznego wpisu nie spodziewał.
Postów: 3720

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 17:58, #8 Zwiń/Pokaż komentarz Charly
No jestem bardzo ciekaw co z tego ustawienia będzie. Mam nadzieje, że będzie dobrze, bo jeśli nie, to będzie trzeba już w drugiej połowie zmienić tą taktykę, ale i tak jestem pozytywnej myśli.
Postów: 50

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 17:55, #7 Zwiń/Pokaż komentarz Salami
Jak dla mnie trochę szkoda, że nie zagrali 4-3-2-1 z Herrerą, Fellainim i Carrickiem w środku i z Di Marią i Rooneyem za van Persie'm. Widocznie LvG przede wszystkim nie chce stracić bramki, zobaczymy co z tego wyjdzie.
Postów: 828

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 17:48, #6 Zwiń/Pokaż komentarz adam60
No ale moment, nie jest jeszcze powiedziane, że to będzie 3-5-2. W mojej ocenie Louis już z tego pomysłu zrezygnował (albo przynajmnije mam taką nadzieję). Ja liczę, że to będzie 4-4-2
------------------Da Gea------------------
Smalling--McNair--Blacket--Shaw
Valencia--Carric--Fellaini--Di Maia
----------Rooney--van Persie----------
Postów: 6007

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 17:44, #5 Zwiń/Pokaż komentarz Guru Pitka
Coś czuję, że dzisiaj padnie dużo bramek. Mam nadzieję, że jak taktyka nie będzie przynosić skutków to van Gaal zmieni ją jak najszybciej.
Postów: 871

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 17:47, #4 Zwiń/Pokaż komentarz 4-Michael (2/3)
Żeby nie było tak, że wpadnie na to, jak już będzie pozamiatane. Tfuuu!
Postów: 871

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 17:38, #3 Zwiń/Pokaż komentarz 4-Michael (2/3)
Ja pierd... czuje kolejny thriller!
Postów: 955

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 17:32, #2 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Sitos
Doniesienia się sprawdziły, nie zgadza się tylko Young, bo mamy Shawa. Aż dziwne, że LvG zdecydował się na taką formacje, mając do dyspozycji Anglika... Lepiej, żeby końcowy wynik obronił decyzję Holendra.
Postów: 2299

Napisz PW
dodano: 22.11.2014, 17:31, #1 Zwiń/Pokaż komentarz Redakcja: Red_Devil
No to ciekawie będzie...
[x]Informujemy, że ta strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z polityką plików cookies. W każdym czasie możesz określić w swojej przeglądarce warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies.